Informacje

Żołnierze kontrolują temperaturę ciała / autor: PAP/EPA/YUAN ZHENG
Żołnierze kontrolują temperaturę ciała / autor: PAP/EPA/YUAN ZHENG

W Hubei i Guangdong wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 23 stycznia 2020
  • 19:25
  • 0
  • Tagi: Biznes Chiny Koronawirus Zdrowie
  • Powiększ tekst

Władze chińskich prowincji Hubei i Guangdong ogłosiły w czwartek pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego koronawirusa, wywołującego groźne zapalenie płuc. W Hubei znajduje się miasto Wuhan, gdzie wybuchła epidemia tego groźnego wirusa.

Zgodnie z zarządzeniem, o którym poinformowała agencja TASS, do walki z wirusem zmobilizowane zostały wszystkie departamenty rządów prowincji. W stan gotowości postawiony został cały personel medyczny oraz wszystkie przedsiębiorstwa, mogące wspomóc walkę z epidemią.

Zakazano także organizowania imprez masowych, wstrzymano pracę przedsiębiorstw i instytucji edukacyjnych oraz ograniczono dostęp do obszarów potencjalnie niebezpiecznych.

Władze prowincji Hebei na północy Chin poinformowały w czwartek, że na tamtejszym terenie zmarła jedna osoba, co oznacza pierwszy przypadek śmiertelny poza prowincją Hubei. Zmarły to 80-letni mężczyzna. W ten sposób bilans ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrósł do 18.

W czwartek także władze Pekinu podjęły kilka decyzji, wiążących się z koronawirusem. Postanowiono zamknąć dla turystów od soboty do odwołania Zakazane Miasto, dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing, znajdujący się w centrum stolicy Chin. Decyzję o zamknięciu zabytkowego kompleksu podjęto, jak podano w komunikacie, „w celu uniknięcia zanieczyszczeń, związanych z gromadzeniem się odwiedzających”.

Wcześniej władze Pekinu postanowiły odwołać publiczne imprezy z okazji Nowego Roku, który w tym kraju przypada na 25 stycznia. Noworoczne uroczystości w całym kraju rozpoczynają się w piątek i będą trwać przez dwa tygodnie. Zwykle towarzyszą im podróże setek milionów ludzi, którzy odwiedzają rodziny oraz znajomych w różnych częściach kraju.

Z kolei władze miasta Wuhan, gdzie tuż przed Nowym Rokiem wybuchła epidemia nowego koronawirusa, podjęły w czwartek decyzję o ekspresowej budowie szpitala, przeznaczonego tylko dla osób zarażonych niebezpiecznym wirusem, wywołującym zapalenie płuc. Chińska prasa podała, powołując się na źródła w firmie budowlanej, która podjęła się tego przedsięwzięcia, że obiekt zostanie zbudowany w ciągu sześciu dni.

W Wuhan czasowo wstrzymano komunikację miejską, a także transport pasażerski z i do tego miasta. Mieszkańcom zalecono, aby nie opuszczali miasta, a podróżnym, by go omijali.

Miasto ma otrzymać pomoc rządową na walkę z koronawirusem. Chińskie ministerstwo finansów poinformowało w czwartek, że przeznacza 1 miliard juanów (145 mln dolarów) na sfinansowanie działań, mających na celu powtrzymanie rozprzestrzeniania się epidemii.

Agencja TASS podała, że nowy koronawirus może mieć wpływ na światowy popyt na ropę naftową. Sekretarz generalny Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) Mohammad Barkindo powiedział podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że wszystko będzie zależeć od skali epidemii i jej oceny przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

Jeśli WHO ogłosi światowy stan nadzwyczajny w związku z koronawirusem, wówczas z pewnością będzie miało to wpływ na globalny popyt na ropę - oznajmił Barkindo.

W czwartek chińska telewizja publiczna poinformowała o 644 przypadkach zarażenia nowym koronawirusem. Poza Chinami po jednym przypadku nowego koronawirusa wykryto w: Tajlandii, Japonii, Korei Południowej, Singapurze, USA i Arabii Saudyjskiej, a dwa przypadki odkryto w Wietnamie. Podejrzenie zarażenia pojawiło się także w Meksyku.

Na wielu lotniskach na całym świecie powzięto nadzwyczajne środki ostrożności. Wcześniej na takie kroki zdecydowano się w w USA, Wielkiej Brytanii i Australii a w czwartek o wzmożonych kontrolach poinformowały władze lotnisk w Dubaju, Kairze, w RPA oraz w Turcji.

Objawy choroby obejmują gorączkę, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przesłała do szpitali na całym świecie wytyczne, dotyczące zapobiegania zarażeniom i ich kontroli.

Czytaj też: Skąd ten wirus? Czemu wszyscy milczą o tym laboratorium?

PAP, KG

Komentarze