Informacje

Głosowanie w lokalu wyborczym w Głuchowie koło Rawy Mazowieckiej / autor: PAP/Grzegorz Michałowski
Głosowanie w lokalu wyborczym w Głuchowie koło Rawy Mazowieckiej / autor: PAP/Grzegorz Michałowski

TEMAT DNIA

Wybory samorządowe. Lista incydentów

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 kwietnia 2024, 15:36

  • Powiększ tekst

Wybory samorządowe przebiegają bardzo spokojnej atmosferze. Między godz. 10 a 13.30 pojawiły się jedynie dwa nowe przypadki podejrzenia przestępstwa i o ponad 40 więcej innych zdarzeń - wykroczeń - podał szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak. Wcześniej Państwa Komisja Wyborcza odnotowała próbę korupcji, kilku nietrzeźwych członków komisji i przypadek wadliwych kart wyborczych.

Podczas konferencji prasowej PKW po godz. 13.30 podał, że jeden przypadek, to wyniesienie kart wyborczych poza lokal przez nietrzeźwą kobietę w woj. lubelskim, a drugi - podarcia kart do głosowania przez wyborcę w Radomiu.

Wyniesione karty do głosowania zostały zabezpieczone w mieszkaniu kobiety.

W Radomiu wyborca po pobraniu karty do głosowania podarł ją i zostawił w lokalu, a następnie opuścił pomieszczenie - podał sędzia. Podarta karta została zabezpieczona przez komisję, przewodnicząca zgłosiła zdarzenie i podjęto działania dotyczące złamania przepisów wyborczych Kodeksu karnego. Określa on, że kto w związku z wyborami „niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne” podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.

Przewodniczący Marciniak podał jeszcze, że w Katowicach doszło do incydentu - w jednej z gmin dwaj wyborcy wymienili się kartami do głosowania.

Jak podała PKW, 500 kart wyborczych, które trafiły do komisji okazało się źle przyciętych. Zdjęcia kart od rana pojawiały się w mediach społecznościowych, ale jak zapewniła szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak, wszystkie procedury zadziałały, zarządzono dodruk i dowiezienie nowych kart. Pokazywanie wadliwej, wycofanej karty w mediach określiła jako niepotrzebną dezinformację, która tylko wzbudza niepokój.

Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7. i potrwa do godz. 21. Na razie brak sygnałów, by głosowanie, a w raz z nim cisza wyborcza miały być przedłużone. W całym kraju utworzono ponad 31 tys. obwodów głosowania. Jeden lokal w Warszawie został otwarty z opóźnieniem.

»» Więcej o wyborach samorządowych czytaj tutaj:

Czy stołeczne komisje wydają wadliwe kary wyborcze?

PKW ujawnia pierwsze dane o frekwencji

W niedzielę 29 mln Polaków ma prawo głosować

Przestępstwa przeciw wyborom

Do korupcji wyborczej, o której wspomniano na konferencji PKW, miało dojść w okręgu lubelskim, gdzie za cztery piwa i czekoladę mężczyzna miał namawiać znajomą do oddania głosu na swoją partnerkę startującą do rady gminy.

Pozostałe przestępstwa to przypadki naruszenia swobody głosowania, kradzieży, czy zniszczenia rzeczy oraz propagowania ustroju totalitarnego - chodzi o swastyki namalowane na banerach wyborczych w Oświęcimiu. Odnotowano też 212 wykroczeń, m.in. naruszenia ciszy wyborczej, prowadzenie agitacji, czy zerwania plakatów i banerów. Kolejne doniesienia o przestępstwach i wykroczeniach wyborczych na bieżąco spływają z komend wojewódzkich Policji w całym kraju.

W jednej z komisji zastępca przewodniczącego musiała przejąć obowiązki od przewodniczącego, który przyszedł do pracy w stanie nietrzeźwości z 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu; w innym miejscu jedna z członkiń komisji miał rano 3,45 promila, a 2 promile miała 27-latka w Bełżcu (woj. lubelskie), która wyniosła cztery otrzymane karty wyborcze - policja odnalazła je w jej mieszkaniu.

Wyniesienie karty wyborczej poza lokal komisji i jej zniszczenie (co kwalifikowane jest jako przestępstwo) miało też miejsce w Koninie (Wielkopolska). W Pleszewie z kolei istnieje podejrzenie wręczenia korzyści majątkowej osobie po oddaniu głosu. „Wyjaśniamy obydwie sytuacje. Poza tym na terenie województwa odnotowaliśmy kilka zgłoszeń o uszkodzeniu plakatów wyborczych” - poinformowała PAP Iwona Liszczyńska z biura prasowego KWP w Poznaniu.

Zniszczenie karty miało też miejsce w jednym z lokali, na terenie gminy Załuski w powiecie płońskim. Kobieta przedarła pobraną kartę do głosowania, po czym wyszła. O incydencie powiadomiła policję przewodnicząca komisji. Zgodnie z Kodeksem karnym za niszczenie dokumentów wyborczych grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Zgłoszenie o wyniesieniu kart do głosowania poza lokal wyborczy otrzymała też lubelska policja w gminie Niedrzwica. „48-latek miał pobrać karty, wyjść do samochodu, tam zagłosować, po czym wrócił do lokalu i wrzucił je do urny. Po przesłuchaniu mężczyzna zostanie najprawdopodobniej zwolniony z komisariatu” – przekazał w niedzielę PAP podkom. Kamil Karbowniczek z biura prasowego KWP w Lublinie.

Głosowali politycy

Od rana w głosowaniu w całym kraju uczestniczą m.in. politycy. Głosował już prezydent Andrzej Duda.

Głosowali już m.in. szef PO premier Donald Tusk - w Sopocie, przewodniczący Polski2050 marszałek Sejmu Szymon Hołownia w Otwocku, wiceprzewodniczący Lewicy wicepremier minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w Wołominie, w Warszawie Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) oraz wiceprezes PiS były premier Mateusz Morawiecki.

W Gnieźnie głos oddał natomiast prymas Polski abp Wojciech Polak.

PAP, sek

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych