Informacje

Michał Dworczyk, KPRM / autor: PAP
Michał Dworczyk, KPRM / autor: PAP

Michał Dworczyk: w lutym do naszego kraju trafi 2, 2 mln dawek szczepionki. Nie podważajmy zaufania obywateli

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 lutego 2021, 14:01

    Aktualizacja: 2 lutego 2021, 14:03

  • 0
  • Powiększ tekst

Przez opóźnienia dostaw szczepionek termin szczepień został przesunięty o dzień bądź dwa dla grupy ok. 5 tys. seniorów - poinformował we wtorek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Mówimy o przesunięciu o dzień bądź o dwa dni terminu szczepień dla grupy ok. 5 tys. seniorów w skali całego kraju - poinformował. Wyraził nadzieję, że do tego rodzaju sytuacji nie będzie więcej dochodziło.

To jest oczywiście uzależnione od tempa i rzetelności dostaw. Te kilka zmian - opóźnienia i zmniejszenia dostaw - doprowadziły do tego, że zapasy, ten bufor bezpieczeństwa, jaki stworzyliśmy, jest praktycznie na wyczerpaniu - mówił. Jak dodał, szczepionki wykorzystywane są obecnie na bieżąco.

Michał Dworczyk przekazał ponadto, że dla wszystkich nauczycieli i pozostałych seniorów powyżej 60. roku życia rekomendowana jest szczepionka firmy Pfizer bądź Moderna.

W poniedziałek Dworczyk zapowiedział, że trzecią szczepionką - firmy AstraZeneca - nie będą szczepieni seniorzy.

W piątek Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła na rynek UE szczepionkę AstryZeneki. Jak wynika z charakterystyki tej szczepionki, podaje się ją osobom dorosłym w wieku 18 lat i starszym. Zaznaczono jednak, że „obecnie istnieją ograniczone dane o skuteczności szczepionki AstryZeneki u osób w wieku 55 lat i starszych”.

Na podstawie rekomendacji Rady Medycznej podjęta została decyzja, że szczepionka firmy AstraZeneca będzie wykorzystywana dla osób między 18 a 60 rokiem życia - poinformował szef KPRM Michał Dworczyk. Jak dodał, w konsekwencji Rada zarekomendowała rozpoczęcie szczepienia nauczycieli.

Przekazał, że w przyszłym tygodniu spodziewana jest pierwsza dostawa szczepionki firmy AstraZeneca.

Również w przyszłym tygodniu chcielibyśmy, aby rozpoczęły się szczepienia nauczycieli - podkreślił Dworczyk. Dodał, że szczegółowe informacje w tej sprawie zostaną przekazane w czwartek, jak zostaną dopracowane system rejestracji i procedura szczepień nauczycieli.

W lutym łącznie ma trafić do Polski ok. 1,4 mln szczepionek firmy Pfizer, ponad 500 tys. szczepionek firmy AstraZeneca oraz ok. 350 tys. szczepionek Moderny – poinformował Michał Dworczyk. W sumie to ponad 2,2 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19.

Szczepienia przeciw COVID-19 rozpoczęły się w Polsce 27 grudnia ub. roku. 25 stycznia rozpoczęły się szczepienia populacyjne – na początek seniorów, którzy ukończyli 70 lat. Grupa zero, czyli m.in medycy, otrzymuje drugą dawkę. Do niedzieli rano wykonano w Polsce blisko 1 mln 157 tys. zastrzyków.

Wypowiedzi, które mogą dyskredytować albo podważać zaufanie obywateli do realizacji programu szczepień są nieodpowiedzialne. Rada Medyczna przy premierze opublikuje w tej sprawie stanowisko - mówił we wtorek szef KPRM, pełnomocnik rządu ds szczepień Michał Dworczyk.

Na konferencji prasowej Dworczyk został zapytany o opinię szefa ZNP Sławomira Broniarza, że część nauczycieli nie chce przyjmować szczepionki firmy AstraZeneca, gdyż rzekomo nie gwarantuje ona wysokiej skuteczności.

Szef KPRM zwrócił się z apelem do osób publicznych, by w sposób odpowiedzialny komunikowały „swoje różnego rodzaju przemyślenia i uwagi”.

Przede wszystkim proponuję abyśmy oddali głos lekarzom, fachowcom. Dzisiaj Rada Medyczna przy premierze Mateuszu Morawieckim w tej sprawie opublikuje swoje stanowisko – zapowiedział Michał Dworczyk.

Dworczyk podkreślił ponadto, że szczepionki firmy AstraZeneca „chronią ponad 60 proc. osób przed zachorowaniem, a pozostałe osoby szczepienie chroni przed ciężkim przebiegiem, hospitalizacją i zgonem, więc jest to w pełni wartościowa szczepionka, która jest stosowana i w Europie i na całym świecie”.

Podkreślił też, że tylko zaszczepienie dużego odsetka populacji dorosłych mieszkańców Polski jest szansą na wyjście z pandemii i zapanowaniu nad nią. „Dlatego myślę, że wszyscy powinniśmy być w tej sprawie odpowiedzialni ponad wszelkimi podziałami, również podziałami politycznymi” - powiedział Dworczyk.

W drugiej połowie tygodnia rząd poinformuje o decyzjach ws. uregulowań związanych z pandemią - zapowiedział szef KPRM Michał Dworczyk, pytany, kiedy można spodziewać się kolejnych decyzji odnośnie znoszenia ograniczeń. Jak dodał, ostateczne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły.

Od poniedziałku zostały zniesione przez rząd niektóre obostrzenia związane z pandemią, które obowiązywały od końca grudnia. Od 1 lutego sklepy w galeriach handlowych są otwarte, nie ma już godzin dla seniorów. W placówkach handlowych nadal obowiązuje jednak limit osób, wymóg noszenia maseczek i zachowania dystansu. Restauracje i bary nadal mogą prowadzić działalność, sprzedając jedzenie tylko na wynos.

Do 14 lutego zawieszona jest wciąż działalność basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness.

Bez zaangażowania tysięcy osób dobrej woli, tysięcy strażaków i druhów realizacja Narodowego Programu Szczepień byłaby niemożliwa - podkreślił Michał Dworczyk. Podziękował m.in. strażakom za pomoc przy transporcie osób starszych na szczepienia.

Dworczyk na konferencji prasowej w kancelarii premiera podkreślił, że niezwykle ważnym aspektem realizacji Narodowego Programu Szczepień jest współpraca z samorządami oraz Państwową Strażą Pożarną i Ochotniczą Strażą Pożarną.

Przypomniał, że strażacy pomagają m.in. w dowozie osób z ograniczoną mobilności, czyli np. osób starszych do punktów szczepień i udzielają niezbędnych informacji.

Podziękował wszystkim zaangażowanym w pomoc przy realizacji programu szczepień.

PAP/RO

CZYTAJ TEŻ: Premier: wygramy z kryzysem, Polska wróci na ścieżkę wzrostu

Powiązane tematy

Komentarze