Informacje

Były prezydent Lech Wałęsa / autor: PAP/Adam Warżawa
Były prezydent Lech Wałęsa / autor: PAP/Adam Warżawa

Według Wałęsy komuniści to przyjaciele...

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 31 sierpnia 2020, 14:12

    Aktualizacja: 31 sierpnia 2020, 14:50

  • 3
  • Powiększ tekst

W Gdańsku trwają dzisiaj obchody z okazji 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Przed Bramą Nr 2 Stoczni Gdańskiej Lech Wałęsa mówił, że… przekonano nieprzyjaciół, by zostali „przyjaciółmi”. Miał na myśli komunistów i esbeków?

To było największe w dziejach Polski zwycięstwo, a ono polegało na pokonaniu starego porządku, a jednocześnie wytworzeniu przekonania tych pokonanych, aby przyjaciółmi zostali. Nigdy nie mieliśmy w takiej walce i w takich osiągnięciach po wygraniu, takiej przyjaźni jak wtedy my stworzyliśmy. Kto to popsuł? - stwierdził, mówiąc o Sierpniu’80, „Solidarności” i obaleniu komunizmu.

Wywód byłego prezydenta skomentowała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Najwidoczniej nie przeszkadzało jej, że niedługo po Porozumieniach Sierpniowych komuniści i esbecy byli odpowiedzialni za stan wojenny i brutalnie represjonowali opozycjonistów? Którzy zamordowali ks. Popiełuszkę?!

Czytaj też: Odlot! Wałęsa: Polacy wymyślili rowery i internety i „Nie papież przewrócił komunizm”

wPolityce/KG

Powiązane tematy

Komentarze