Informacje

Na znaczkach z II wojny światowej nie ma nic o "nazistach", tylko mówi się o "Niemieckiej Rzeszy" / autor: Fratria
Na znaczkach z II wojny światowej nie ma nic o "nazistach", tylko mówi się o "Niemieckiej Rzeszy" / autor: Fratria

Niemcy nie chcą płacić odszkodowań

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 30 sierpnia 2019, 16:42

  • 8
  • Tagi: biznes Niemcy odszkodowania polityka
  • Powiększ tekst

Z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta - powtórzył w piątek na konferencji prasowej rzecznik rządu Niemiec Steffen Seibert. Podkreślił zarazem, że Niemcy zawsze będą pamiętać o popełnionych zbrodniach i zadanych cierpieniach.

Z naszego punktu widzenia, prawnie i politycznie (sprawa reparacji) jest zamknięta. Natomiast nigdy nie zostanie zamknięta pamięć o zbrodniach, o cierpieniach. Wynika z tego zobowiązanie do pracy na rzecz dobrej teraźniejszości i przyszłości obu naszych narodów, które dziś na szczęście są zaprzyjaźnione i złączone partnerstwem - oświadczył Seibert, cytowany przez portal Deutsche Welle. - Nigdy nie zapomnimy tej przeszłości, jednak chcemy równocześnie ze wszystkich sił pracować na rzecz przyjaźni między Niemcami i Polakami, teraz i w przyszłości. Z takim przesłaniem pani kanclerz (Angela Merkel) jedzie do Warszawy. Właśnie dlatego ta wizyta na zaproszenie premiera Polski (Mateusza Morawieckiego) jest dla niej ważna - podkreślił rzecznik.

1 września Merkel weźmie udział w warszawskich uroczystościach z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

RFN w Wieluniu i Warszawie będzie też reprezentować prezydent Frank-Walter Steinmeier.

Premier Mateusz Morawiecki w niedawnym wywiadzie dla dzienników niemieckiego koncernu medialnego Funke ocenił, że Polska nie dostała od Niemiec adekwatnych odszkodowań za straty poniesione podczas II wojny światowej. Pytany o umowę, zgodnie z którą Warszawa w 1953 roku zrezygnowała z odszkodowań, odrzekł, że Polska jej nie uznaje.

Był to układ między Polską a NRD, którego nie uznajemy. Oba kraje były wówczas częścią bloku sowieckiego - uzasadnił.

PAP, MS

Komentarze