Informacje

Horyzont 2020: Gowin zabiega o wyższe wynagrodzenia polskich naukowców

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 kwietnia 2017, 13:58

  • Powiększ tekst

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zabiega we wtorek w Komisji Europejskiej o decyzje, które przełożą się na wyższe wynagrodzenia dla polskich naukowców - i co za tym idzie - większy udział w unijnym programie Horyzont 2020.

W obecnym okresie rozwiązania, zwłaszcza te finansowe, które zostały przyjęte szereg lat temu, są dla polskich naukowców niekorzystne" - mówił Gowin na konferencji prasowej w Brukseli przed spotkaniem z unijnym komisarzem ds. badań, nauki i innowacji Carlosem Moedasem.

Dane Komisji Europejskiej pokazują, że polscy uczestnicy projektów z programu badań naukowych i innowacji Horyzont 2020 otrzymali dotychczas niespełna 1 proc. środków (dokładnie 0,96 proc.). Do 13 krajów, które przystąpiły do UE w 2004 r. lub później trafiło 4,79 proc. dofinansowania w skali całej UE.

Gowin tłumaczył, że dziś polskim naukowcom nie opłaca się udział w tym programie unijnym. Powód jest prosty - wynagrodzenia, jakie uzyskują z grantów ze źródeł krajowych, są zdecydowanie wyższe niż te, na które mogliby liczyć z programów Horyzontu.

To jest jeden z powodów, przez który nasz udział w Horyzoncie 2020 nie przekroczył nawet jednego procenta. Jesteśmy płatnikami netto w tym programie, a potencjał polskiej nauki zdecydowanie przewyższa nasze uczestnictwo" - wyjaśniał wicepremier.

Według Gowina jest jednak szansa na zmianę tego stanu rzeczy. Jak mówił, jesteśmy bliscy porozumienia w tej sprawie z Komisją Europejską. Dzięki niemu naukowcy nie tylko z Polski, ale ze wszystkich krajów, które dołączyły do UE w 2004 r. i później, mogliby być wynagradzani w ramach Horyzontu 2020 na takim poziomie, jaki przewidują agencje krajowe.

Mówiąc krótko: chcemy podnieść wynagrodzenia dla polskich naukowców uczestniczących w programach europejskich do takiego poziomu, na jaki mogą oni liczyć w ramach programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowego Centrum Nauki - oświadczył polityk.

Wyraził przy tym nadzieję, że korekta ze strony Komisji Europejskiej zostanie skonkretyzowana w najbliższych tygodniach, a najdalej miesiącach. Rząd chce, żeby zmiana odnosiła się jeszcze do obecnej perspektywy finansowej.

Gowin zapewniał, że Polsce, podobnie jak Komisji Europejskiej, zależy na tym, by trzymać się kryterium doskonałości naukowej podczas oceny wniosków. "Z drugiej strony chcielibyśmy, aby zasady dostępu do środków, udziału w projektach były równe" - zaznaczył minister.

Dodał, że Polska chciałaby ponadto, aby powstawały duże przekrojowe programy naukowe, w których mogliby brać udział naukowcy ze wszystkich krajów UE. Dzięki temu byłaby szansa na otwarcie zamkniętych teraz sieci placówek i badaczy będących beneficjentami Horyzontu. Naukowcy i placówki z państw tzw. starej Europy od wielu lat współpracują ze sobą i tworzą nieformalne zamknięte kluby, skutecznie odcinając kolegów ze Wschodu od dostępu do projektów.

Zwracamy uwagę nie tylko na kwestie finansowe, zwracamy też uwagę na kwestie doboru recenzentów, na udział naukowców z poszczególnych krajów w gremiach decyzyjnych. Uważamy, że pod tym względem potencjał nowej +13+ nie jest w pełni wykorzystywany - tłumaczył Gowin.

Jego zdaniem przekrojowe programy powinny się koncentrować na rozwiązywaniu realnych gospodarczych i społecznych problemów, które występują w UE.

Wicepremier zwrócił uwagę, że Polska nauka weszła do pierwszej dwudziestki w skali świata, jeśli chodzi o poziom osiągnięć naukowych, mierzonych zobiektywizowanymi kryteriami, takimi jak cytowalność w prestiżowych czasopismach międzynarodowych.

Źródła dyplomatyczne mówiły PAP, że jednym z pomysłów, który ma pomóc naukowcom z "nowych" krajów członkowskich w większym udziale w Horyzoncie, jest włączenie ich w szczegółowe kryteria oceny programu. Chodzi o to, by wniosek, który będzie przewidywał udział w jakimś działaniu badaczy np. z Polski czy Litwy, zyskiwał dodatkowe punkty.

Inny pomysł to premiowanie wykorzystania infrastruktury badawczej, która została sfinansowana z funduszy strukturalnych. Efekt w obu działaniach miałby być ten sam, bo infrastruktura taka powstała głównie w krajach, które dołączyły do UE w 2004 r. i później.

Komisja Europejska ma przedstawić ocenę Horyzontu do końca roku, a wiosną 2018 r. propozycję nowego programu. Celem Horyzontu 2020 jest zwiększenie liczby odkryć, czy wspieranie przenoszenia innowacji z laboratoriów do środowiska biznesowego. "28" przewidziała, że w ciągu siedmioletniego budżetu na lata 2014-2020 przeznaczy na niego ponad 77 mld euro.

SzSz PAP

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych