Informacje

Chiny / autor: Pixabay
Chiny / autor: Pixabay

Chiny podgrzewają atmosferę wojny handlowej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 29 sierpnia 2019
  • 17:00
  • 0
  • Tagi: biznes Chiny polityka USA Wenezuela
  • Powiększ tekst

Chiński rząd sfinansował budowę instalacji do mieszania olejów w Wenezueli, przeznaczając na ten cel niebagatelną sumę 3 miliardów dolarów.

Nowa instalacja w znaczący sposób ma zwiększyć możliwości produkcyjne Wenezueli. Szacuje się, że dzięki niej wzrośnie produkcja o 120,000 baryłek dziennie. Dla porównania, obecnie Wenezuela wydobywa około 2,600,000 baryłek dziennie, a cała Norwegia – około 1,800,000 baryłek dziennie. Jedna baryłka to około 159 litrów ropy.

Jednak inwestycja ta ma charakter nie tylko ekonomiczny, ale i polityczny. Może to być kolejny punkt sporu między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Ameryka bowiem miała nadzieję na zmianę skrajnie socjalistycznego rządu w Wenezueli. Chińskie inwestycje za to z całą pewnością będą jedynie umacniać władzę Nicolasa Maduro.

Nie tylko jednak Stany Zjednoczone mogą być poirytowane chińskimi inwestycjami. Wszystkie kraje Unii Europejskiej zgodnie wyraziły poparcie dla prezydenta Juan Guaido, tak samo jak Kanada, Brazylia czy Argentyna.

Chiny mimo tego zdają się nie przejmować opinią międzynarodową. Gdy miesiąc temu John Bolton, amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, wezwał Federację Rosyjską oraz Chińską Republikę Ludową do potępienia reżimu Maduro, oba te państwa odmówiły współpracy.

Chiny wzywają Stany Zjednoczone, by pozwoliły Wenezuelczykom samym decydować o ich przyszłości i natychmiast zaprzestały zastraszać inne państwa przy każdej nadarzającej się ku temu okazji – powiedziała wówczas Hua Chunying, chińska minister spraw zagranicznych.

Ważnym jednak pozostaje pytanie, jakie motywacje stoją za inwestycją w Wenezueli. Ropa naftowa stała się dla tego kraju przekleństwem, bowiem skupienie gospodarki jedynie na eksporcie ropy doprowadziło do gigantycznego kryzysu gospodarczego. Boliwar, czyli narodowa waluta Wenezueli, z dnia na dzień traci na wartości. Polityczny kryzys wokół wyborów prezydenckich również nie poprawia sytuacji tego państwa na arenie międzynarodowej.

Cały artykuł można przeczytać na oilprice.com

Adrian Reszczyński

Komentarze