Informacje

Brytyjski myśliwiec Typhoon na lotnisku na Cyprze przygotowany do lotu nad Jemen / autor: PAP/EPA/SGT LEE GODDARD/BRITISH ROYAL AIR FORCE
Brytyjski myśliwiec Typhoon na lotnisku na Cyprze przygotowany do lotu nad Jemen / autor: PAP/EPA/SGT LEE GODDARD/BRITISH ROYAL AIR FORCE

TEMAT DNIA

Im więcej rakiet, tym wyżej stoi ropa

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 stycznia 2024, 10:41

    Aktualizacja: 12 stycznia 2024, 12:21

  • 0
  • Powiększ tekst

Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną. Analitycy wskazują, że rośnie premia za ryzyko wobec przeprowadzonych przez koalicję pod wodzą USA ataków na cele rebeliantów Huti w Jemenie.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 73,77 USD i rośnie o 2,45 proc.

Brent na ICE na marzec kosztuje 79,19 USD za baryłkę i zwyżkuje o 2,3 proc.

Wielka Brytania i Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki wojskowe na cele na kontrolowanych przez ruch Huti terenach w Jemenie, po największych atakach rebeliantów Huti na tankowce na wodach Morza Czerwonego, przeprowadzonych w tym tygodniu.

Podczas nocnego ataku na cele rebeliantów Huti w Jemenie lotnictwo USA i sojuszników uderzyły w ponad 60 celów w 16 lokalizacjach - przekazało w piątek Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). Jak dodano, celem były węzły dowodzenia i kontroli, składy amunicji, wyrzutnie, zakłady produkcyjne oraz radary obrony powietrznej. Prezydent USA Joe Biden nie wykluczył możliwości dalszych ataków na cele Hutich.

»» O ataku sił USA i Wielkiej Brytanii w Jemenie czytaj więcej tutaj:

Pokaz potęgi! Nocny atak na rebeliantów Huti!

Rzecznik jemeńskich rebeliantów Huti Mohammed Abdulsalam zapowiedział w piątek, że ugrupowanie będzie nadal atakowało „izraelskie statki oraz te zmierzające do portów okupowanej Palestyny„.

Atak potępiły również władze Iranu. Z kolei MSZ Arabii Saudyjskiej wezwało w piątek do powściągliwości i unikania eskalacji w odpowiedzi na amerykańskie i brytyjskie naloty na pozycje powiązanych z Iranem rebeliantów Huti w Jemenie.

Zaostrzenie konfliktu sugeruje większy potencjał zakłóceń i potrzebę zmiany kursu statków. Jednak ryzyko wzrośnie, jeśli konflikt się rozprzestrzeni i zaczniemy dostrzegać zagrożenia dla przepływów z Zatoki Perskiej. Chociaż uważamy, że ryzyko takiego zjawiska jest niskie, skutki byłyby wtedy znaczące” – powiedział Warren Patterson, szef strategii towarowej w ING Groep NV.

»» O kluczowym szlaku transportu morskiego czytaj więcej tutaj:

Kluczowy morski szlak transportowy świata przerwany?

Jak polskie porty mogą zyskać na bliskowschodnim kryzysie?

Wahania cen absolutnie się nie zmienią. To nierówne przeciąganie liny między niedźwiedzim nastawieniem do fundamentów a wspierającą premią za ryzyko na Bliskim Wschodzie. Na razie można oczekiwać, że obie siły będą oddziaływać na rynek” – powiedziała Vandana Hari, założycielka firmy doradczej Vanda Insights.

PAP Biznes, sek

Powiązane tematy

Komentarze