Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Dramatyczne wyznanie rodziców Sławomira Nowaka: Na zegarek składali się wiele lat

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 kwietnia 2014, 14:56

  • Powiększ tekst

Mamy kolejne potwierdzenie tego jak mocno Polacy ubożeją pod rządami Platformy Obywatelskiej - rodzice Sławomira Nowaka, byłego ministra transportu i negatywnego bohatera "afery zegarkowej" złożyli zeznania w sądzie. Ich słowa były dramatyczne - na zegarek dla syna składali się kilka lat.

Matka Sławomira Nowaka wyznała w sądzie, że była zaskoczona sprawą z zegarkiem.

- Gdyby mój syn wiedział, że ten zegarek trzeba wpisać, to na pewno by to zrobił. Od kiedy syn zaangażował się w życie polityczne, był bardzo transparentny - zeznała łamiącym się głosem matka Nowaka. Potwierdziła, że na prośbę syna zamiast prezentów na różne okazje, przekazywali mu z mężem - za pośrednictwem synowej - gotówkę na zegarek, o którym Sławomir Nowak marzył.

Opisała jak zbierali wspólnie z żoną byłego ministra pieniądze na zegarek.

Według jej zeznań były to kwoty 300-400 zł przekazywane przez kilka lat - jej zdaniem łącznie uzbierało się ok. 4000 zł. W tym czasie - jak zeznała matka - jej mąż miał rentę około 1000 zł, a ona otrzymywała emeryturę ok. 1500 zł. Potwierdził to ojciec Nowaka. - Tak żona uzgodniła z żoną syna. U nas było tak, że przy różnych okazjach dawało się w prezencie pieniądze. W domu ja się finansami nie zajmowałem - robiła to moja żona - dodał mężczyzna.

Wyraźnie widać w jak dramatycznej sytuacji znajdowała się rodzina byłego ministra. Z całą stanowczością należy stwierdzić, iż powiedzenie dość rządom Platformy p[rzyczyni się do poprawy dla Polaków.

I tak, robimy sobie Szanowni Państwo powyżej żarty.

I przypominamy, że w aferze wokół Nowaka nie chodzi o zegarek tylko niejasne powiązania ministra ze spółką CAM Media.

wp.finanse/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych