Analizy
Złoty pozostaje niemal w pełni zależny od globalnego sentymentu do ryzyka, który w kwietniu uległ bardzo wyraźnej poprawie / autor: Pixabay
Złoty pozostaje niemal w pełni zależny od globalnego sentymentu do ryzyka, który w kwietniu uległ bardzo wyraźnej poprawie / autor: Pixabay

Złoty ściśle zależny od poziomu globalnego ryzyka

Analitycy Ebury

  • Opublikowano: 20 kwietnia 2026, 18:00

  • Powiększ tekst

Naznaczone dużą dawką optymizmu piątkowe ogłoszenia Trumpa dotyczące możliwości osiągnięcia porozumienia z Iranem i otwarcia cieśniny Ormuz odbiły się na rynku silnymi – choć krótkotrwałymi – spadkami cen ropy oraz wzrostami aktywów ryzykownych.

Kluczowe punkty:

• PLN kontynuuje aprecjację w obliczu pozytywnego sentymentu inwestorów.

• Iran otworzył cieśninę Ormuz, po czym w weekend ponownie ją zamknął.

• Ponowny wzrost napięć doprowadził do zwyżek cen ropy Brent oraz skromnych zysków USD.

• Niepewność pozostaje wysoka – w środę zawieszenie broni dobiega końca.

• Rynki wyceniają brak apetytu na eskalację po obu stronach konfliktu.

• Uwagę przyciągną również wskaźniki PMI dla gospodarek G3 w czwartek.

Amerykańskie akcje osiągają nowe maksima, a wiele innych kluczowych światowych indeksów giełdowych jest ich blisko. Dolar osłabił się i obecnie jest na poziomie bliskim temu sprzed wojny. Sprzeczne informacje pochodzące od przywódców Iranu mogą oznaczać, że tak duży optymizm jest nieco przedwczesny. Sugerują brak jasnej hierarchii w kraju, co może – choć nie musi – oznaczać częściowe odwrócenie ruchów na rynkach w ciągu kilku kolejnych dni. Rynki wydają się wyceniać brak apetytu zarówno USA, jak i Iranu na ponowne zaostrzenie konfliktu, mimo że obecne zawieszenie broni wygasa w środę (22.04).

W kalendarzu ekonomicznym królują w tym tygodniu wstępne wskaźniki PMI dla aktywności biznesowej w kwietniu, które zostaną opublikowane w czwartek (23.04). To najbardziej aktualne odczyty makroekonomiczne dla głównych gospodarek, co w obliczu próby oceny skutków gospodarczych wojny w Iranie przez inwestorów czyni je jeszcze istotniejszymi niż zwykle. Niemniej ruchy na rynkach zależeć będą wciąż głównie od nagłówków dotyczących wojny, w tym oznak niespójności w irańskim łańcuchu dowodzenia, który wysyła sprzeczne sygnały dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz. Pozostaje ono kluczowe dla globalnych cen energii.

PLN

Złoty pozostaje niemal w pełni zależny od globalnego sentymentu do ryzyka, który w kwietniu uległ bardzo wyraźnej poprawie. Ubiegłotygodniowy ruch napędzany był przede wszystkim zawieszeniem broni na linii Izrael–Liban oraz będącym jego konsekwencją otwarciem cieśniny Ormuz przez stronę irańską. Kurs EUR/PLN wrócił niemalże do poziomów notowanych przed wybuchem wojny, a skala umocnienia WIG20 w tym czasie przekracza 5 proc., co potencjalnie może skłonić inwestorów do realizacji zysków.

Uwaga w kraju skoncentrowała się na odczycie inflacji bazowej, który uzupełnił obraz marcowej presji cenowej. Choć obie miary zauważalnie wzrosły, nie uważamy, żeby miało to większe znaczenie. Pakiet „Ceny Paliwa Niżej”, obejmujący obniżkę VAT i akcyzy na paliwa oraz ustalenie cen maksymalnych, powinien doprowadzić do istotnego spadku inflacji jeszcze w kwietniu. Jest to spójne z naszą tezą, która zakłada, że wciąż bliżej nam do kolejnego cięcia niż do podwyżki stóp procentowych. Jednocześnie trudno się spodziewać, że nastąpi ono prędko.

Choć kluczowe dla złotego powinny pozostać wieści z zewnątrz, uwagę zwrócą w tym tygodniu także liczne odczyty makroekonomiczne z kraju. Najważniejszym spośród nich będzie, naszym zdaniem, sprzedaż detaliczna (czwartek 23.04), która powinna wykazać istotne przyspieszenie, sygnalizując, że konsumpcja wciąż stanowi dla polskiej gospodarki istotny silnik napędowy.

EUR

Euro umocniło się w ubiegłym tygodniu w związku z niższymi cenami surowców energetycznych, szczególnie gazu ziemnego TTF, które są obecnie o ok. 50 proc. niższe względem marcowych maksimów.

Sądzimy, że obecny poziom wspólnej waluty odzwierciedla delikatny balans między ogólną presją spadkową na dolara w długim terminie w związku z procesem dedolaryzacji a niebezpieczeństwem, że rynki przeszacowują skalę przyszłych podwyżek stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego w odpowiedzi na wzrost cen energii. Nie spowoduje on raczej efektów drugiej rundy, jeśli wojna zakończy się stosunkowo szybko.

USD

Dolar osłabił się w ubiegłym tygodniu po wiadomościach o otwarciu cieśniny Ormuz oraz szeregu słabszych drugorzędowych odczytów ekonomicznych. Waluta jest teraz bliska oddania całej związanej z wojną premii za ryzyko. Negatywne informacje, które dotarły do nas w weekend, pozwalają jej jednak na chwilowe wytchnienie.

Jak dotąd irańscy oficjele nie potwierdzili drugiej tury rozmów – odstraszają ich atak USA i przechwycenie irańskiego statku w cieśninie. Największymi przeszkodami w negocjacjach pozostają irański program nuklearny, ataki na Liban i amerykańska blokada cieśniny. Zakłócenia procesu deeskalacji mogą zapewnić dolarowi wsparcie w krótkim terminie, w średnim pozostajemy jednak nastawieni do niego negatywnie.

GBP

Ryzyko polityczne w Wielkiej Brytanii staje się trzecim, obok nagłówków dotyczących wojny i odczytów gospodarczych, czynnikiem kierującym ruchami funta. Dane wspierają walutę – dynamika PKB w lutym była znacznie silniejsza niż oczekiwano. Niemniej skutki afery związanej z Mandelsonem i jej wpływ na dalsze osłabienie autorytetu premiera Keira Starmera mogą pogłębiać obawy dotyczące majowych wyborów i możliwości zwrotu na lewo, co oznaczałoby prawdopodobnie wzrost wydatków rządowych.

Pozytywne wiadomości dotyczące wojny w Iranie wsparły funta, który zakończył ubiegły tydzień na przedwojennych poziomach względem euro i dolara. Poza zmianami globalnego sentymentu do ryzyka w najbliższych dniach będziemy uważnie śledzić publikacje odczytów makroekonomicznych. Wśród nich znajdą się dane z rynku pracy (wtorek 21.04), miesięczna inflacja (środa 22.04) i wstępne wskaźniki PMI (czwartek 23.04).

Autorzy: Enrique Díaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk i Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych