Informacje

USA chce nałożyć cła m.in. na oliwki imporowane z Hiszpanii, Niemiec, Francji czy W. Brytanii / autor: Pixabay
USA chce nałożyć cła m.in. na oliwki imporowane z Hiszpanii, Niemiec, Francji czy W. Brytanii / autor: Pixabay

Będzie kolejna wojna… celna z USA

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 czerwca 2020, 17:30

  • 1
  • Powiększ tekst

Planowane cła to dalszy ciąg amerykańsko-unijnego sporu o subwencje dla przemysłu lotniczego. Tym razem karne cła mają objąć towary z Niemiec, Francji, W. Brytanii i Hiszpanii, m.in. alkohole, ciężarówki i oliwki. Wzrosną też obowiązujące już taryfy na samoloty, sery, jogurty, owoce morza i odzież

Administracja USA rozważa nałożenie wartych 3,1 mld dol. ceł na dobra importowe z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii - informuje agencja Bloomberg, powołując się na dokument przygotowany przez przedstawiciela USA ds. handlu Roberta Lighthizera

Lighthizer chce podnieść taryfy na wiele towarów z tych krajów, aby zwiększyć wywieraną na nie presję i zmusić do pójścia na ugodę w związku z ciągnącym się od dawna konfliktem o dofinansowywanie produkcji Airbusa - wyjaśnia Bloomberg.

W październiku ubiegłego roku Światowa Organizacja Handlu (WTO) ogłosiła, że w związku z rządowymi subsydiami Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii dla Airbusa USA mogą nałożyć na UE cła odwetowe na dobra warte 7,5 mld dolarów.

Jednak europejskie państwa również oskarżają USA o udzielanie rządowego wsparcia Boeingowi i w lipcu oczekiwany jest kolejny wyrok WTO, tym razem na korzyść europejskich producentów, w związku z nielegalnymi praktykami stanowiącymi subsydiowanie produkcji Boeinga w USA.

Teraz administracja prezydenta Donalda Trumpa chce objąć cłami odwetowymi wiele europejskich marek luksusowych oraz producentów alkoholi, a także ciężarówki i oliwki oraz zwiększyć obowiązujące już taryfy na samoloty, sery, jogurty, owoce morza, odzież i inne dobra.

Wcześniej USA nałożyły też 25-procentowe karne cła na import whisky i kilku innych alkoholi ze Szkocji, Irlandii, Niemiec, Włoch i Hiszpanii.

Jak podaje Bloomberg, na wieść o propozycji Lighthizera zaczęły spadać notowania indeksu Euro Stoxx 50, obejmującego najważniejsze spółki strefy euro, jak i flagowy indeks brytyjskiej giełdy FTSE 100.

Spór amerykańsko-unijny o subwencje dla przemysłu lotniczego ciągnie się od dawna. Zarówno USA, jak i UE twierdzą, że druga strona udziela niedozwolonego wsparcia finansowego gigantom lotniczym: Bruksela - Airbusowi, a USA - Boeingowi. Obie strony składają na siebie nawzajem kolejne skargi w WTO.

Unijny komisarz do spraw handlu Phil Hogan zapowiedział 9 czerwca, że w ostatnich tygodniach USA wycofały się z rozmów mających doprowadzić do rozwiązania sporu, a w tej sytuacji EU nie będzie raczej miała innego wyboru jak wykorzystać swoje prawo do odwetu i nałożyć własne sankcje - powiedział Hogan.

PAP/ mk

CZYTAJ TAKŻE: Cła po brexicie będą niższe i prostsze w W. Brytanii

Powiązane tematy

Komentarze