PILNE
Premier zagrała va banque i zgarnęła całą pulę
Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) pod wodzą premier Sanae Takaichi wygrała niedzielne wybory do Izby Reprezentantów, czyli izby niższej parlamentu Japonii – wynika z sondażu exit poll telewizji NHK. Ugrupowanie może zdobyć od 274 do 328 mandatów w 465-osobowym parlamencie, odzyskując samodzielną większość, utraconą w 2024 r.
Zgodnie z analizą japońskiego nadawcy publicznego, wynik ten oznacza, że konserwatywna PLD samodzielnie przekroczy próg 261 mandatów, gwarantujący tzw. absolutną stabilną większość.
Nowa koalicja będzie mogła zmienić konstytucję
Wraz z nowym koalicjantem, prawicową Japońską Partią Innowacji (JPI), obóz rządzący może łącznie liczyć na ponad 310 miejsc. Taka przewaga pozwala na swobodne procedowanie kluczowych ustaw oraz inicjowanie zmian w pacyfistycznej konstytucji kraju. Przed rozwiązaniem parlamentu blok ten miał 198 mandatów.
Wyniki są natomiast dotkliwą porażką dla opozycyjnego Sojuszu Reform Centrowych. Blok ten, powstały z połączenia partii Komeito (byłego koalicjanta PLD) z Konstytucyjną Partią Demokratyczną Japonii (KPDJ), skurczy się w bardzo znaczący sposób - ze 172 do maksymalnie 91 mandatów.
Frekwencja o godz. 18 czasu lokalnego (godz. 10 czasu polskiego), na dwie godziny przed zamknięciem lokali wyborczych, wyniosła około 26 proc., co oznacza spadek w porównaniu do poprzedniego głosowania. W niedzielę panowały niekorzystne warunki atmosferyczne, zwłaszcza w północnych regionach kraju, dotkniętych największymi od lat opadami śniegu.
Premier zagrała va banque
64-letnia Takaichi, pierwsza kobieta na stanowisku premiera Japonii, zarządziła nietypowe „zimowe wybory” zaledwie trzy miesiące po objęciu władzy. Był to ryzykowny ruch po rozpadzie 26-letniej koalicji rządowej. Premier postawiła wszystko na jedną kartę, zapowiadając dymisję w przypadku braku większości.
Sukces wyborczy daje jej silny mandat do realizacji programu, który zakłada zdecydowane zwiększenie wydatków na zbrojenia oraz zaostrzenie prawa imigracyjnego, mimo napiętych relacji z Chinami.
Krzysztof Pawliszak (PAP), sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Kłopotliwa rewolucja w bioodpadach
Pellet jest, ale tylko z importu z… Niemiec. Przypadek?
Kiedy i jak przyjmować witaminę D?
»»Zielony Ład grobem gospodarek UE! – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.