Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Mniejsza aktywność kupujących na rynku węgla

Robert Bombała

Robert Bombała

  • Opublikowano: 8 stycznia 2024, 16:01

  • Powiększ tekst

Na międzynarodowym rynku węgla, o wysokiej jakości opałowej, kupujący byli w grudniu znacznie mniej aktywni niż zazwyczaj w tym okresie – informuje Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP).

”Rynki węgla wysokoenergetycznego CIF ARA oraz FOB Richards Bay straciły na wartości na przestrzeni rozpatrywanego miesiąca. Na rynku FOB Newcastle natomiast zarysował się umiarkowany trend wzrostowy” – piszą analitycy ARP.

Zapasy węgla w ostatnim tygodniu minionego miesiąca zapasy węgla, w centrum przeładunkowym ARA, wyniosły 5,5 mln ton i były o 800 000 ton niższe niż na początku 2023 r.

„Na rynku europejskim aktywność zakupowa jego uczestników koncentrowała się wokół ładunków z dostawą styczniową. Aktywność ta słabła wraz z wyraźnym wzrostem temperatur w Europie. Cieplejsza i wietrzna pogoda zwłaszcza w drugiej połowie omawianego miesiąca sprzyjała produkcji energii z siły wiatru. Generacja energii z węgla w tym okresie była znacznie słabsza. Końcem grudnia europejski rynek węgla nieznacznie się umocnił w reakcji na wzrost cen gazu” – czytamy w raporcie miesięcznym.

Eksperci ARP piszą, że 13 grudnia zakończył się szczyt klimatyczny ONZ, COP28, który został okrzyknięty przez światową prasę „historycznym” bądź „przełomowym”, ponieważ pierwszy raz, w treści globalnego paktu na rzecz walki ze zmianami klimatu, zawarto zapis wzywający kraje do transformacji energetycznej prowadzącej do odejścia od paliw kopalnych.

„Wprawdzie światowa wspólnota literalnie nie wskazała na węgiel, niemniej jednak proces odchodzenia od węgla już trwa i postępuje w większości gospodarek na świecie” – wskazują eksperci ARP.

Przypominają, że zgodnie z opublikowaną w grudniu przez Międzynarodową Agencję Energetyczną IEA (International Energy Agency) prognozą, globalne zużycie węgla kamiennego po 2023 r. będzie maleć, a największa dynamika spadku zużycia będzie odnotowywana w rozwiniętych gospodarkach Zachodu.

„Głównymi ośrodkami światowego popytu na węgiel pozostaną największe z rozwijających się gospodarek Azji, tj. Chiny, Indie oraz Indonezja. Globalny popyt na węgiel, jak szacuje IEA, ma spaść o 2,3 proc. do 2026 r. w porównaniu z 2023 r. Przyszłość węgla leży w rękach Chin, które obecnie zużywają go tyle co reszta świata razem wzięta. Wg grudniowej prognozy Sinopec, zużycie węgla w Państwie Środka osiągnie szczyt ok. 2025 r. Jak szacuje IEA, globalny handel węglem do 2026 r. skurczy się o ok. 12 proc.” – czytamy w analizie.

Czytaj także: W marcu inflacja może zbliżyć się do celu inflacyjnego

Czytaj także: Resort klimatu na pół roku wstrzymuje drwali

rb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych