Informacje

Zdaniem Pawła Borysa estoński CIT da firmom bodziec do inwestycji / autor: Fratria/ Andrzej Wiktor
Zdaniem Pawła Borysa estoński CIT da firmom bodziec do inwestycji / autor: Fratria/ Andrzej Wiktor

Borys: estoński CIT daje firmom bodziec do inwestycji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 czerwca 2020, 15:58

  • Powiększ tekst

Estoński CIT zwiększa siłę kapitałową firm i daje bodziec do inwestowania - ocenił szef PFR Paweł Borys. Zwolnienie z podatku CIT firm o obrotach do 50 mln zł, tak długo, jak nie będą wypłacać zysków - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki

Podatek estoński to z jednej strony dobry mechanizm zwiększenia siły kapitałowej firm, a z drugiej bodziec do inwestowania, które jest bardzo ważne przy wychodzeniu z kryzysu - napisał szef Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys na Twitterze.

Koncepcję wprowadzenia w Polsce tzw. estońskiego CIT-u przedstawił premier Mateusz Morawiecki. Według jego zapowiedzi firmy o obrotach do 50 mln zł nie będą musiały płacić CIT, tak długo, jak nie będą wypłacać zysków. Według oceny szefa rządu rozwiązanie to obejmie 97 proc. spółek i mogłoby wejść w życie za ok. pół roku.

Jak mówił premier, proponowane rozwiązania mają służyć polskim firmom, wzmocnić polski kapitał i polską klasę średnią. Morawiecki podkreślił też, że to rozwiązanie ma także na celu stworzenie nowych miejsc pracy. W oparciu o nasze założenia, o nasze analizy, dzięki temu rozwiązaniu stworzymy kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy w perspektywie najbliższych paru lat – tłumaczył premier.

Zgodnie z informacja podaną przez KPRM, ok. 200 tys. firm będzie mogło skorzystać z estońskiego CIT-u. Chodzi o podmioty, które zatrudniają co najmniej trzech pracowników, w których wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne. Jednocześnie większość dochodów spółki musi pochodzić z działalności operacyjnej. Z systemu będzie można korzystać przez 4 lata, z możliwością przedłużenia.

Wskutek zmian spodziewany jest wzrost stopy inwestycji w Polsce o 2 pkt proc. do 2021 r. oraz utworzenie do 120 tys. miejsc pracy do 2021 r., przy czym koszt dla sektora finansów publicznych wyniesie 4,35 mld zł.

Estonia to rozwiązanie podatkowe dla firm wprowadziła dwadzieścia lat temu, niedawno zrobiły to Gruzja i Łotwa. Podobne rozwiązania, dedykowane małemu biznesowi, funkcjonują m.in. w Szwecji i w Niemczech.

PAP/ mk

CZYTAJ TAKŻE: Estoński CIT w Polsce. Firma z obrotami do 50 mln zł nie będzie musiała płacić CIT

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych