Analizy

Nie, Grecja nie „potrzebuje” redukcji zadłużenia

źródło: Mads Koefoed, Saxo Bank

  • Opublikowano: 31 stycznia 2015, 15:12

    Aktualizacja: 31 stycznia 2015, 15:19

  • 26
  • Powiększ tekst
  • Określanie zadłużenia Grecji jako „niespłacalnego” to błąd
  • Grecja najprawdopodobniej wynegocjuje przedłużenie spłaty odsetek
  • Powrót wzrostu gospodarczego i nadwyżka budżetowa w Grecji

Wszystkie, tak częste ostatnio, doniesienia z Grecji koncentrują się na wysokim zadłużeniu tego nieszczęsnego kraju, wynoszącym ok. 175% PKB. Najczęściej podawane rozwiązanie tego problemu to decyzja o uznaniu długu za niespłacalny i przeprowadzenie tzw. haircut, czyli redukcji zadłużenia.

Należy wyjaśnić jedną rzecz w odniesieniu do redukcji zadłużenia, nie tylko w Grecji, ale także ogólnie w strefie euro (pomijając chwilowo przewidywane wnioski o redukcję zadłużenia z pozostałych państw eurolandu, które zostały objęte pomocą).

Oczywiście, niższy dług może zwiększyć zaufanie rynku do gospodarki greckiej, która, co należy podkreślić, ponownie odnotowuje wzrost i to w tempie szybszym niż średnie tempo wzrostu w strefie euro.

tytuł

Osobiście mam problem nie tyle z samym rozwiązaniem, co z jego dość beztroskim oferowaniem. Nie, Grecja nie „potrzebuje” redukcji zadłużenia.

W istocie warunki spłaty pożyczki dla Grecji są i tak stosunkowo elastyczne. Mimo iż porównywanie Japonii i Grecji jest nieco na wyrost, pamiętajmy, że Japonii (dotychczas) udawało się przedłużanie spłaty znacznie wyższego zadłużenia. Dlaczego? Ponieważ koszty odsetek w Japonii są obecnie bardzo niskie w porównaniu z rozmiarem długu.

tytuł

Pod względem kosztów odsetek Grecja znajduje się w podobnej sytuacji. Możliwość spłaty greckiego zadłużenia powiązana jest z rozmiarem kosztów obsługi tego długu. A to jeszcze nie wszystko. Dług Grecji znajduje się przede wszystkim w posiadaniu członków strefy euro, MFW i pierwotnego funduszu ratunkowego, Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF).

Wierzyciele ci pozwolili na przedłużenie terminu spłaty długu i możliwe jest dalsze przesunięcie tego terminu w czasie, o ile Grecja wypełni swoje zobowiązania.

tytuł

W efekcie dług Grecji ma bardzo odległy termin spłaty i można go łatwo przedłużać pod warunkiem, że spełnione zostaną wymagane warunki, natomiast współczynnik kosztów wynosi ok. 4% PKB, co jest wynikiem niższym, niż w wielu innych państw strefy euro i zbliżonym do wyników innych gospodarek rozwiniętych.

Ponadto Grecja odnotowuje ponownie wzrost gospodarczy i ma nadwyżkę budżetową. Jak najbardziej dyskutujmy o redukcji, natomiast bez automatycznych wzmianek o „niespłacalności”!

Powiązane tematy

Komentarze