Informacje

Jacek Sasin, Gość Wiadomości TVP1 / autor: Fratria
Jacek Sasin, Gość Wiadomości TVP1 / autor: Fratria

Sasin: Gdyby nie działania rządu wzrost cen prądu byłby lawinowy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 kwietnia 2021, 20:30

  • 1
  • Powiększ tekst

Odmrożenie gospodarki to jest coś, na co wszyscy czekamy, nie tylko przedsiębiorcy, ale wszyscy Polacy - powiedział Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych, który w poniedziałek Gościem Wiadomości TVP1 - Jesteśmy na dobrej drodze. 9 mln wykonanych szczepień, w tym 3,5 mln zaszczepionych już obiema dawkami, to dobry prognostyk - dodał

Jak minister aktywów państwowych głównie skupiam się na dużych państwowych firmach. One nie tylko oczekują odmrożenia gospodarki, ale by szybko wejść na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego, który był naszą dumą i chlubą - powiedział wicepremier Sasin na antenie TVP1.

Jak zaznaczył, dzięki tarczom antykryzysowym udało nam się uniknąć fali bankructw.

Jesteśmy przygotowani, żeby gospodarka Polska w dość szybkim tempie wróciła do stanu sprzed pandemii - powiedział Jacek Sasin w TVP1.

Wyraźnie podkreślił, że to nie jest tak, że przespaliśmy moment transformacji i dlatego płacimy dziś więcej za prąd. Gdyby nie działania i inwestycje rządu, płacilibyśmy dziś znacznie więcej. Byłby to wręcz lawinowy wzrost cen prądu.

Gdyby nie inwestycje i działania, które w tej chwili podejmujemy i planujemy, to Polacy odczuliby lawinowy wzrost cen energii elektrycznej, a rachunki byłyby dużo wyższe. Eksperci policzyli, że w najbliższym czasie ten wzrost byłby na poziomie 250 zł rocznie dla każdego rachunku polskiej rodziny. To znaczące obciążenie. To by się przełożyło również na ceny wszystkich produktów w gospodarce. Dziś to wielkie wyzwanie przed nami stojące. Spółki energetyczne nie przespały tych ostatnich lat, mimo że borykały się z różnymi problemami rynku. Przygotowały te inwestycje, a dziś jesteśmy na etapie poszukiwania środków na te inwestycje. Będą to źródła krajowe, zewnętrzne, komercyjne, ale również pieniądze, które udało się panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu wynegocjować w ramach funduszu odbudowy. Pozwolą nam nasze bardzo ambitne plany zrealizować - zaznaczył wicepremier Sasin.

Jak dodał, Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowało plan restrukturyzacji energetyki, który też jest elementem działań, jaki rząd chce wdrożyć po pandemii.

To też odpowiedź na politykę energetyczną UE, ponieważ Polska jest oparta na energii z węgla kamiennego. Dziś ta produkcja z węgla jest bardzo droga. Nie paliwo (węgiel - red.) jest drogie. Większość kosztów stanowią opłaty za CO2. Musimy Polskę do tej transformacji przygotować, by dać tym spółkom możliwość inwestowania w odnawialne źródła energii, a to spowoduje, że Polacy będą mieli większy dostęp niż tylko do energii węglowej - zaznaczył wicepremier.

Bardzo stanowczo skrytykował wątek rynku prasy lokalnej i opozycji bojkotującej przejęcie Polska Press przez Orlen. Zwłaszcza opozycję kibicującą ostatnim decyzjom RPO oraz sądu, które - jak uważa - mogą odstraszyć od Polski zagranicznych inwestorów.

Bardzo mnie to dziwi, bo chyba wszyscy byśmy chcieli, by jak najwięcej własności było w polskich rękach. Jak widać opozycja ma inne zdanie. Opozycję cieszy, kiedy własność w Polsce jest w rękach zagranicznych koncernów, a mnie najbardziej martwi, że te działania, które podjął rzecznik praw obywatelskich i sąd odbierając praktycznie możliwość właścicielowi zarządzania własną własnością, to bardzo zły sygnał dla inwestorów. To może spowodować, że inwestorzy, którzy chcieliby w Polsce inwestować, mogą się bardzo obawiać, jeśli w Polsce sądy wydają właśnie takie wyroki - zaznaczył Jacek Sasin.

mw

Powiązane tematy

Komentarze