Analizy
Na fali obaw o koniunkturę gospodarczą najmocniej obrywają waluty rynków wschodzących / autor: Pixabay
Na fali obaw o koniunkturę gospodarczą najmocniej obrywają waluty rynków wschodzących / autor: Pixabay

Na fali obaw najmocniej obrywają waluty rynków wschodzących

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Marek Rogalski, Dom Maklerski BOŚ

Główny analityk walutowy DM BOŚ

  • Opublikowano: 9 marca 2026, 10:51

  • Powiększ tekst

Dolar na rynkach światowych dzisiaj nadal zyskuje, ale widać wyraźnie, że najmocniej obrywają waluty rynków wschodzących, co pokazuje utrzymujące się ogromne napięcia, ale i też szybko rosnące obawy, że droga ropa doprowadzi nie tylko do wyższej inflacji, ale i też kryzysu gospodarczego.

Atomowe wzrosty na rynku ropy naftowej po doniesieniach o wygaszaniu produkcji przez Kuwejt i Irak ze względu na ograniczone możliwości jej magazynowania i faktyczny brak możliwości jej eksportu (cieśnina Ormuz nadal pozostaje zablokowana), a także utrzymujące się zagrożenie ataku na instalacje przesyłowe na Bliskim Wschodzie w kontekście ataków odwetowych Iranu na państwa regionu (nie zostały przerwane pomimo sobotniej deklaracji prezydenta tego kraju), to główny problem dla rynków finansowych w obecnej chwili. Wprawdzie ceny ropy skorygowały się wymazując część nocnego ruchu po doniesieniach o prowadzonych rozmowach przez kraje G7 z Międzynarodową Agencją Energii dotyczących uwolnienia rezerw w wysokości 300-400 mln baryłek, to jednak sytuacja pozostaje napięta. Presja na Donalda Trumpa na to, aby podjął działania zmierzające do zakończenia wojny jest ogromna, choć byłoby to przyznanie się do politycznego i strategicznego błędu, gdyż w zasadzie żadne z celów jakie mogły być stawiane w związku z tą operacją, nie zostały zrealizowane.

Dolar na rynkach światowych dzisiaj nadal zyskuje, ale widać wyraźnie, że najmocniej obrywają waluty rynków wschodzących, co pokazuje utrzymujące się ogromne napięcia, ale i też szybko rosnące obawy, że droga ropa doprowadzi nie tylko do wyższej inflacji, ale i też kryzysu gospodarczego. Pośród głównych par walutowych najsilniej reaguje EURUSD zbliżając się w stronę 1,15. To wszystko przekłada się na sytuację wokół złotego - EURPLN naruszył rano poziom 4,30, a USDPLN rejon 3,73. Z technicznego punktu widzenia mamy, zatem powrót w rejony minimów z ubiegłego tygodnia, a nawet ich naruszenie. Co dalej? Wiele będzie zależeć od tego czy strony bliskowschodniego konfliktu usiądą do stołu rozmów, co pozwoliłoby wyciszyć nastroje na rynkach i skorygować ostatnie ruchy.

Wykres dzienny EURPLN

Wykres dzienny EURPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny EURPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Wykres dzienny USDPLN

Wykres dzienny USDPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ
Wykres dzienny USDPLN / autor: materiały prasowe BM BOŚ

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu prawa lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych