Informacje

agresywni migranci atakują polskie służby / autor: Twitter
agresywni migranci atakują polskie służby / autor: Twitter

PILNE

SG: Wobec agresywnych cudzoziemców użyto armatek wodnych [wideo]

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 listopada 2021, 11:42

    Aktualizacja: 16 listopada 2021, 11:52

  • 6
  • Powiększ tekst

Koczujący przy przejściu granicznym w Bruzgach po stronie białoruskiej od około godziny atakują polskie służby. Wobec agresywnych cudzoziemców użyto armatek wodnych - poinformowała Straż Graniczna na Twitterze

Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało, że „migranci są bardzo agresywni, rzucają w kierunku polskich funkcjonariuszy i żołnierzy kamieniami”. „Migranci zostali wyposażeni przez białoruskie służby w granaty hukowe i obrzucili polskich żołnierzy i funkcjonariuszy” – dodało MON.

Resort dołączył również najnowsze nagranie, na którym widać, jak polskie służby używają armatek wodnych w kierunku agresywnej grupy osób znajdującej się po białoruskiej stronie przejścia granicznego w Kuźnicy.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 33 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego 5,3 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na terenie Podlasia. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu oraz kamery dzienne i nocne. Na terenie Lubelszczyzny naturalną zaporą jest rzeka Bug.

PAP/mt

Czytaj też: To mówi szef dyplomacji Niemiec: Migranci z granicy powinni wrócić tam skąd przybyli

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze