Informacje

Debta Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków / autor: Fratria
Debta Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków / autor: Fratria

TYLKO U NAS

POLSKA WIELKI PROJEKT 2021: Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków jest dziś najważniejsze

Grażyna Raszkowska

Grażyna Raszkowska

dziennikarka

  • Opublikowano: 28 maja 2021, 14:07

    Aktualizacja: 28 maja 2021, 16:41

  • 1
  • Powiększ tekst

Pandemia ujawniła nowe potrzeby z zakresu ochrony zdrowia, wskazała słabości funkcjonującego systemu służby zdrowia, ale także pokazała, w jakim kierunku powinien rozwijać się ten system.

Jak dziś definiować bezpieczeństwo zdrowotne? Co zmieniła pandemia i jakie procesy przyspieszyła? Jaką rolę odegrały spółki skarbu państwa? – o tym dyskutowano podczas pierwszej debaty Kongresu Polska Wielki Projekt.

W debacie wzięli udział: Anna Janiczek prezes PZU Zdrowie SA, prof. Jan Walewski dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii, Grzegorz Gielerak dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, Bernard Waśko zastępca Prezesa NFZ ds. Medycznych. Panel prowadził red. Adam Giza.

Anna Janiczek prezes PZU Zdrowie SA wskazała, w jaki sposób spółka funkcjonowała w czasie pandemii i zapewniła bezpieczeństwo.

Jedno z głównych haseł PZU mówi: Możesz na nas polegać. W czasie pandemii, mimo, że wiele osób z naszej firmy przechorowało Covid, zachowaliśmy ciągłość opieki medycznej w naszych palcówkach – mówiła .

Żadnej z naszych 130 placówek nie zamknęliśmy w czasie pandemii – ale pacjenci nie chcieli z nich na początku epidemii korzystać. Wielką rolę odegrała telemedycyna.

Bernard Waśko zastępca Prezesa NFZ ds. Medycznych wskazywał, że nikt nie przewidywał pandemii. Jej konsekwencją jest to, że zaciągnięty dług zdrowotny i system zdrowotny będzie musiał się z nim zmierzyć.

Bezpieczeństwo zdrowotne ma dwa wymiary. Jeden to obiektywny: szybki dostęp do świadczeń, odpowiednio wyszkolony personel i nowoczesne narzędzia pracy medycznej.

Nie mniej ważnym elementem jest zapewnienie bezpieczeństwa w poczuciu percepcyjnym – to, czy obywatele mają poczucie bezpieczeństwa. Również kreacja poczucia zagrożenia ma znaczenie, a na różnych etapach pandemii – wygadało to  różnie i trzeba było niejednokrotnie prostować nieprawdziwe informacje.

Prof. Jan Walewski dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii podkreślił, że epidemia okazała się stres testem dla Narodowej Strategii Onkologicznej, która został ogłoszona miesiąc wcześniej przed tym, zanim ogłoszono w Polsce pojawienie się epidemii.

Wyraźnie spadła liczba zgłaszających się osób na badania. Pakiet onkologiczny wymusza szybką ścieżkę postępowania.

Teraz gdy społeczeństwo odczuwa ulgę (związaną ze stanem epidemii) będzie można przystąpić ze zdwojoną energią do realizacji tej narodowej strategii.

Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego mówił, że właściwa kwalifikacja pacjenta decyduje o powodzeniu leczenia.

Musimy tworzyć system opieki skoordynowanej. Tak, aby pacjenci trafiając do lekarza pierwszego kontaktu mieli zaproponowaną dalszą ścieżkę diagnostyczno – terapeutyczną. Epidemia przerwała budowanie tego systemu.

Prezes PZU Zdrowie również akcentowała kwestię profilaktyki i podejmowanych kampanii informacyjnych, aby pacjenci wracali do badań. Z kolei przedstawiciel NFZ podkreślał wagę budowania zaufania pacjentów do podstawowej opieki zdrowotnej.

To obszar, który powinien wspierać budowanie tego systemu podstawowej ochrony zdrowia, aby pacjenci mieli świadomość, że większość ich problemów może być załatwiona.

Odnosząc się do kolejek do specjalistów, ekspert ocenił, że nie ma różnic ze względu na „kod pocztowy”.

Formą spłaty tego długu zdrowotnego jest zapowiedź całkowitego zniesienia kolejek w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.

Dziś polski system ochrony zdrowia staje się bardziej efektywny i skuteczny. PZU także dostosowywało się do nowej sytuacji:

Pomagania leży w DNA naszej Grupy. Teraz był moment prawdy - klienci sprawdzili, czy mogą na nas polegać. Nasze polisy zdrowotne kupują głównie pracodawcy. W wielu sprawach byliśmy pierwszym kontaktem. Podawaliśmy informacje od lekarzy, związane z zabezpieczeniem się przed pandemią. Była dostępna infolinia. Potem pracodawcy zaczęli pytać o pomoc psychologiczną. U nas są psychologowie, którzy mają doświadczenie w pracy w liniach zaufania. Pracodawcy wykupywali dodatkowe pakiety psychologiczne.

W debacie poruszono także wielką rolę lekarzy pierwszego kontaktu:

Lekarz ten ma największą wiedzę o pacjencie i może na pewnym poziomie rozwiązywać problemy lub skierować do opieki specjalistycznej. A po konsultacji dalej obejmować opieką chorą osobą. Powinien też być bardziej zaawansowany w funkcje profilaktyczne – opiniował Bernard Waśko zastępca Prezesa NFZ ds. Medycznych.

Lekarzy rodzinny pracuje w całej Polsce około 15 tys. Rozwój tej specjalizacji jest niezbędny.

To jedyny kierunek, w którym powinniśmy podążać. Zbyt wielu pacjentów od razu trafia do szpitala. Często sami pacjenci doprowadzają swój stan zdrowia do takiego stanu, gdzie tylko szpital jest rozwianiem – mówił Grzegorz Gielerak dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

Również prof. Jan Walewski dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii podkreślał rolę lekarzy rodzinnych w całym systemie opieki zdrowotnej.

W debacie zwrócono także uwagę na rolę jak a w zwalczaniu pandemii i niesienie pomocy społeczeństwu odegrały spółki skarbu państwa.

Rola edukacji

Wszyscy rozmówcy zwracali także uwagę na rolę edukacji zdrowotnej już nawet zaczynając od poziomu edukacji szkolnej.

Jest potrzebna porządna lekcja edukacji społecznej – mówił Grzegorz Gielerak dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

I wskazał, że np. na suplementy Polacy wydają – 13 mld złotych Polacy rocznie.

Fundamentem jest profilaktyka i edukacja w wychowaniu w zdrowiu.

Niezbędne jest przyswajanie dobrych nawyków i zapobieganiu szkodliwym – szczególnie pod kątem profilaktyki nowotworowej na co zwracał uwagę prof. Jan Walewski dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Z kolei Bernard Waśko zastępca Prezesa NFZ ds. Medycznych przypomniał, że stan zdrowia społeczeństwa zależy w  50 proc. od stylu życia, 20 proc. to kwestia genów, 20 środowiska, a tylko 10 proc. od funkcjonowania służby zdrowia.

Wskazał też, że powstała niedawno nowa cześć systemu opieki zdrowotnej: platformy pierwszego kontaktu – to pomoc zdalna, która ma funkcjonować 24 godz. W dyskusji wskazano też rolę e-recept i internetowego konto pacjenta –z których polscy pacjenci korzystają w czasie pandemii.

Pandemia przyspieszyła też nostryfikację dyplomów medycznych lekarzy ze Wschodu, szczególnie w najbardziej poszukiwanych specjalizacjach , w tym w anestezjologii.

Zaakcentowano także, że w ramach Polskiego Ładu zostanie systematycznie podnoszony proc. PKB przeznaczany na rozwój służby zdrowia.

Czytaj także; WIDEO. Ruszył kongres „Polska Wielki Projekt”. Oglądaj na żywo

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze