Członkostwo Ukrainy w Unii rozłożone na etapy?
Integracja Ukrainy z Unią Europejską może być stopniowa i rozłożona na lata – wynika z propozycji Berlina i Paryża.
Status „państwa zintegrowanego” lub „członkostwa stowarzyszonego” – to możliwości, jakie oferują Kijowowi przywódcy Francji i Niemiec, o których informuje dziennik Financial Times. W każdym przypadku jednak Ukraina nie mogłaby korzystać ze wszystkich unijnych funduszy, a jedynie tylko z niektórych – wybranych programów, zaś dostęp do kolejnych zależałby od postępów we wdrażaniu reform czyli procesie akcesyjnym. A zatem kraj ten nie byłoby uwzględniony ani we Wspólnej Polityce Rolnej ani w budżecie unijnym.
Według FT, władze niemieckie zasugerowały, by Ukraina jako kraj „stowarzyszony” mogła też wysyłać swoich liderów na posiedzenia Rady UE jak również członków rządu w Kijowie na spotkania ministerialne. Jednak nie braliby oni udziału w głosowaniach i podejmowaniu decyzji.
FT informuje tez o jeszcze jednym – niezwykle istotnym pomyśle Berlina - żeby Ukraina została objęta unijną klauzulą o wzajemnej obronie, która mogłaby „de facto wejść w życie na mocy samej deklaracji politycznej”. Chodzi o bardzo poważane zobowiązanie Unii. Klauzula ta - wynikająca z Traktatu o Unii Europejskiej - nakazuje bowiem w przypadku napaści zbrojnej na terytorium państwa członkowskiego pozostałym krajom UE udzielenie pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi środkami.
Propozycje Berlina i Paryża mają wprawdzie tylko charakter wstępny, bo szczegółowy plan w zakresie członkostwa Ukrainy przygotuje Komisja Europejska, to jednak zapewne będą przez jej urzędników brane pod uwagę, szczególnie w kontekście oddziaływania władz niemieckich na władze unijne.
Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiadał gotowość Ukrainy do członkostwa w Unii już od stycznia 2027 roku. Jednak tak Bruksela jak inne stolice dają do zrozumienia, że to mało realna data. Poza tym dopiero – po naciskach Komisji Europejskiej - w ostatnich tygodniach ukraiński parlament z dużym opóźnieniem przegłosował kilka aktów prawnych, dzięki którym Kijów mógł otrzymać dodatkowe finansowanie z Unii – ponad 3 mld euro. Inna kwestia to taka, że wiele państw członkowskich sprzeciwia się przyjęciu Ukrainy dopóki trwają tam działania wojenne, a zatem zawarcie trwałego pokoju z Moskwą dopiero otworzy jej faktycznie drogę do Wspólnoty.
Agnieszka Łakoma
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.