Informacje

Ursula von der Leyen  / autor: PAP/EPA
Ursula von der Leyen / autor: PAP/EPA

Giganci technologiczni nie mogą łamać wolności słowa

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 stycznia 2021, 13:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Krytyka amerykańskich gigantów technologicznych w związku z łamaniem zasady wolności słowa była najczęściej pojawiającym się wątkiem podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim z okazji zaplanowanego na ten dzień zaprzysiężenia nowego prezydenta USA Joe Bidena.

Twitter wyłączył konto (ustępującego prezydenta USA) Donalda Trumpa, a taka decyzja powinna być podejmowana na podstawie prawa, a nie w oparciu o arbitralną decyzję jakiegoś przedsiębiorstwa. To powinna być decyzja podejmowana przez polityków i parlamenty, a nie menedżerów z Doliny Krzemowej - powiedziała szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, zastrzegając jednocześnie, że Europa ceni innowacje i jest entuzjastycznie nastawiona do możliwości oferowanych przez nowoczesne technologie.

Przypomniała, że w grudniu KE zaproponowała nowe regulacje dotyczące usług cyfrowych i rynku cyfrowego.

Chcemy, aby platformy zapewniały przejrzystość w zakresie działania ich algorytmów. Nie może być tak, że decyzje, które mają daleko idące skutki dla naszej demokracji, są podejmowane przez programy komputerowe, których nikt nie kontroluje. Chcemy też jasnych wytycznych, według których firmy internetowe będą brały odpowiedzialność za rozpowszechniane treści – wyjaśniła von der Leyen.

Wtórował jej przewodniczący grupy Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber: „Giganci z branży technologicznej nie mogą ustalać reguł. Nie mogą niszczyć naszego stylu życia”.

W ocenie przedstawiciela prawicowej frakcji Tożsamość i Demokracja (ID) Jerome’a Riviere’a działanie Twittera było jaskrawym przypadkiem złamania wolności słowa. „To tak, jakby powstawały nowe przepisy, jakby zasady serwisu społecznościowego były ważniejsze niż konstytucja” - podkreślał.

PAP/RO

CZYTAJ TEŻ: Uwaga „piramidalni naganiacze”! Pierwsza kara już jest

Powiązane tematy

Komentarze