Informacje

NBP: Inflacja nadal pozostanie poniżej celu wyznaczonego przez RPP

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 listopada 2016, 09:02

  • 0
  • Powiększ tekst

Utrzymywanie się ujemnej luki popytowej wskazuje na relatywnie niską w najbliższych latach presję popytową w gospodarce, a tym samym ograniczony wpływ ożywienia koniunktury na wzrost inflacji - wynika z listopadowej projekcji NBP. Przewiduje się "jedynie stopniowy wzrost" inflacji, która do końca 2018 r. pozostanie na poziomie niższym niż cel inflacyjny NBP.

"Przewidywana w projekcji ścieżka wzrostu gospodarczego oznacza jedynie stopniowe domykanie się ujemnej obecnie luki popytowej do poziomu stanowiącego -0,1 proc. potencjalnego PKB w końcu horyzontu projekcji. Barierą dla szybszego wzrostu popytu jest prognozowane nieznaczne pogorszenie koniunktury w gospodarce światowej" - napisano w opublikowanym w poniedziałek dokumencie NBP.

Zaznaczono, że w horyzoncie projekcji oczekuje się "jedynie umiarkowanego" wzrostu cen importu, za czym przemawia prognozowany niski i względnie stabilny poziom cen surowców na rynkach światowych oraz ograniczona presja inflacyjna w strefie euro.

"Wzrost presji kosztowej w gospodarce będzie ograniczać również prognozowana niska dynamika jednostkowych kosztów pracy. Takie kształtowanie się popytowych i kosztowych determinant cen konsumenta implikuje jedynie stopniowy wzrost inflacji, która do końca 2018 r. pozostanie na poziomie niższym niż cel inflacyjny NBP" - napisano.

Autorzy projekcji zwracają uwagę, że w ostatnich latach w gospodarce polskiej presja popytowa i kosztowa kształtowały się na bardzo niskim poziomie.

"Stan ten odzwierciedlały: ujemna luka popytowa, spadające ceny importu i produkcji sprzedanej przemysłu oraz niska dynamika jednostkowych kosztów pracy. W horyzoncie projekcji zjawiska te będą stopniowo ustępować i w konsekwencji nastąpi wzrost inflacji bazowej z obecnego, ujemnego poziomu, choć skala tego wzrostu będzie umiarkowana" - napisano.

"Luka popytowa w najbliższych latach ulegnie jedynie nieznacznej poprawie i pozostanie ujemna. Oczekuje się również, że tempo wzrostu cen importu pozostanie na niskim poziomie, za czym przemawia prognozowany niski poziom inflacji w strefie euro oraz założony w horyzoncie projekcji trend aprecjacyjny złotego. Skalę wzrostu presji kosztowej w gospodarce w ograniczony sposób będzie wspierać prognozowana na najbliższe lata umiarkowana dynamika jednostkowych kosztów pracy" - dodano.

Według projekcji NBP, skala spadku cen energii w bieżącym roku będzie prawdopodobnie zbliżona do odnotowanej w 2015 r.

"Przyczynią się do tego kształtujące się na niższym niż przed rokiem poziomie ceny paliw, a także wejście w życie nowych, niższych taryf na sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej oraz gazu ziemnego. W kolejnych latach ceny energii będą już rosnąć, co wiąże się ze stopniowym ustępowaniem wpływu pozytywnego szoku podażowego na rynku ropy naftowej" - napisano.

Autorzy projekcji podkreślają, że od początku roku kurs złotego podlegał istotnym wahaniom pod wpływem zmieniających się czynników zarówno wewnętrznych, jak i globalnych.

"W rezultacie, pomimo nieznacznego umocnienia, w III kw. br. kurs wciąż kształtował się istotnie poniżej poziomu wynikającego z czynników fundamentalnych. Świadczy o tym w szczególności wyjątkowo wysoki w tym okresie poziom salda rachunku obrotów bieżących i kapitałowych" - napisano.

"W horyzoncie projekcji nie uwzględnia się dodatkowych, jednorazowych czynników mogących mieć wpływ na kurs walutowy i oczekuje się, że wraz z normalizacją sytuacji na rynkach finansowych będzie następować dalsze, stopniowe umocnienie efektywnego kursu złotego przybliżające go do kursu równowagi" - dodano.

MS, PAP

Powiązane tematy

Komentarze