Informacje

Obchody 12. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin w drodze na poranną mszę świętą w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca w Warszawie / autor: fotoserwis PAP
Obchody 12. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin w drodze na poranną mszę świętą w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca w Warszawie / autor: fotoserwis PAP

Sasin: Tusk pierwszy ściskał się z Putinem, teraz zarzuca PiS kontakty z Rosją

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 kwietnia 2022, 22:07

    Aktualizacja: 10 kwietnia 2022, 22:36

  • 1
  • Powiększ tekst

Nie mam żadnych wątpliwości, że był to taki ruch [ludzi szukających prawdy o katastrofie smoleńskiej], który zmienił Polskę, że nie byłoby tych zwycięstw również politycznych, w 2014 r., w 2015 r. – prezydenckich, parlamentarnych, gdyby nie ta aktywność wielu ludzi i ich przekonanie, że ten kierunek, który reprezentował śp. Lech Kaczyński, jest kierunkiem dobrym dla Polski – mówił wicepremier, szef MAP Jacek Sasin w rozmowie z Małgorzatę Raczyńska-Weinsberg w radiowej Jedynce. „Donald Tusk był pierwszym, który kolportował rosyjskie wizje przyczyn tej katastrofy – kłamliwe i zrzucające winę na ofiary”

Mówiąc o wymiarze politycznym i historycznym, z jednej strony wielu wspaniałych ludzi nie pogodziło się z oficjalnymi wersjami, z próbami zakłamania prawdy o Smoleńsku, którzy pomimo często represji ale też wyśmiewania przez te lata pielęgnowali pamięć, uczestniczyli w różnego rodzaju zdarzeniach, zabierali głos, przychodzili na msze, na uroczystości, składali kwiaty, budowali pomniki, tablice, w bardzo różny sposób tę pamięć utrwalali – mówił Sasin.

Tych ludzi jest naprawdę bardzo wiele, nie mam żadnych wątpliwości, że był to taki ruch, który zmienił Polskę, że nie byłoby tych zwycięstw również politycznych, w 2014 r., w 2015 r. – prezydenckich, parlamentarnych, gdyby nie ta aktywność wielu ludzi i ich przekonanie, że ten kierunek, który reprezentował śp. Lech Kaczyński, jest kierunkiem dobrym dla Polski – powiedział wicepremier Jacek Sasin w radiowej Jedynce.

Z drugiej strony, tej ciemnej, wielu ludzi okazało się można powiedzieć wręcz zabójcami tej pamięci, zabójcami tej prawdy - podkreślił.

Tworzyli te kolejne komisje kolportując fałszywe informacje na temat przyczyn tej katastrofy. Którzy tak chętnie słuchali Rosjan. Byli gotowi bardziej wierzyć wersjom rosyjskim, niż tym, które powstawały w różnych niezależnych ośrodkach, niezależnych komisjach. Ci, którzy przychodzili pod Pałac Prezydencki celem zakłócania pamięci, tej zadumy nad umarłymi, i to od góry, od ówczesnego prezydenta Komorowskiego, premiera Tuska, aż po tych prowokatorów, po tych ludzi, którzy przychodzili z celem, żeby zakłócić modlitwę i zakłócić ból tych, którzy autentycznie przeżywali to, co się wydarzyło - stwierdził Jacek Sasin.

W tym sensie mamy takie moralne dwie strony medalu. W żadnym wypadku nie można relatywizować tego, i mówić, że nic się nie stało. Często jest tak, że dzisiaj ci, którzy próbują nas pouczać, próbują mówić niegodne rzeczy w kontekście chociażby tego, co się dzieje na Ukrainie, agresji rosyjskiej, to często są te same osoby. Donald Tusk, który wtedy był pierwszy do tego, żeby się ściskać z Putinem i był pierwszy, który kolportował rosyjskie wizje przyczyn tej katastrofy – kłamliwe i zrzucające winę na ofiary tej tragedii dzisiaj jest tym, który śmie zarzucać Prawu i Sprawiedliwości czy prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu jakieś kontakty z Rosją. Pamiętajmy o tym rzeczywiście, jak to było, bo to rzuca cień również cień na to, co mamy dzisiaj w Polsce - podsumował wicepremier.

Testament Lecha Kaczyńskiego. Bezpieczeństwo energetyczne

Jeśli mówimy o testamencie tych, którzy zginęli, to jest o przede wszystkim wezwanie i potrzeba pracy dla Polski. To osoby taką postawę pracy dla Polski prezentowały. Natomiast jeśli chodzi o testament prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bo on tu jest najważniejszy, to dzisiaj można powiedzieć, że on jest od kilku lat realizowany […] To na pewnej myśli Lecha Kaczyńskiego wyrósł PiS, jako prezydent Rzeczypospolitej on reprezentował pogląd, jaka powinna być Polska. My to od kilku lat dzisiaj reprezentujemy. Pan prezydent bardzo duży nacisk kładł na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Był inicjatorem budowy gazoportu w Świnoujściu. To bezpieczeństwo energetyczne my mozolnie od 2015 r. budujemy i jesteśmy można powiedzieć dzisiaj już na finale tych prac, bo zbliżamy się do tego momentu, kiedy Polska się całkowicie uniezależni od dostaw surowców energetycznych z Rosji - powiedział szef MAP.

Jeśli chodzi o pomysł na miejsce Polski w Europie, to jest on również realizowany. Z jednej strony Polska w Unii Europejskiej, ale na zasadach partnerskich, jako podmiot polityki europejskiej, na gruncie traktatów europejskich, z drugiej strony Polska jako lider w naszym regionie, przede wszystkich dla tych państw, które chcą się wyrwać spod panowania Sowieckiego Imperium, dzisiaj w tej nowej odsłonie putinowskiej Rosji - podkreślił Jacek Sasin.

Czytaj też: „Nasz człowiek w Warszawie”. Film Tulickiego odświeża pamięć

polskieradio.pl/mt

Powiązane tematy

Komentarze