Analizy

Okazji do ulokowania środków na rynku korporacyjnego długu nie powinno brakować / autor: Fratria / AS
Okazji do ulokowania środków na rynku korporacyjnego długu nie powinno brakować / autor: Fratria / AS

Emisja goni emisję

Michał Sadrak, Obligacje.pl

  • Opublikowano: 10 lutego 2024, 13:09

  • 0
  • Powiększ tekst

Dziesięć publicznych ofert obligacji przedsiębiorstw w zaledwie sześć tygodni, kilkudziesięcioprocentowe redukcje na porządku dziennym i zapowiedź utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Sytuacja na rynku detalicznych korporatów wygląda nad wyraz sprzyjająco.

Chociaż Ghelamco Invest odważnie wyszło na rynek z duża ofertą o wartości 125 mln zł, inwestorzy indywidualni zgłosili w niej aż 361 mln zł popytu. Kruk ruszył natomiast z trzecią w tym roku emisją publiczną, mimo że nie tak dawno przewidywał, że będzie to robił średnio co dwa miesiące. Kredyt Inkaso, które jeszcze w 2022 r. miało trudności z pełnym domknięciem ofert prospektowych, tym razem zmuszone było zredukować otrzymane zapisy o 72 proc. Początek 2024 r. na rynku detalicznego długu rozpoczął się więc naprawdę mocno, a to tylko niektóre z przykładów, ponieważ przez sześć tygodni do inwestorów skierowano 10 ofert publicznych, w tym osiem na podstawie zatwierdzonych przez KNF prospektów i dwie w oparciu o memorandum informacyjne.

W piątek końca dobiegła eurowa oferta Kruka, ale windykator zdążył już ruszyć z kolejną emisją, tym razem w złotych. Lada dzień poznamy wyniki oferty Ronsona, który dopiero debiutował na rynku detalicznym. Do poniedziałku przyjmowane są natomiast zapisy na obligacje DL Invest w euro, a we wtorek końca dobiegnie subskrypcja złotowego długu Echa Investment. Jedni powiedzą, że inwestorzy mają w czym wybierać, inni zwrócą zaś uwagę, że wachlarz tegorocznych ofert kończy się na deweloperach i przedsiębiorstwach z branży wierzytelności (windykatorzy plus PragmaGO). Im dłużej ten stan potrwa, tym cieplej rynek przyjąć może potencjalne emisje chemicznych spółek z grupy PCC, Rokity i Exolu.

Warto również odnotować, że większość emitentów entuzjazm kupujących stara się wykorzystać do istotnego podnoszenia wartości ofert, aniżeli samego cięcia marż. Inwestorom sytuacja ta sprzyja więc podwójnie, ponieważ wraz z czwartkowym wystąpieniem prezesa NBP perspektywa tegorocznych obniżek stóp procentowych tylko się oddaliła.

Okazji do ulokowania środków na rynku korporacyjnego długu nie powinno brakować, ponieważ w oparciu o aktualne prospekty publiczne oferty prowadzić może osiem spółek. Dodatkowo w KNF czekają też wnioski o zatwierdzenie prospektów sześciu kolejnych emitentów. Obok już dobrze znanych na rynku podmiotów, jak Best, Kredyt Inkaso czy Marvipol, wśród oczekujących prawdopodobnie jest też na przykład Olivia Fin, spółka pozyskująca finansowanie dla deweloperskiej grupy Olivia Centre.

Tymczasem na brak zainteresowania ze strony kupujących nie może narzekać też resort finansów, który w styczniu sprzedał obligacje oszczędnościowe za około 5,8 mld zł.

Michał Sadrak, Obligacje.pl

Powiązane tematy

Komentarze