Informacje

Wolontariusz twierdzący, że jego przyjaciel zmarł na Covid-19, siedzi obok kwiatów umieszczonych w pamięci ofiar Covid-19 w Wuhan, Chiny, 4 kwietnia 2020 r. / autor: PAP / EPA.
Wolontariusz twierdzący, że jego przyjaciel zmarł na Covid-19, siedzi obok kwiatów umieszczonych w pamięci ofiar Covid-19 w Wuhan, Chiny, 4 kwietnia 2020 r. / autor: PAP / EPA.

AKTUALIZACJA

Koronawirus na świecie. Dramatyczne dane [Raport]

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 4 kwietnia 2020, 12:35

    Aktualizacja · 4 kwietnia 2020, 20:16

  • 1
  • Tagi: Chiny Covid-19 koronawirus pandemia raport świat Wuhan zakażenia
  • Powiększ tekst

Z epidemią koronawirusa zmaga się cały świat. Wszyscy wyczekują na dobre wiadomości - ale tych brakuje. Świat czeka na lekarstwo i szczepionkę, ale na razie liczy straty. Niestety stale rośnie liczba zarówno zarażonych, jak i zmarłych. W niektórych państwach skala zakażeń jest tak duża, że lekarze muszą dokonywać wyboru, kogo mogą uratować.

Poniżej raport, jak wygląda sytuacja dot. COVID-19 na świecie. Według najnowszego zestawienia Reutera od wybuchu pandemii na świecie odnotowano ponad 1 milion zakażeń, ponad 54,4 tys. osób zmarło.

Teheran

  • 158 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatnich 24 godzin w Iranie, zwiększając tym samym bilans ofiar śmiertelnych Covid-19 do 3 452 - poinformowało w sobotę irańskie ministerstwo zdrowia. Od początku epidemii stwierdzono ponad 55,7 tys. zakażeń.

Jak sprecyzował rzecznik resortu Kijanusz Dżahanpur, do tej pory w Iranie zakażone zostały 55 743 osoby. Spośród nich 4 103 osoby są w stanie krytycznym.

Iran jest krajem najbardziej dotkniętym pandemią Covid-19 na Bliskim Wschodzie.

W swoim najnowszym zestawieniu agencja Reutera podała, że od początku pandemii koronawirusa, który w pierwszej kolejności pojawił się pod koniec ub.r. w Chinach, na świecie odnotowano ponad milion przypadków zakażeń, zmarło ponad 58,6 tys. osób. (PAP)

Niemcy W ciągu ostatniej doby w Niemczech zmarło 141 osób zakażonych koronawirusem - poinformował w sobotę Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie. Łączna liczba ofiar śmiertelnych w kraju to 1 158. Liczba zarejestrowanych zakażeń w RFN wzrosła o 6 082 do ponad 85 tysięcy.

Dzienna liczba ofiar śmiertelnych utrzymuje się od kilku dni na stałym poziomie. W piątek RKI poinformował o 145 zgonach, w czwartek o 140, w środę o 149. Łącznie z powodu koronawirusa zmarło w Niemczech 1158 osób.

W ciągu ostatnich 24 godzin liczba zakażonych koronawirusem wzrosła o 6 082 przypadków. To spadek o 92 przypadki w stosunku do danych, które RKI podało w piątek.

Liczba dotychczas zarejestrowanych zakażeń wynosi w Niemczech 85 778. 25 proc. z wszystkich zakażeń zidentyfikowano w Bawarii, łącznie 21 908 przypadków. Wysoki poziom infekcji utrzymuje się także w dwóch gęsto zaludnionych zachodnich landach: Nadrenii Północnej-Westfalii, gdzie odnotowano 17 885 przypadków oraz Badenii-Wirtembergii - 17 014 przypadków.

Hiszpania

  • W ciągu ostatniej doby w Hiszpanii liczba osób zmarłych z powodu koronawirusa wzrosła o 809 - powiadomiło w sobotę ministerstwo zdrowia tego kraju. Od początku epidemii w Hiszpanii zmarły 11 744 osoby, a zainfekowanych zostało ponad 124 tys., więcej niż we Włoszech.

Jak sprecyzował resort zdrowia, w sumie od początku epidemii infekcję wykryto u 124 736 osób. W ciągu ostatnich 24 godzin stwierdzono 7 026 nowych zakażeń.

Według ministerstwa łącznie przypadki zachorowania na Covid-19 w Hiszpanii przekraczają liczbę zainfekowanych we Włoszech, które były dotychczas największym ogniskiem koronawirusa w Europie. W Italii potwierdzono dotąd 120 tys. przypadków zakażenia.

W dalszym ciągu najwięcej zgonów wskutek Covid-19 na terenie Hiszpanii notowanych jest na terenie wspólnoty autonomicznej Madrytu. Do sobotniego przedpołudnia zmarło tam 4 723 pacjentów, a zachorowało 36 249. W ciągu ostatniej doby liczba zgonów wzrosła w stołecznej aglomeracji o 204, a zakażeń o 2 106.

Pomiędzy piątkiem a sobotą liczba pacjentów, którzy wymagali przeniesienia na oddział intensywnej terapii w szpitalach na terenie całego kraju, zwiększyła się z 6416 do 6532.

Ministerstwo zdrowia szacuje, że od końca stycznia, kiedy w Hiszpanii potwierdzono pierwszy przypadek infekcji koronawirusem, wyleczonych zostało już ponad 30,5 tys. osób.

W całym kraju w walce z epidemią w sobotę pomaga ponad 8 tys. żołnierzy, w tym część przy dezynfekcji pomieszczeń, a także w szpitalach polowych, usytuowanych m.in. we wspólnocie Madrytu i Katalonii.

W związku z niedoborem miejsc w szpitalach w obu tych regionach rząd Pedra Sancheza zamierza uruchomić pociągi szpitalne do przewozu pacjentów chorych na Covid-19 do wspólnot, w których liczba zachorowań jest niższa. Transportem zainfekowanych ma zająć się największy w kraju przewoźnik kolejowy - spółka Renfe.

Holandia

W ciągu ostatniej doby zmarło 164 zainfekowanych nowym koronawirusem - podał Narodwy Instytut Zdrowia (RIVM). Całkowita liczba ofiar śmiertelnych to 1 651. Liczba potwierdzonych zakażeń wzrosła o 6 proc. i wynosi 16 627.

Dzień wcześniej w kraju zanotowano 148 zgonów i ponad 1,1 tys. nowych zakażeń.

RIVM zaznaczył jednak w komunikacie, że rzeczywiste liczby są wyższe, z powodu ograniczonej liczby przeprowadzanych testów.

*Kuwejt8

  • W Kuwejcie zmarła pierwsza osoba zakażona nowym koronawirusem
  • podała kuwejcka agencja prasowa KUNA. W ciągu ostatniej doby potwierdzono też 62 nowe przypadki infekcji Covid-19.

Jak dotąd nie ma informacji na temat wieku zmarłej osoby.

Kuwejt był jednym z pierszych krajów Bliskiego Wschodu, w którym wykryto koronawirusa. Pierwszy przypadek stwierdzono 24 lutego. Do dziś według oficjalnych statystyk wirusem zainfekowanych zostało 479 osób. 62 z nich to przypadki wykryte w ciągu ostatniej doby. (PAP) Do 80 wzrosła w sobotę we Włoszech liczba zmarłych lekarzy zakażonych koronawirusem - podała lekarska federacja. W ostatnich godzinach zanotowano śmierć okulisty i lekarza rodzinnego.

W całej włoskiej służbie zdrowia zakażonych jest już ponad 10 tysięcy osób, przede wszystkim lekarzy i pielęgniarzy. To około 9 procent całego personelu medycznego.

Zjawisko to dotyczy wszystkich rejonów kraju.

Moskwa

W Moskwie w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 434 nowe przypadki zakażenia koronawirusem, liczba zakażonych w stolicy Rosji sięgnęła tym samym 3 357 - poinformowały w sobotę władze miejskie. Od początku pandemii wyzdrowiało 168 pacjentów, a 24 zmarło.

O śmierci czterech pacjentów media poinformowały w piątek wieczorem. Trzy osoby spośród tych chorych były w wieku od 80 do 86 lat; zmarł też 34-letni mężczyzna, cierpiący na chroniczne choroby oskrzeli i serca.

Wzrost liczby zakażonych w Moskwie oznacza, że liczba przypadków Covid-19 w Rosji przekroczyła 4,5 tysiąca; zmarło w sumie co najmniej 38 osób.

Na Węgrzech

Liczba zmarłych osób, u których stwierdzono koronawirusa, wzrosła na Węgrzech do 32, zaś zakażonych do 678 - poinformowano w sobotę na rządowej stronie poświęconej pandemii Covid-19.

W ciągu ostatniej doby zmarło sześć osób zakażonych koronawirusem. Wszystkie były przewlekle chore. Pięć miało 77-85 lat, a jedna 54 lata. Przez ostatnie 24 godziny przybyło także 55 nowych przypadków zakażenia.

58 osób uznano jak dotąd za wyleczone. 11 399 znajduje się na kwarantannie domowej. Pobrano w sumie 19 424 próbek do testów.

Stany Zjednoczone

W Stanach Zjednoczonych w ciągu minionej doby zmarło 1480 osób zakażonych koronawirusem - podał w piątek wieczorem czasu miejscowego w swoim codziennym raporcie Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore w stanie Maryland. W sumie w USA jest 7406 ofiar śmiertelnych pandemii.

To kolejny tragiczny dzień w USA. W piątek wieczorem czasu miejscowego raport informował o 1169 zgonach i był to pierwszy raz od początku epidemii koronawirusa, gdy dzienna ilość ofiar śmiertelnych choroby Covid-19 przekroczyła tysiąc.

Pod względem liczby ofiar śmiertelnych USA plasują się obecnie na trzecim miejscu, po Włoszech i Hiszpanii.

Wcześniej w piątek Donald Trump zarekomendował Amerykanom noszenie na twarzach masek jako środka ochrony przed koronawirusem, mimo iż do tej pory władze Stanów Zjednoczonych broniły się przed takim zaleceniem. Prezydent USA oświadczył jednak, że sam nie będzie używał takiej maski.

Trump wyjaśnił, że nowej rekomendacji nie należy postrzegać jako środka zastępczego wobec społecznego dystansowania się, ale jako dodatkowy sposób ochrony przed pandemią koronawirusa. „W przypadku masek jest to naprawdę dobrowolne. Można to zrobić, ale nie trzeba. Ja decyduję się nie nosić maski, ale niektórzy ludzie mogą chcieć to robić i to jest w porządku” - powiedział Trump.

Dzień wcześniej podobne zalecenie dla mieszkańców Nowego Jorku wystosował burmistrz tego miasta Bill de Blasio. To może być chusta, coś co można sporządzić własnoręcznie, np. z bandaża, ale nie musi to być profesjonalna maska. Nie chcemy abyście używali masek, których potrzebują służby ratownicze i chorzy i których może zabraknąć do końca pandemii” - mówił.

Według prognoz Białego Domu, Covid-19 może spowodować od 100 tys. do 240 tys. zgonów w Stanach Zjednoczonych przy zachowaniu obecnych ograniczeń. Szczyt epidemii - jak przewidują rządowe modele - ma w USA przypadać na połowę kwietnia. Dzienny bilans ofiar śmiertelnych ma wtedy wynosić ponad 2 tys. osób. Dopiero w czerwcu dobowa liczba zgonów ma spaść poniżej 100.

Chiny

  • Narodowa Komisja Chin poinformowała w sobotę o 19 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. 18 z nich dotyczy osób, które przyjechały z zagranicy. Jedną lokalną infekcję zanotowano w centralnej prowincji Hubei.

Raport z poprzedniego dnia mówił o 31 przypadkach nowych zakażeń, wszystkie były „zaimportowane”. Liczba osób zakażonych w Chinach wynosi obecnie 81 639.

Komisja poinformowała także o czterech nowych przypadkach śmiertelnych. Tym samym liczba zgonów spowodowanych chorobą Covid-19 wynosi w Chinach 3326.

Kanada

  • 100 tys. osób zmarłoby w Ontario, największej kanadyjskiej prowincji, bez obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa - wynika z przedstawionych w piątek rządowych modeli rozwoju sytuacji. Daty publikacji prognoz dla całej Kanady jeszcze nie ma.

Przewidywania dla Ontario, przygotowane przez rządowe agencje odpowiedzialne za służbę zdrowia - Ontario Health i Public Health Ontario oraz specjalistów uniwersyteckich, zakładają, że przy zastosowaniu ścisłych zasad ograniczania kontaktów między ludźmi i stosowaniu się mieszkańców do zaleceń medycznych, w Ontario podczas całej pandemii umrze od 3 tys. do 15 tys. osób, w zależności od skali wprowadzanych zakazów. Jak powiedział dr Peter Donnely, szef Public Health Ontario, epidemia może potrwać nawet 18 miesięcy do 2 lat, z możliwą trzecią falą zachorowań.

Ten sam scenariusz zakłada, że do końca kwietnia br. w Ontario umrze 1600 osób przy obecnym poziomie restrykcji, a jeśli poziom ten zostanie podwyższony (co określono jako „full future intervention”, pełna przyszła interwencja) - umrze 200 osób, ale bez żadnych regulacji zmarłoby 6 tys. osób.

Falklandy

  • Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem stwierdzono na Falklandach - brytyjskim terytorium zamorskim na południowym Atlantyku - poinformowały w piątek miejscowe władze.

Pacjent przebywa obecnie w szpitalu, a jego stan zdrowia określany jest jako stabilny. Pierwsze objawy Covid-19 miał 31 marca, a test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny.

Falklandy to brytyjskie terytorium zamorskie, do którego prawa rości sobie także Argentyna. W 1982 roku doszło między obydwoma krajami do krótkiego konfliktu zbrojnego o wyspy.

Ukraina

Od 7 kwietnia nie będzie możliwy ruch pieszy na ukraińskich przejściach granicznych. O decyzji tej ukraińscy pogranicznicy poinformowali Komendanta Głównego Straży Granicznej.

Straż Graniczna zamieściła na swoim profilu na twitterze informację, że zgodnie z decyzją władz Ukrainy obywatele tego państwa, którzy chcą wrócić z Polski do swoich domów, a nie posiadają samochodu, będą mogli to uczynić jedynie pociągiem lub samolotem.

Włochy

Tymczasem włoska prasa podaje, że: tłumy na ulicach Neapolu wywołują alarm i obawy.

Zdjęcia zatłoczonych targów i ulic w Neapolu publikują w sobotę na pierwszych stronach włoskie gazety podkreślając, że nie są tam przestrzegane restrykcyjne przepisy, zabraniające wychodzenia z domu bez ważnej potrzeby i nakazujące zachowanie odległości.

Sceny z neapolitańskich ulic wywołują alarm i obawy, że może tam dojść do fali zakażeń koronawirusem, podobnej jak wcześniej na północy - podkreśla prasa. Zaznacza, że mimo surowych przepisów wprowadzonych i przedłużanych przez rząd zbyt wiele osób wychodzi z domu pod pretekstem zakupów. Przypuszcza się, że zjawisko to nasili się przed Wielkanocą.

Chiny - Wuhan

Trzeba też odnotować, że zmienia się sytuacja w Wuhan. W tym mieście otwiera się osiedla, ale mieszkańcy wciąż boją się wirusa.

10 tygodni po wprowadzeniu bezprecedensowej kwarantanny mieszkańcy miasta Wuhan w środkowych Chinach, gdzie wybuchła pandemia koronawirusa, z niecierpliwością czekają na całkowite zniesienie surowych ograniczeń wychodzenia z domów. Wciąż obawiają się jednak wirusa i apelują do Europejczyków: nie wychodźcie z domów.

Wielu wuhańczyków może już opuszczać osiedla, o ile posiadają zielony „kod zdrowotny”. Jest to kod przydzielany przez system w popularnej w Chinach aplikacji służącej do mobilnych płatności. Korzystając z wielu danych, system określa, czy dana osoba mogła mieć kontakt z osobą zakażoną lub znajdowała się w miejscu, w którym przebywała również osoba zakażona.

Opuszczanie osiedli dotyczy pracowników firm, które wznowiły działalność po kwarantannie oraz mieszkańców uznanych za wolne od epidemii. Ci ostatni mogą opuszczać je na kilka godzin dziennie. W Wuhanie ponownie działa już część miejskich autobusów i linii metra. Pracę stopniowo wznawiają sklepy i inne zakłady. Władze zapowiedziały, że 8 kwietnia zniosą zakaz wyjazdu z miasta.

Według oficjalnych danych w Wuhanie od kilku tygodni nie notuje się prawie żadnych nowych zachorowań na Covid-19. Chińskie media informowały jednak, że w mieście wciąż wykrywane są przypadki bezobjawowe. Choć wiele wskazuje na to, że mogą one roznosić wirusa, nie są one w Chinach wliczane do „potwierdzonych przypadków” choroby, co rodzi obawy o drugą falę zakażeń w ChRL.

Chiny - trzy minuty ciszy i święto zmarłych

Chiny, Wuhan, trzy minuty ciszy dla ofiar Covid-19 / autor: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY
Chiny, Wuhan, trzy minuty ciszy dla ofiar Covid-19 / autor: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

W Chinach trzema minutami ciszy uczczono pamięć tysięcy zmarłych na Covid-19 w Chinach. Flagi opuszczone do połowy masztów, wstrzymany ruch uliczny, trzy minuty ciszy w całym kraju i wycie syren alarmu przeciwlotniczego – tak w Chinach uczczono w sobotę pamięć tysięcy osób zmarłych w tym kraju z powodu pandemii koronawirusa.

Sobotę ogłoszono dniem żałoby narodowej z powodu Covid-19 – choroby, która według oficjalnych danych zabiła w Chinach ponad 3,3 tys. osób. Pekin zaprzecza zarzutom, że oficjalny bilans może być zaniżony.

Państwowa komisja zdrowia podała, że w Chinach kontynentalnych odnotowano łącznie 81 639 „potwierdzonych przypadków” zakażenia. W ChRL nie zalicza się do nich jednak przypadków bezobjawowych, których łącznej liczby nie ujawniono.

W sobotę przypada chińskie święto zmarłych, Qingming Jie, w czasie którego Chińczycy odwiedzają cmentarze, czyszczą groby i oddają cześć przodkom. Tradycyjnie pali się wtedy „banknoty piekielne” i inne papierowe atrapy dóbr doczesnych, by symboliczne przesłać je przebywającym w zaświatach zmarłym.

Z powodu zagrożenia wirusowego w Wuhanie władze zakazały jednak odwiedzania cmentarzy co najmniej do 30 kwietnia. Mieszkańcom zaoferowano możliwość uczczenia przodków przez internet, gdzie mogą na żywo oglądać czyniących to pracowników cmentarzy.

W innych miastach wejście na cmentarze jest ograniczane i nie wszyscy zdołali się zarejestrować. Ci, którym się to nie udało, mogą czcić pamięć zmarłych w sieci lub za opłatą poprosić pracowników cmentarzy, by oczyścili groby i pokłonili się w ich imieniu – informowały chińskie media.

Gruzja

  • W Gruzji stwierdzono pierwszy przypadek śmiertelny zakażenia koronawirusem. W sobotę w Tbilisi zmarła zainfekowana 79-letnia kobieta, która cierpiała również na inne choroby współistniejące - poinformował lekarz prowadzący z kliniki, gdzie chora była leczona.

Pacjentka miała także inne choroby i dolegliwości - powiedział niewymieniony z nazwiska lekarz, cytowany przez agencję Reutera.

Agencja TASS podaje, że kobieta została przyjęta do kliniki uniwersyteckiej w Tbilisi 31 marca.

W liczącej 3,5 miliona ludzi Gruzji od początku epidemii koronawirusa do soboty stwierdzono 157 przypadków zakażenia.

PAP/REUTERS?AFP, inne źródła/gr

Komentarze