Volkswagen na wielkim minusie
Koncern, który jest legendą niemieckiej motoryzacji, miał w zeszłym roku zysk o ponad połowę niższy niż w 2024 roku. Choć w planach jest zwolnienie 35 tysięcy ludzi, to szefowie twierdzą, że firma ma dobrą pozycję w Europie.
Koncern, uznawany za największego producenta samochodów w Europie, miał w zeszłym roku przychody porównywalne z 2024 rokiem (322 mld euro), to jednak zysk operacyjny spadł o 53 procent – do 8,9 mld euro. Zaś zysk netto był o 44 proc. niższy i wyniósł 6,9 mld euro. Także w tym roku prognozy dotyczące przychodów nie są optymistyczne, gdyż w najlepszym razie wzrosną o 3 procent.
Firma zmaga się z problemami na amerykańskim i chińskim rynku. Także na europejskim musi konkurować z koncernami z Państwa Środka, które coraz śmielej poczynają sobie w Unii i mają ambitne plany zwiększenia sprzedaży – zwłaszcza aut elektrycznych pomimo obowiązujących od jesieni 2024 roku wysokich ceł importowych. Choć niemieckie auta „z wtyczką” zdobywają popularność w Europie i VW miał 27-procentowy udział w ich sprzedaży w zeszłym roku, to jednak chińska konkurencja jest poważna. Poza tym sprzedaż elektryków nie rośnie tak, jak przewidywano jeszcze kilka lat temu, a ciągle – nawet po złagodzeniu niektórych regulacji – firmy unijne muszą wykonać przepisy nakładające obowiązek obniżenia emisji zanieczyszczeń pod groźbą wysokich kar finansowych.
Rynek amerykański także okazał się w ostatnim roku nieprzychylny dla Volkswagena, znikły ulgi przy zakupie elektryków po tym, jak Donald Trump został prezydentem i cofnął wsparcie finansowe poprzedników dla OZE i elektromobilności oraz postawił na paliwa kopalne.
Choć wynik finansowy nie jest dobry, to - jak informuje portal Euronews - nie przeszkodziło to szefom koncernu w pobieraniu wysokich premii – w sumie 13,6 mln euro.
Przypomnijmy, ze VW realizuje program oszczędnościowy z powodu problemów branży i po burzliwych strajkach jesienią 2024 roku ostatecznie w samych Niemczech udało się jednak utrzymać działalność wszystkich niemieckich fabryk koncernu (pomimo spadku produkcji aut). Jednak i tak z firmy musi odejść nawet w sumie 35 000 osób, przewidziano także zamrożenie płac do 2029 roku.
Agnieszka Łakoma
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.