Informacje

Zniszczony las w Borach Tucholskich, fot. PAP/Jan Dzban
Zniszczony las w Borach Tucholskich, fot. PAP/Jan Dzban

Drewno z wiatrołomów po nawałnicach będzie przerabiane przez wiele lat

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 sierpnia 2017, 15:16

    Aktualizacja: 14 sierpnia 2017, 15:18

  • Powiększ tekst

Do wyrobu papieru, jako surowiec do produkcji płyt drewnopochodnych, np. wiórowych, czy jako opał może być wykorzystane drewno pozyskane z lasów po wichurach, które w ub. tygodniu przeszły nad Polską. Lasy Państwowe szacują straty w drewnie na ok. 7 mln m sześc.

Zdaniem adiunkta w Katedrze Nauki o Drewnie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dr. hab. inż. Edwarda Roszyka, drewno z drzew powalonych wskutek nawałnic, jako materiał niepełnowartościowy i o określonych parametrach, może znaleźć zastosowanie tylko w niektórych branżach.

"Duża część drzewostanu, który ucierpiał, to nie są drzewa w wieku rębności. O ile mi wiadomo, nie są to np. 80-100-letnie sosny, ale drzewa o zdecydowanie mniejszych średnicach, asortyment małowymiarowy. Nie mamy tam też gwarancji wysokiej odporności na obciążenia, naprężenia" - powiedział.

Jego zdaniem, drewno z wiatrołomów po nawałnicach będzie można, nawet na miejscu, przerabiać na tzw. zrębki, czyli cząstki drewna. "Zrębki mają bardzo szerokie zastosowanie chociażby w produkcji tworzyw drzewnych, tj. np. płyt wiórowych lub pilśniowych. Takie drewno będzie się też nadawać do produkcji różnych wytworów papierniczych" - wyjaśnił.

»» Co Lasy Państwowe zrobią z drewnem z wiatrołomów czytaj tutaj:

Lasy Państwowe: drewno z wiatrołomów trafi na rynek w niższej cenie

W opinii Roszyka, drewno z wiatrołomów prawdopodobnie nie będzie się za to nadawać do celów konstrukcyjnych, gdzie wymagane są odpowiednio wysokie parametry wytrzymałościowe, a przede wszystkim większe średnice.

"W ostateczności będą mogły z niego powstawać małe elementy: deseczki, listwy, przenoszące niewielkie obciążenia - z takiego drewna może powstać np. boazeria. Drewno z miejsc przełamań czy złamań może trafić na opał, do produkcji brykietów lub węgla drzewnego" - dodał.

Dr Roszyk zaznaczył, że przemysł drzewny, w tym papierniczy, będzie miał dużo czasu na przerobienie drewna z drzew zniszczonych przez nawałnice. Leśnicy szacują bowiem, że uprzątnięcie lasów potrwa lata.

»» O skutkach nawałnic w lasach czytaj tutaj:

Przemysł drzewny: przerobimy każdą ilość drewna z wiatrołomów po nawałnicach

Lasy po ostatnich nawałnicach: 30 tys. ha do odnowienia i straty w drewnie co najmniej 7 mln m sześc.

PAP, sek

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych