Informacje
Stany Zjednoczone są ciągle strategicznie ważnym partnerem gospodarczym Unii Europejskiej / autor: Pixabay x 2
Stany Zjednoczone są ciągle strategicznie ważnym partnerem gospodarczym Unii Europejskiej / autor: Pixabay x 2

TYLKO U NAS

Wielka umowa handlowa między USA i UE na finiszu

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 2 czerwca 2026, 14:47

  • Powiększ tekst

Wielka umowa handlowa między USA i Unią coraz bliżej. Europarlament powinien ją zatwierdzić 16 czerwca. Wspólnota jest gotowa zrezygnować z ceł na większość amerykańskich towarów, a Stany Zjednoczone utrzymają podstawową stawkę na cła dla produktów z UE w wysokości 15 proc.

Wszystko wskazuje na to, że porozumienie handlowe, negocjowane od rozpoczęcia drugiej kadencji przez Donalda Trumpa, w końcu może zostać ostatecznie zatwierdzone za dwa tygodnie na sesji Parlamentu Europejskiego. I to praktycznie ostatni dzwonek, bo prezydent USA dał władzom unijnym czas do 4 lipca na ostateczne ustalenia. Dziś – jak informują europejskie media – zielone światło dla umowy dała komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego.

Jeśli warunki porozumienia nie zostałyby zaakceptowane, to Unia miałaby nie tylko polityczny problem w relacjach z Waszyngtonem ale także bardzo konkretny – gospodarczy. Donald Trump – swoim zwyczajem – zagroził bowiem nałożeniem 25-procentowych stawek celnych na europejskie auta. A to jeden z kluczowych towarów eksportowych UE, strategicznie ważny dla potentatów motoryzacyjnych z Niemiec, Francji i Włoch.

Rynek USA jest dla UE zbyt ważny, by utrzymywać spory celne

Porozumienie handlowe z Amerykanami wzbudza od początku wiele emocji zwłaszcza politycznych. Wprawdzie szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem latem zeszłego roku w Turnberry uzgodniła wstępne założenia, ale gdy przyszło do szczegółów, pojawiły się wątpliwości i kontrowersje. Szczególnie, że Donald Trump zapowiadał przejecie Grenlandii i kilkakrotnie żonglował stawkami celnymi. Niektórzy unijni politycy mocno go za o krytykowali i wzywali do rewanżu – czyli wstrzymania negocjacji umowy. Ostatecznie jednak do tego nie doszło, choć wydaje się, że to jednak unijni negocjatorzy musieli w pewnych kwestiach dokonać ustępstw. Rynek amerykański jest bowiem zbyt ważny, by utrzymywać spory celne. A  dla osłabionej gospodarki europejskiej wysokie amerykańskie cła np. na stal i aluminium oraz samochody byłyby zgubne.

Biały Dom chce, by Europa importowała paliwa za 250 mld dolarów rocznie

Europosłowie starali się jednak w ostatnim czasie wprowadzić pewne rozwiązania w porozumieniu handlowym z USA, które umożliwiłyby jego zawieszenie. Ostatecznie – jak podaje portal Euronews - ustalili jednak klauzulę, która umożliwia zakończenie umowy 31 grudnia 2029 roku. Ponadto Komisja Europejska będzie mogła zawiesić jej stosowanie na wniosek Parlamentu lub państwa członkowskiego, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą ceł na europejską stal i aluminium do końca 2026 r.

Porozumienie handlowe UE-USA ma znaczenie także szczególnie w kontekście współpracy energetycznej. Donald Trump bowiem oczekuje, że kraje Wspólnoty zwiększą znacząco import surowców amerykańskich – szczególnie ropy i gazu. Jeszcze w zeszłym roku oczekiwania prezydenta USA wzbudzały wiele kontrowersji, szczególnie gdy mówił o eksporcie surowców do Europy za 250 mld dolarów rocznie, Ale w tym roku – zwłaszcza biorąc pod uwagę trwającą wojnę na Bliskim Wschodzie i blokadę Cieśniny Ormuz oraz wyjątkowo wysokie ceny surowców, oczekiwania Trumpa mogą być dla unijnych polityków „bardziej strawne”. Nie zmienia to jednak faktu, że wielu z nich – z komisarzami unijnymi włącznie – ostro krytykują rosnący import surowców z USA – tak ropy, jak LNG.

Agnieszka Łakoma

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Orlen więdnie pod zarządem „fachowców” Tuska

Ruszyły samozbiory truskawek

Rynek złota i srebra - cisza przed burzą

»»Europa wpada w zadyszkę, a w Warszawie nocna prohibicja – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych