Informacje

pomnik byłej kanclerz Angeli Merkel w Etsdorf / autor: Alex Taylor/Twitter
pomnik byłej kanclerz Angeli Merkel w Etsdorf / autor: Alex Taylor/Twitter

INWAZJA NA UKRAINĘ

„Politico”: Niemcy utorowały Putinowi drogę. Pomnik dla Angeli

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 lutego 2022, 14:24

  • 3
  • Powiększ tekst

Od inwazji Gruzji po aneksję Krymu, zestrzelenie MH-17 i otrucie Aleksieja Nawalnego, Niemcy zawsze znajdowały sposób, by wybaczyć swojemu przyjacielowi na wschodzie. Jak powiedział w 2008 r. (w chwili rosyjskiej agresji na Gruzję) Eggert Voscherau, ówczesny dyrektor naczelny BASF, pokój nie może być osiągnięty „poprzez wykluczenie” – pisze Matthew Karnitschnig na łamach europejskiego portalu „Politico” – informuje portal wPolityce.pl

Czytaj też: Tusk krytykuje rządy Niemiec, Węgier i Włoch: Zhańbiły się

Czytaj też: Merkel: Ta wojna to cezura w historii Europy po zimnej wojnie

Czytaj też: Co to jest SWIFT? Kto i dlaczego boi się odciąć Rosję

Ten sentyment – od tamtej pory uchodzący za nieoficjalną politykę Niemiec wobec Rosji – utorował drogę Władimira Putina na Ukrainę, co, jak wielu się obawia, może doprowadzić do upadku europejskiej architektury bezpieczeństwa po zimnej wojnie – twierdzi Karnitschnig. Według niego po podpisaniu przez Putina dekretów uznających separatystyczne regiony Doniecka i Ługańska za niezależne od Ukrainy i wysłaniu tam większej liczby wojsk, Niemcy ogłosiły, że nie udzielą koncesji na budowę gazociągu Nord Stream 2.

Ale to za mało i za późno – czytamy na łamach „Politico”. Zdaniem Karnitschniga „jest oczywiście wiele przyczyn katastrofy, która rozgrywa się na Ukrainie”.

W kręgach czołowych polityków największych światowych gospodarek Putin powszechnie uważany był za polityka pragmatycznego, z którym da się robić biznes. Zagrożenia związane z postawą Rosji były raczej marginalizowane.

Stany Zjednoczone przez lata nie chciały uwierzyć, że Putin jest tak niebezpieczny, jak teraz widzimy. Wielka Brytania była bardziej zainteresowana korzystaniem z bogactwa rosyjskich oligarchów niż dochodzeniem, skąd się wzięło. Nie ma jednak wątpliwości: Żaden kraj nie zrobił więcej niż Niemcy, aby zbagatelizować zachowanie Rosji – utrzymuje publicysta. Jak podkreśla, w popularnym przekazie ta lojalność (jak wiele innych we współczesnych Niemczech) jest tłumaczona poczuciem winy za II wojnę światową.

Gdyby jednak rzeczywiście tak było, Niemcy mieliby jeszcze większy dług wobec Ukrainy i Białorusi — krajów, które straciły w wojnie z rąk Niemców jeszcze więcej swoich obywateli. Te kraje niemal wcale nie pojawiają się jednak w niemieckiej pamięci zbiorowej – utrzymuje publicysta. Według niego Niemcy po prostu lubią robić interesy z Rosją.

Jak zauważył prezes BASF na balu w 2008 r., „bogata w surowce Rosja” i „bogate technologicznie Niemcy” dobrze do siebie pasują.

Oprócz byłego kanclerza Gerharda Schrödera impreza przyciągnęła szerokie grono niemieckich elit, od legendy piłki nożnej Franza Beckenbauera, przez najwyższe władze państwowe, po szefa Porsche. Dlaczego więc Niemcy mieliby pozwolić, aby niewielka inwazja zepsuły te kontakty? – pyta i dodaje, że dziś ponad połowa Niemców nie chce, aby Ukraina w najbliższym czasie wstąpiła do NATO. A jeszcze w zeszłym miesiącu dwie trzecie Niemców popierało uruchomienie Nord Stream 2.

Inni wierzyli w zbliżenie przez handel, jak Sigmar Gabriel, były lider socjaldemokratów, który w rządzie Merkel pełnił funkcję ministra gospodarki i spraw zagranicznych.

Poparłem Nord Stream, ponieważ wierzyłem w to, że projekty gospodarcze niosą ze sobą dywidendę pokoju – powiedział Gabriel w wywiadzie dla niemieckiego radia w środę.

Pytanie do mnie i Merkel brzmi, czy nie byliśmy zbytnimi optymistami – zastanawiał się. Wygląda na to, że Putin rozstrzygnął tę kwestię raz na zawsze.

Prawdziwie więc Niemcy utorowały Putinowi drogę do Ukrainy. Żaden kraj nie zrobił więcej, aby zbagatelizować zachowanie Rosji.

pomnik byłej kanclerz Angeli Merkel w Etsdorf / autor: Alex Taylor/Twitter
pomnik byłej kanclerz Angeli Merkel w Etsdorf / autor: Alex Taylor/Twitter

Czytaj też: Bujak: odcięcie od SWIFT byłoby komplikacją dla Rosji

Czytaj też: Wojna, która wszystko zmieni

wpolityce.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze