Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Ceny ropy w 2024 i 2025 r. bez większych zmian

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 11 stycznia 2024, 19:04

  • Powiększ tekst

Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) nie spodziewa się większych zmian cen ropy w stosunku do średnich notowań z 2023 r. Średnia cena baryłki Brent w 2024 r. ma być na poziomie 82 dol., tyle samo co w ubiegłym roku, a w 2025 r. - w okolicach 79 dol.

W opublikowanej w czwartek prognozie dla amerykańskiej ropy WTI Agencja przewiduje cenę nieco niższą od Brent i podlegającą tym samym trendom co Brent. EIA argumentuje swoje przewidywania tym, że przez następne dwa lata światowy rynek ropy ma być dobrze zbilansowany.

W I kwartale 2024 r. EIA spodziewa się jednak pewnego wzrostu cen Brent, spowodowanego przez ograniczenie produkcji przez OPEC+ o 810 tys. baryłek dziennie. W efekcie cena baryłki ma wzrosnąć z 78 dol. w grudniu 2023 r. do 85 dol. w marcu 2024 r. Od kwietnia cena Brent ma jednak stopniowo spadać z powodu nadwyżki podaży nad popytem i rosnących w związku z tym zapasów.

Agencja spodziewa się utrzymania przez OPEC+ polityki ograniczania wydobycia, które ma spaść z 37,1 miliona baryłek dziennie w 2023 r. do 36,4 mln w 2024 r. W przyszłym roku OPEC+, według EIA, zwiększy wydobycie do 37,2 mln baryłek dziennie. Agencja przypomina, że wielkości te nie uwzględniają wydobycia Angoli, która opuściła OPEC z początkiem 2024 r.

Państwa, które nie należą do OPEC mają produkować w tym roku średnio 53 mln baryłek dziennie i prawie 54 mln w 2025 r. Spośród producentów, pozostających poza naftowym kartelem największy wzrost wydobycia mają zanotować USA - o 0,4 mln baryłek dziennie.

EIA spodziewa się, że globalne zużycie ropy wzrośnie o 1,4 mln baryłek dziennie w tym roku, i o 1,2 mln w przyszłym. Są to jednak wielkości poniżej średniego wzrostu z dekady przed pandemią COVID-19.

Czytaj także: Atomowa ofensywa Londynu

PAP

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych