Informacje

Musimy promować polskie produkty - powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg podczas III Forum Wizja Rozwoju w Gdyni / autor: Fratria/ Artur Ceyrowski
Musimy promować polskie produkty - powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg podczas III Forum Wizja Rozwoju w Gdyni / autor: Fratria/ Artur Ceyrowski

FORUM WIZJA ROZWOJU

Maląg: musimy promować polskie produkty

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 sierpnia 2020, 21:30

  • 2
  • Powiększ tekst

Musimy promować polskie produkty - powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg podczas III Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej była jednym z prelegentów debaty Pomorskiego Forum Kół Gospodyń Wiejskich pod hasłem „Produkt polski. Odpowiedzialność w trudnych czasach”

Epidemia koronawirusa spowodowała zatrzymanie gospodarki. Jako cel w pierwszym etapie postawiliśmy sobie uratowanie miejsc pracy. Dziś możemy powiedzieć, że miejsca pracy zostały uratowane. 35 miliardów złotych trafiło poprzez różne instrumenty tarczy antykryzysowej i finansowej na ratowanie rynku pracy. Przychodzi moment sprawdzenia. Stopa bezrobocia za miesiąc lipiec i czerwiec jest na takim samym poziomie, a więc 6,1 procenta. Pokazuje to, że rzeczywiście osób bezrobotnych przybyło, ale też pokazuje, że wdrożone instrumenty skutecznie zadziałały - oceniła Maląg.

Podkreśliła, że w obecnej sytuacji gospodarczej istotne jest promowanie polskich produktów. Dziś powinniśmy przede wszystkim pokazywać Polakom, jakie korzyści z zakupu towarów oznaczonych kodem kreskowym 59 płyną dla budżetu państwa, a tym samym dla budżetu każdej polskiej rodziny. W tym kierunku powinniśmy iść. Bo to, co polskie jest naszą wizytówką - dodała.

Jeśli wybieramy produkt polski, to z jednej wydanej złotówki do budżetu wpływa 79 groszy. Jeżeli byśmy zmienili swoje przyzwyczajenia i kupowalibyśmy o 10 procent więcej produktów polskich, to wtedy do budżetu państwa trafi 66 miliardów złotych - wyjaśniła Maląg.

Zdaniem podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów Piotra Patkowskiego, samo kupowanie polskich produktów, w tym żywnościowych, to za mało.

Sam patriotyzm konsumencki nie wystarczy, bo tym nie wygramy z państwami takimi jak Niemcy, Francja i Włochy, które od 150 lat uczyły się i nauczyły, jak produkować żywność i ją także eksportować. Dla przykładu, Francuzi uznali rolnictwo za strategiczną gałąź gospodarki. Czy ktoś słyszał, aby w latach 90. ktokolwiek powiedział w Polsce, że rolnictwo jest strategiczną gałęzią gospodarki? Było to uznawane za myślenie XVI, XVII-wieczne - mówił Patkowski.

Wiceminister finansów uważa, że kluczowym wyzwaniem jest „wyzbycie się dogmatu”, że rolnictwo nie jest głównym elementem gospodarki. I musimy zrozumieć, że po drugiej stronie nie mamy państw, które rolnictwo „odłożyło na półkę”, ale państwa, które od długiego czasu świadomie prowadzą politykę rolną. Warto przestać się wstydzić, że Polska ma dobre rolnictwo i na rolnictwie stoi - nadmienił.

Członek zarządu ds. sprzedaży detalicznej PKN Orlen Patrycja Klarecka podkreśliła, że płocki koncern stawia na polskie produkty.

Już dwa lata temu postawiliśmy sobie za cel strategiczny, żeby na naszych stacjach było najwięcej produktów, wyprodukowanych lokalnie. Dziś 85 proc. produktów sprzedawanych na naszych stacjach powstało w Polsce. Mamy również dużą sieć stacji w Czechach, Niemczech, na Litwie i Słowacji i tam staramy się też wychodzić do klientów z polskimi produktami. W tej chwili w naszym asortymencie pozapaliwowym współpracujemy ze 170 dostawcami polskimi. To szczególnie ważne w okresie pandemii, kiedy w branżach takich, jak np. odzieżowa doszło nagle do zerwania łańcucha dostaw - dodała Klarecka.

Podczas III edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni wystąpi ponad 450 prelegentów. Eksperci ze świata biznesu i polityki oraz przedstawiciele nauki przez dwa dni będą dyskutować o problemach oraz wyzwaniach, z którymi mierzy się dzisiejsza gospodarka. Rozmowy odbędą się w panelach podzielonych na kilkanaście bloków tematycznych, dotyczących m.in. edukacji zawodowej, energetyki, automatyzacji i robotyzacji polskiego biznesu, szeroko rozumianego rozwoju społecznej odpowiedzialności biznesu oraz inwestycji, takich jak np. przekop Mierzei Wiślanej, budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego. Specjaliści pochylą się również nad problemami związanymi z obecną sytuacją ekonomiczną zaistniałą wskutek epidemii koronawirusa.

PAP/ mk

CZYTAJ TAKŻE: Dla Orlenu konkurencją jest… Unia jako lobby Niemiec

CZYTAJ TAKŻE: Multi-koncern to multi-bezpieczeństwo

Powiązane tematy

Komentarze