Informacje

Wiatraki / autor: Pixabay
Wiatraki / autor: Pixabay

Maląg o poselskiej propozycji zmian ws. wiatraków

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 grudnia 2023, 11:24

    Aktualizacja: 1 grudnia 2023, 11:51

  • Powiększ tekst

To próba przemycenia czegoś pod pozorem pomocy Polakom, to jest oszukanie Polaków - mówiła minister rozwoju i technologii Marlena Maląg w Programie 1 Polskiego Radia odnosząc się do poselskiego projektu noweli o wsparciu odbiorców energii, który zawiera też propozycje zmian ws. inwestycji w wiatraki.

28 listopada br. do Sejmu wpłynął projekt ustawy KO i Polski 2050-TD o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw. Zawiera on też m.in. propozycję nowelizacji ustawy z 20 maja 2016 r., która została zmieniona 9 marca br. Zgodnie z marcową nowelizacją, minimalna odległość turbin wiatrowych od zabudowań wynosi obecnie 700 m.

Maląg, była pytana w piątek o projekt ustawy KO i Polski 2050-TD dot. wiatraków. „To jest oszukanie Polaków i zaszycie (…) zmian bardzo istotnych w ważnej ustawie społecznej” - oceniła minister rozwoju i technologii. Jej zdaniem „wracają te standardy, które były w Polsce do 2015 r.”.

Czytaj też: Pierwsza afera Tuska? Chodzi o wiatraki!

Włożenie do tej ustawy, zaszycie (…) rozwiązania, które jest kontrowersyjne, to tak naprawdę próba przemycenia czegoś pod pozorem pomocy Polakom. Pod pozorem tego, że oni będą pomagać Polakom, że ceny energii zostaną zamrożone czy utrzymane na jakimś poziomie” - powiedziała. Według niej „to skandal, w jaki sposób te standardy będą prowadzone w tym parlamencie”.

Jak zaznaczyła, projekt wywołuje „wielkie emocje i chyba nikt nie spodziewał się, że w taki sposób będą chcieli zarządzać Polską”.

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii. Zakładane jest utrzymanie proporcjonalnych obecnych limitów zużycia i utrzymanie grup objętych ochroną.

Projekt zakłada także propozycję zmian dot. inwestycji w wiatraki. Z uzasadnienia projektu wynika, że umożliwia budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

W projekcie przyjęto również, że odległość elektrowni wiatrowej od parku narodowego lub rezerwatu przyrody ma wynieść nie mniej niż 300 m. Dodano, że wprowadzono „graniczną minimalną odległość lokalizowania nowych elektrowni wiatrowych od obszarów podlegających ochronie akustycznej o wartości 300 m nawet w przypadku turbin wiatrowych cichszych niż 100 dBA z uwagi na wielkość tych konstrukcji”.

W czwartek podczas konferencji prasowej szef klubu KO Borys Budka poinformował, że „będzie poprawka, która doprecyzowuje tę odległość, dlatego że nie dość, że będzie to 500 metrów od zabudowań, to jeszcze dodatkowo będzie wprowadzona norma hałasu, czyli nie tylko odległość, ale dodatkowo jeszcze kwestie hałasu, tak żeby wiatrak był ekologiczny”.

Czytaj też: Rośnie wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce

PAP/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych