"Polska po raz kolejny zniknie z mapy Europy"
Właśnie rozglądam się, co dalej robić z tak pięknie w II RP rozpoczętym życiem. W przypływie desperacji postanowiłem przyjąć propozycję ujawnienia wieku: kończę 89 lat. Osobiście uważałem, że nie ma się czym afiszować, ale żona mnie wystraszyła, że kolejny rok do „okrągłego” jubileuszu może być trudny pod obecną administracją. Trzeba się spieszyć z jubileuszem. A ja się żony słucham. Dzieci potwierdzą i pies z kotem również. Za rok może tu być taki sejf, czyli syf, że zabraknie nam gości na imprezie. Żony słucham, bo mamy ślub sakramentalny, a to święta umowa. W młodości praktykowałem mniej wymagające relacje. Nie ma się czym chwalić, ale zgodnie z obyczajami tamtych lat żyliśmy sobie parami na bazie sojuszu damsko-męskiego ze związkiem małżeńskim na ciele.
W kontekście moich doświadczeń nie rozumiem obecnych histerycznych wrzasków na temat związków partnerskich. Kto tu komu zabrania być czyimś partnerem? Partia rządząca posiada w Kotlinie Kłodzkiej modny ośrodek przyuczający dzieci do partnerstwa w tej materii. W ogóle, patrząc szerzej – staliśmy się krajem niebywałej tolerancji i zdumiewającej swawolności. Numery, jakie wyczyniają tusko-czarzaste kadry, wejdą do annałów publicznych wygłupów i grepsów.
Parodia zaprzysiężenia sędziów Trybunału mogła do rozpuku rozbawić zwolenników konstytucji i praworządności „takiej jak my ją rozumiemy”. Ten rozpuk będzie się potęgował i narastał do kolejnych wyborów. Jeżeli proces ogłupiania narodu będzie się toczył w takim tempie, Polska po raz kolejny zniknie z mapy Europy. Niemcy tak nas finansowo wycisną i przekręcą, że będziemy się nadawali jedynie do zbierania szparagów.
Pełny artykuł dostępny dla subskrybentów Sieci Przyjaciół:89 lat na widecie. „Jeżeli proces ogłupiania narodu będzie się toczył w takim tempie, Polska po raz kolejny zniknie z mapy Europy”
Jan Pietrzak, tygodnik „Sieci”
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.