Informacje
Prezydent USA Donald Trump (L) i przywódca Chin Xi Jinping w tracie ceremonii powitania w Pekinie / autor: PAP/EPA/Maxim Shemetov
Prezydent USA Donald Trump (L) i przywódca Chin Xi Jinping w tracie ceremonii powitania w Pekinie / autor: PAP/EPA/Maxim Shemetov

AKTUALIZACJA

Dwie godziny rozmów Xi i Trumpa w Pekinie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 maja 2026, 11:42

    Aktualizacja: 14 maja 2026, 11:59

  • Powiększ tekst

Zakończyło się spotkanie przywódcy Chin Xi Jinpinga i prezydenta USA Donalda Trumpa - poinformowały w czwartek chińskie media. Rozmowa w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie trwała ponad dwie godziny. Przewodniczący Chin Xi Jinping powiedział , że kwestia Tajwanu jest najważniejszą sprawą w relacjach obu krajów i może doprowadzić do konfliktu między nimi – podała chińska agencja Xinhua.

Było to pierwsze spotkanie przywódców obu krajów w ramach obecnej wizyty Trumpa w Chinach.

Spotkanie delegacji rządowych obu krajów trwało około dwóch godzin i 15 minut.

Przywódca Chin Xi Jinping (2P) wita się z sekretarzem wojny USA Petem Hegsethem. Po prawej sekretarz skarbu USA Scott Bessent. Z tyłu Elon Musk i / autor: PAP/ EPA/Maxim Shemetov
Przywódca Chin Xi Jinping (2P) wita się z sekretarzem wojny USA Petem Hegsethem. Po prawej sekretarz skarbu USA Scott Bessent. Z tyłu Elon Musk i / autor: PAP/ EPA/Maxim Shemetov

Xi Jin Ping do liderów biznesu USA: „drzwi Chin otworzą się szerzej”

Następnie Xi spotkał się z grupą szefów amerykańskich korporacji. W delegacji USA są m.in. szef SpaceX i Tesli Elon Musk, szef Apple’a Tim Cook i szef Nvidii Jensen Huang. Agencja Xinhua podała, że Xi oznajmił biznesmenom, że „drzwi Chin otworzą się szerzej”, a przed ich firmami otworzą się szersze perspektywy.

Około godz. 18 (12 w Polsce) obaj przywódcy wezmą udział w uroczystym bankiecie na cześć Trumpa w Wielkiej Hali Ludowej.

Biały Dom: Trump i Xi zgodni, że cieśnina Ormuz musi być otwarta

Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping zgodzili się, że cieśnina Ormuz musi być otwarta dla swobodnego transportu surowców energetycznych - wynika z czwartkowego oświadczenia Białego Domu po spotkaniu obu liderów w Pekinie. Blokada Ormuzu to skutek wojny USA i Izraela z Iranem, trwającej od 28 lutego.

Trump i Xi rozmawiali też w czwartek o pogłębieniu postępów w walce z przerzucaniem do USA substancji chemicznych będących prekursorami fentanylu oraz o zwiększeniu kupna przez Chiny amerykańskich produktów rolnych.

W oświadczeniu na temat spotkania, które określono jako „dobre”, nie wspomniano o kwestii Tajwanu.

Xi do Trumpa: kwestia Tajwanu może doprowadzić do konfliktu

Xi uznał kwestię Tajwanu za „najważniejszą sprawę w relacjach chińsko-amerykańskich”.

„Jeśli zostanie odpowiednio rozwiązana, stosunki między obu krajami będą mogły zachować całkowitą stabilność. Przy nieodpowiednim podejściu oba państwa mogą wejść w kolizję, a nawet konflikt, co popchnie całe relacje chińsko-amerykańskie w bardzo niebezpieczne obszary” – podała Xinhua, opisując wypowiedź Xi.

Wypowiedź ta nie padła podczas części spotkania otwartej dla mediów.

W reakcji na te słowa rzeczniczka rządu Tajwanu Michelle Lee powiedziała, że zagrożenie wojskowe ze strony Chińskiej Republiki Ludowej jest jedynym źródłem niestabilności w regionie.

Stany Zjednoczone wielokrotnie potwierdzały swoje jasne stanowisko w sprawie zdecydowanego wsparcia Tajwanu i rząd (w Tajpej - PAP) jest za to bardzo wdzięczny – podkreśliła Lee, cytowana przez agencję Reutera.

Przed szczytem komentatorzy przewidywali, że Xi może wywierać presję na Trumpa w sprawie Tajwanu. Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzoną wyspę za część ChRL i dążą do przejęcia nad nią kontroli, nie wykluczając przy tym użycia siły. Protestują też przeciwko sprzedaży Tajwanowi amerykańskiego uzbrojenia.

W grudniu administracja Trumpa ogłosiła rekordowy pakiet uzbrojenia Tajwanu warty ponad 11 mld USD. Prezydent USA wstrzymał jednak tę transakcje po proteście Chin, które zagroziły odwołaniem szczytu. Szef Pentagonu Pete Hegseth, który towarzyszy Trumpowi w Pekinie, sugerował, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Przekazania Tajwanowi broni domagają się kongresmeni obu partii.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

PERN będzie pompował ropę z Gdańska do Niemiec?

Ważny wyrok: 180 tys. zł odszkodowania za słup na działce!

Dramatyczny zjazd nastrojów w budowlance!

»»Ceny w sklepach ciągle pod presją – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych