Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com

INWAZJA NA UKRAINĘ

Atom na Zaporożu. Misja MAEA i przemoc wobec pracowników

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 sierpnia 2022, 09:50

  • Powiększ tekst

Rosja zaczęła stosować metody podobne do tych używanych przez Iran, by zmanipulować wyniki misji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) w okupowanej przez rosyjskie wojska Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy – ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW)

Według ukraińskich źródeł rosyjskie siły specjalne torturują pracowników elektrowni, by zmusić ich do milczenia w sprawie łamania zasad bezpieczeństwa, gdy na miejsce przybędą inspektorzy MAEA – zaznaczono w raporcie think tanku.

Ukraińskie źródła informowały również, że rosyjskie władze próbują ograniczyć obecność ukraińskich pracowników w elektrowni, a okupacyjne władze Enerhodaru zmuszają mieszkańców do podpisywania petycji o zaprzestanie „ukraińskich ostrzałów”, którą zamierzają pokazać inspektorom – dodaje ISW.

Dziennik “New York Times” podał w sobotę, że misja MAEA złożona z szefa agencji Rafaela Grossiego i 13 ekspertów z “głównie neutralnych krajów” ma odwiedzić Zaporoską Elektrownię Atomową i obserwować ją przez tydzień. ISW podkreśla, że wśród ekspertów nie ma przedstawicieli takich państw jak USA czy Wielka Brytania, które Rosja uważa za nieobiektywne.

Manipulacja narodowością ekspertów i ataki na „obiektywność” inspektorów MAEA to rodzaje taktyki, które Iran od dawna stosuje, by ukryć utrudnianie przez siebie misji MAEA – ocenia ISW.

Grossi ogłosił w poniedziałek na Twitterze, że misja MAEA jest już w drodze do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i przybędzie na miejsce w tym tygodniu. Podkreślił, że konieczna jest ochrona bezpieczeństwa „największego obiektu nuklearnego w Europie”, który jest okupowany przez wojska rosyjskie.

Na froncie siły rosyjskie przeprowadziły nieskuteczne operacje ofensywne w pobliżu Słowiańska oraz ograniczone ataki w okolicach Bachmutu i Doniecka w obwodzie donieckim, a także ograniczony atak lądowy na północ od Charkowa. Nie pojawiły się jednak doniesienia o żadnych działaniach ofensywnych Rosjan w obwodach chersońskim i zaporoskim – napisano w raporcie.

Rosyjskie władze na okupowanych terenach Ukrainy kontynuowały natomiast działania w celu dostosowania systemu nauczania na tych obszarach do “rosyjskich standardów” – dodano.

Eksperci z Polski i Litwy

Media podały w niedzielę, że w składzie misji są eksperci m.in. z Polski, Litwy i krajów, które Ukraina uznaje za państwa o przyjaznym do niej nastawieniu oraz z Serbii i Chin, które mają bardziej przyjacielskie stosunki z Rosją. W skład delegacji - według tych doniesień - weszli też przedstawiciele Albanii, Francji, Włoch, Jordanii, Meksyku i Macedonii Północnej.

Położona na południu Ukrainy Zaporoska Elektrownia Atomowa to największy taki obiekt w Europie. Powstała w latach 1980-1986; znajduje się około 680 km na południowy wschód od Kijowa. Po rozpoczętej 24 lutego inwazji rosyjskiej na Ukrainę elektrownia została zajęta przez siły najeźdźcy w nocy z 3 na 4 marca.

Na terenie obiektu stacjonują rosyjscy wojskowi - około 500 osób - oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. W sierpniu rosyjskie wojska kilkakrotnie ostrzelały teren elektrowni, stwarzając ryzyko uwolnienia substancji promieniotwórczych. Moskwa każdorazowo oskarża o te incydenty Kijów.

Czytaj też: Misja Artemis. Dziś start najpotężniejszej rakiety w historii!

PAP/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych