Informacje

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz / autor: PAP
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz / autor: PAP

Szef MON mówi o koreańskich czołgach K2. Padły oskarżenia

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 lutego 2024, 10:03

    Aktualizacja: 13 lutego 2024, 16:41

  • 6
  • Powiększ tekst

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że kontrakty na koreańskie czołgi K2 i armatohaubice K9 będą nadal realizowane. Oskarżył przy okazji polityków Prawa i Sprawiedliwości „Wy zrywaliście kontrakty, my takich błędów nie popełnimy”. Dodajmy, że polski rząd w ciągu ostatnich 10 lat prowadził najszybszy i najbardziej ambitny program rozbudowy sił zbrojnych w Europie - podsumował brytyjski dziennik „Times”.

Szef MON zapewnił we wtorek na antenie Polsat News, że kontrakty na koreańskie czołgi K2 i armatohaubice K9 będą nadal realizowane.

Chciałbym, by zasady finansowania były dla nas do przyjęcia. W tej sprawie już jest reakcja ze strony koreańskiej. Natomiast kontrakty, które zostały zawarte ze stroną koreańską będą nadal realizowane – powiedział wicepremier.

Zwracając się do polityków PiS szef MON stwierdził, że nie będzie popełniał ich błędów.

Wy zrywaliście kontrakty. My takich błędów nie popełnimy. O ile nie wystąpią nadzwyczajne okoliczności dotyczące finansowania, to wszystkie kontrakty będą realizowane – zadeklarował Kosiniak-Kamysz.

Pytany o docelową liczebność polskiego wojska, szef MON zapowiedział, że będzie ona stopniowo zwiększana.

Pod koniec tego roku nasza armia będzie liczyła około 220 tysięcy żołnierzy. Liczba ta będzie zwiększana co rok – zapewnił.

Szef MON stwierdził też, że liczebność armii jest bardzo ważna, ale nie ważniejsza od zdolności operacyjnych i obrony cywilnej.

Na to będziemy stawiać – zapowiedział

Oskarżenia wobec polityków PiS

Zwracając się do polityków PiS szef MON stwierdził, że nie będzie popełniał ich błędów.

Wy zrywaliście kontrakty. My takich błędów nie popełnimy

Przypomnijmy, że  Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości, czyli w ciągu ostatnich niespełna 10 lat podwoiła liczebność żołnierzy z 95 tys. do 200 tys., z czego 148 tys. - to regularne siły zbrojne, a 38 tys. - to żołnierze utworzonych w 2015 r. wojsk obrony terytorialnej, zaś docelowo chce osiągnąć poziom 300 tys. żołnierzy, co dałoby Polsce pozycję największej armii lądowej NATO w Europie

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Jak dojedzie do Polski 1 mln ton LPG?

Zamiast 800+ otrzymasz 1200+ na dziecko. Jeden warunek**

Co z 6 bilionami zł dla Polski? Premier Tusk zapowiada**

pap, jb

Powiązane tematy

Komentarze