Informacje

Aleksiej Nawalny / autor: PAP
Aleksiej Nawalny / autor: PAP

AKTUALIZACJA

Aleksiej Nawalny nie żyje. "Zmarł w łagrze"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 lutego 2024, 13:25

    Aktualizacja: 16 lutego 2024, 16:39

  • Powiększ tekst

Zarząd służby więziennej Rosji powiadomił w piątek, że Aleksiej Nawalny, lider opozycji antykremlowskiej, uważany za najważniejszego oponenta prezydenta Rosji, Władimira Putina, zmarł w łagrze.

Media niezależne przekazują tę informację, powołując się na Zarząd Służby Więziennej w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym. Na jego terenie znajduje się kolonia karna, w której w ostatnim czasie przebywał Nawalny.

Aleksiej Nawalny / autor: PAP
Aleksiej Nawalny / autor: PAP

16 lutego skazany Nawalny A.A. po spacerze poczuł się źle i niemal natychmiast stracił przytomność. Niezwłocznie przybyli na miejsce pracownicy medyczni zakładu karnego, wezwano pogotowie ratunkowe – powiadomiono w komunikacie, dodając, że pomimo reanimacji Nawalny zmarł.

Aleksiej Nawalny / autor: PAP
Aleksiej Nawalny / autor: PAP

Teraz wyjaśniamy (co się wydarzyło - PAP). Adwokat odwiedził Aleksieja w środę i wtedy wszystko było dobrze – przekazał prawnik.

Najważniejsza postać rosyjskiej opozycji

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, również cytowany przez „Nową Gazietę”, oświadczył, że przyczyny śmierci powinna zbadać służba więzienna.

Aleksiej Nawalny to najważniejsza postać rosyjskiej opozycji i wróg numer jeden Władimira Putina. Miał 47 lat. 14 lutego rzeczniczka Nawalnego, Kira Jarmysz informowała, że więzień polityczny po raz 27. został umieszczony w karcerze.

Aleksiej Nawalny / autor: PAP
Aleksiej Nawalny / autor: PAP

W styczniu minęły trzy lata odkąd Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne. Władze wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami łącznie na ponad 30 lat pozbawienia wolności.

25 grudnia 2023 roku współpracownicy Nawalnego ogłosili, że opozycjonista został przewieziony do kolonii karnej nr 3 w miejscowości Charp w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym na północy Rosji. Wcześniej Nawalny był osadzony w kolonii karnej w Mielechowie w obwodzie włodzimierskim, około 250 km na wschód od Moskwy.

Aleksiej Nawalny / autor: PAP
Aleksiej Nawalny / autor: PAP

Zdaniem obrońców praw człowieka przeniesienie opozycjonisty w nowe miejsce należy uznać za formę presji, choćby z powodu ciężkich warunków klimatycznych rosyjskiej Dalekiej Północy.

Wilk Polarny - najcięższy zakład karny w Rosji

Jak podaje portal Interia, „Wilk Polarny” to najcięższy zakład karny w Rosji, położony około 1900 km na północny wschód od Moskwy i 60 km na północ od koła podbiegunowego.

Powstał w latach 60. XX wieku jako część sowieckiego systemu obozów pracy przymusowej GUŁAG. Choć słynie z arktycznych warunków, to także z okrucieństwa i tortur, którym poddawani są jego więźniowie. Według relacji byłych osadzonych, zimą temperatury mogą spaść nawet do -45 stopni Celsjusza, co jest niezwykle trudne do zniesienia, zwłaszcza przy niewystarczającej odzieży. Władze więzienia rzekomo stosują tortury, wystawiając więźniów na działanie ekstremalnych mrozów w lekkim ubraniu.

Za zabójstwo odpowiada Putin

Jeśli to jest prawda, to niezależnie od formalnej przyczyny odpowiedzialność za przedwczesną śmierć (dysydenta) ponosi osobiście Władimir Putin, który najpierw zatwierdził otrucie Aleksieja, a następnie wsadził go do więzienia – napisał na Telegramie Michaił Chodorkowski, reagując na oficjalne doniesienia o śmierci w więzieniu lidera rosyjskiej opozycji.

Jak powiadomił portal Meduza, wielu innych krytyków Kremla wprost oskarża rosyjskie władze o zabójstwo Nawalnego lub, podobnie jak Chodorkowski, obciąża je odpowiedzialnością za śmierć dysydenta.

Nadchodzą zwolnienia. Decyzja rządu ws. Lasów Państwowych

Zielona rewolucja się sypie

Butny Kołodziejczak krzyczy i obraża

Kolejowe inwestycje pod nóż! Nie będzie nowych linii

pap, jb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych