Informacje
Tankowce w terminalu naftowym. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Tankowce w terminalu naftowym. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

Rynek ropy z nową ceną. Spore zaskoczenie!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 5 stycznia 2026, 10:14

  • Powiększ tekst

Ropa naftowa notuje spadki cen pomimo wielu ważnych wydarzeń dla rynków paliw w ciągu ostatnich dni - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty 2026 r. kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 56,94 USD, niżej o 0,66 proc.

Brent na ICE na luty jest wyceniana po 60,41 USD za baryłkę, w dół o 0,56 proc.

Inwestorzy oceniają sytuację po tym, jak w ciągu ostatnich dni doszło do wielu ważnych dla rynków ropy wydarzeń.

»» O wpływie wydarzeń w Wenezueli na rynek naftowy czytaj tutaj:

Naftowy kocioł. Chińskie tankowce zawracają!

Po akcji USA nastąpi wzrost cen ropy, ale krótkotrwały

Efekt mrożący: eksport ropy z Wenezueli stanął

Rynek ropy zaleje teraz surowiec z Wenezueli

Akcja USA w Wenezueli. Trump: będziemy czasowo zarządzać Wenezuelą

Prezydent USA Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że USA z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę. Dodał, że prezydent Nicolas Maduro wraz z żoną zostali złapani i wywiezieni z Wenezueli. Operację pojmania przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro przeprowadzili żołnierze elitarnej jednostki sił specjalnych armii USA, Delta Force - podała w sobotę stacja CBS News, powołując się na źródła w amerykańskich władzach.

Rząd Wenezueli oskarżył w sobotę Stany Zjednoczone o atak na instalacje cywilne i wojskowe w kraju. Rząd w Caracas w oświadczeniu podał, że w jego ocenie celem USA są wenezuelskie złoża ropy naftowej i minerałów. Wezwał też do mobilizacji „wszystkie siły społeczne i polityczne”.

Wenezuela będzie stawiać opór obecności zagranicznych wojsk – zapowiedział wenezuelski minister obrony Vladimir Padrino w nagraniu wideo opublikowanym w sobotę rano po atakach USA na Caracas. Donald Trump ogłosił tymczasem, że USA będą rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji. Prezydent USA dodał, że chce wolności dla Wenezuelczyków. Zapowiedział utrzymanie sankcji na ropę naftową do czasu osiągnięcia wszystkich celów.

Będziemy rządzić krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację. Nie chcemy angażować się w to, by ktoś inny objął władzę i mielibyśmy taką samą sytuację, jaką mieliśmy przez ostatnie długie lata” - powiedział Donald Trump.

USA zainwestują miliardy dolarów w sektor naftowy

Prezydent USA podał też, że amerykańskie firmy naftowe zainwestują miliardy dolarów w wenezuelski sektor energetyczny po obaleniu prezydenta Nicolasa Maduro.

Zamierzamy pozwolić naszym ogromnym amerykańskim firmom naftowym — największym na świecie — wejść, wydać miliardy dolarów i naprawić bardzo uszkodzoną infrastrukturę, infrastrukturę naftową” — powiedział Donald Trump. „Zacznijmy zarabiać pieniądze dla kraju” – dodał.

Rynki obstawiają długoterminowo spadki cen na rynku ropy

Każde krótkotrwałe zakłócenie wenezuelskiej produkcji ropy naftowej można łatwo zrównoważyć poprzez zwiększenie produkcji surowca gdzie indziej” - wskazuje tymczasem w rynkowej nocie Neil Shearing, główny ekonomista Capital Economics Ltd.

Spodziewamy się, że globalny wzrost podaży w ciągu najbliższego roku lub dłużej spowoduje spadek cen ropy w kierunku 50 USD za baryłkę” - dodaje.

Analitycy przypominają, że produkcja ropy przez Wenezuelę stanowi obecnie ok. 1 proc. światowych dostaw tego surowca, a większość jest eksportowana do Chin.

Tymczasem sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w niedzielę telewizji NBC, że Kuba będzie celem kolejnych działań USA po operacji przeciwko Wenezueli, twierdząc że komunistyczny reżim jest „w dużych tarapatach”. Rubio odniósł się do możliwych działań wobec Kuby podczas niedzielnego wywiadu dla telewizji NBC w programie „Meet the Press”. Pytany, czy kubański reżim będzie kolejnym „celem” USA, Rubio odparł, że jest on „wielkim problemem”. Dopytywany, czy jego odpowiedź oznacza „tak”, potwierdził.

OPEC nie zmienia produkcji surowca

W niedzielę z kolei OPEC+ utrzymał produkcję ropy naftowej na niezmienionym poziomie po krótkim spotkaniu, podczas którego pominięto dyskusję na temat kryzysów politycznych dotykających kilku członków grupy producenckiej.

Niedzielne spotkanie ośmiu członków OPEC+, organizacji wydobywającej około połowę światowej ropy naftowej, odbyło się po tym, jak ceny ropy spadły o ponad 18 proc. w 2025 r. — co było największym rocznym spadkiem od 2020 r. — na skutek rosnących obaw o nadpodaż.

Osiem państw członkowskich zgodziło się w listopadzie 2025 na wstrzymanie podwyżek wydobycia w styczniu, lutym i marcu 2026 r. ze względu na stosunkowo niski popyt zimą na półkuli północnej.

Na razie delegaci OPEC+ wskazują, że jest za wcześnie, aby oceniać, jak zareagować na rozwijająca się sytuację związaną z Wenezuelą.

PAP Biznes, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Wojna na torach: PKP Intercity przejął połączenia RegioJet

Naftowy kocioł. Chińskie tankowce zawracają!

9 stycznia w stolicy wielki protest przeciw Mercosur

»»Pieniądze dla rolników za dane wrażliwe! – Zobacz Wiadomości Agro w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych