Informacje

autor: PKP
autor: PKP

Wielkie pieniądze na lepszą kolei

DS

  • 31 stycznia 2020
  • 10:56
  • 0
  • Tagi: biznes kolej PKP
  • Powiększ tekst

Polska kolei w latach 2018 – 2023 ma do dyspozycji 40 mld zł. Te niespotykane dotąd w historii środki kolei znajdują się w dyspozycji inwestorów – spółek kolejowych. Zostaną one przeznaczone głównie na inwestycje w infrastrukturę kolejową i zakup taboru a ich beneficjentami będą spółki budowlane i projektowe oraz producenci wagonów i lokomotyw.

Podczas II Kongresu Rozwoju Kolei jeden z paneli dyskusyjnych poświęcony został współpracy między inwestorami, a wykonawcami zamówień jakie składa polska kolei rodzimym firmom. W panelu „Współpraca z polskimi producentami, wykonawcami w zakresie budowania lepszej kolei” głos w dyskusji zabierali przedstawiciele najważniejszych spółek kolejowych. Wszyscy podkreślali, że stoją dziś wobec wyzwań inwestycyjnych jakich do tej pory na rynku kolejowym nie było.

Wystarczy powiedzieć, że PKP S.A. zamierza do 2023 roku wybudować, zmodernizować bądź zrewaloryzować 200 obiektów, a dalsze 150 projektów jest w przygotowaniu koncepcyjnym. Małgorzata Zielińska, członek zarządu PKP S.A., wskazała, że największym wyzwaniem dla jej spółki jest w tej chwili modernizacja dworca w Poznaniu, który jest drugim co do wielkości węzłem kolejowym w kraju. „Polska realizuje obecnie największy program kolejowy w Europie” - podkreślała Zielińska.

Jest to program nie tylko budowy lub modernizacji dworców kolejowych, ale też praca nad tym by były one supernowoczesne, tj. wyposażone w fotowoltaikę czy oczyszczalnie ścieków. Dworce muszą też często odpowiadać wymogom stawianym przez konserwatora zabytków.

Nie tylko PKP SA ma przed sobą olbrzymie wyzwania. Podobne zadania stoją przed PKP Intercity, które wyda na inwestycje związane z modernizacją i zakupami taboru aż d7 mld zł.

Wagony mają być nie tylko wygodne, ale i wyposażone w wi-fi, specjalne przedziały dla rodzin czy ułatwienia dla osób z niepełnosprawnościami - mówił Adam Laskowski, członek zarządu PKP Intercity. „Chcemy by Polacy wybierali kolej. Świadczy o tym blisko 49 mln pasażerów przewiezionych przez nas w ub. roku - chwalił się Adam Laskowski.

Dla PKP CARGO S.A. najważniejszym wyzwaniem jest zmiana struktury przewozów – z masowych na intermodalne. Do tego – jak podkreślał podczas dyskusji Witold Bawor, Członek Zarządu PKP CARGO S.A. – potrzebne są odpowiednie wagony towarowe. A z tymi nie jest najlepiej. Mówił wprost:

W Polsce nie ma producentów wagonów towarowych dlatego Spółka gros zamówień ulokowała zagranicą”- mówił Bawor. Całe szczęście są jeszcze producenci lokomotyw - MEWAG i PESA, ale to mało dodał przedstawiciel PKP CARGO. Naszym oczekiwaniem jest by w Polsce istnieli producenci kolejowi i zaplecze serwisowe’ - postulował wprost Witold Bawor, członek Zarządu PKP CARGO

Z dyskusji podczas panelu wynika, że aby zmodernizować 9 tys. km linii kolejowych potrzebny jest olbrzymi potencjał budowlany. Piotr Majerczak, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A, uważa, że i tak sytuacja w tym zakresie teraz jest o wiele lepsza niż kilka lat temu. Poprawia się też jakość relacji między inwestorem a wykonawcą. „Współpraca z wykonawcami układa się nieźle, jest zachowana płynność w płatnościach, firmy budowlane są coraz bardziej elastyczne i chętne do dopasowania swoich projektów do naszych wymogów - mówił Majerczak.

Co na to wszystko beneficjenci olbrzymich zamówień płynących z kolei? Jacek Konop, członek zarządu PESY, mówi wprost: perspektywy są bardzo obiecujące. „Ale warto by rozszerzyć dialog między zamawiającymi a wykonawcami, już na etapie przedkontraktowym. To ułatwiłoby współpracę” - uważa Knop.

Jacek Styliński, Prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa ocenia współpracę z koleją na szkolną „4”. „Realizacja kontraktów przebiega płynnie a współpraca jest znacznie lepsza niż była w przeszłości”- przekonywał słuchaczy Styliński.

Wnioski z dyskusji głównych graczy na rynku kolejowym są optymistyczne. Myślą oni nie tylko kategoriami „ jak wydać” olbrzymie środki jakie trafiły w ich ręce, ale też jak robić to z głową, efektywnie, nowocześnie i z korzyścią dla pasażerów. Szefowie spółek kolejowych pokazali, że potrafią działać nie tylko na korzyść spółek, którymi kierują, ale przede wszystkim dla dobra pasażerów.

Komentarze