Informacje

Karabin / autor: fot. Fratria
Karabin / autor: fot. Fratria

INWAZJA NA UKRAINĘ

Niemcy znowu po stronie Rosji! Demaskatorskie maile Kałasznikowa

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 22 czerwca 2022, 09:23

  • 0
  • Powiększ tekst

Z wykradzionych koncernowi zbrojeniowemu Kałasznikow przez Anonymous maili wynika, że rosyjskie zakłady mogły kupować narzędzia potrzebne do produkcji broni od niemieckiej firmy Guehring mimo trwających sankcji – informuje we wtorek portal stacji ZDF, która dotarła do dokumentów. Rozmowy ofertowe z Rosjanami prowadziła też firma zbrojeniowa z Belgii.

Karabiny szturmowe typu Kałasznikow to jedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie broni. Według własnych oświadczeń grupa Kałasznikow wytwarza 95 proc. całej rosyjskiej broni strzeleckiej i jest kluczowym dostawcą rosyjskich sił zbrojnych.

Z tego powodu (Kałasznikow – PAP) znajduje się na listach sankcji UE od czasu okupacji Krymu w 2014 roku. Z powodu wojny na Ukrainie prawie wszelka współpraca z tą firmą jest obecnie zabroniona — przypomina ZDF.

Na początku kwietnia 2022 roku hakerzy z Anonymousa opublikowali korespondencję rosyjskiej grupy zbrojeniowej z okresu od lata 2021 do końca marca 2022, gdy trwała już wojna w Ukrainie. Z oceny tych dokumentów przez ZDF wynika, że Kałasznikow wykorzystywał sieć firm partnerskich i innych „przykrywek”, aby zdobyć potrzebne materiały i narzędzia pomimo zachodnich sankcji.

Ślady prowadzą również do Belgii i do niemieckiej firmy — pisze ZDF.

E-maile, które wyciekły, pochodziły z Lipieckich Zakładów Mechanicznych (LMZ), oddalonych o 350 kilometrów na południe od Moskwy. Zakład ten produkuje między innymi pojazdy gąsienicowe do wyrzutni rakiet przeciwlotniczych.

Więcej na wPolityce.pl

wPolityce.pl/ as/

Powiązane tematy

Komentarze