Analizy
Forint mocno rośnie na fali wczorajszego jastrzębiego cięcia stóp na Węgrzech / autor: Fratria / AS
Forint mocno rośnie na fali wczorajszego jastrzębiego cięcia stóp na Węgrzech / autor: Fratria / AS

Risk on nie dla PLN, ale gaz do dechy dla HUF

Adam Fuchs

Adam Fuchs

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 25 lutego 2026, 15:33

    Aktualizacja: 25 lutego 2026, 15:33

  • Powiększ tekst

Dane inflacyjne ze strefy euro dają komfort EBC. W trakcie środowej sesji AI znowu wlewa optymizm w serca inwestorów, a wyniki gigantów tylko podtrzymują risk on. Pozytywny sentyment omija złotego, ale z całą mocą pompuje forinta.

Strefa euro nie boi się inflacji

Co prawda mówimy tylko o potwierdzeniu wstępnych odczytów, ale mimo wszystko warto przypomnieć sobie, w jakim miejscu znajduje się inflacja w strefie euro. Wskaźnik HICP za styczeń dla całego bloku w ujęciu rocznym wyniósł 1,7 proc., co potwierdza spadkową tendencję i jest najniższym rezultatem od września 2024 roku. Równocześnie trzeba sobie zdawać sprawę z nierównowagi, która dotyka państwa członkowskie UE (Eurostat liczy miary inflacyjne dla wszystkich, cała Wspólnota zamknęła się na równych 2 proc.). Najniższy wynik na poziomie zaledwie 0,4 proc. wykazała Francja, co cieszy portfele obywateli, ale może coraz bardziej niepokoić rządzących (tak niska dynamika cen może być częściowo efektem słabego tempa rozwoju). Polska w tym zestawieniu znajduje się w środku stawki z rezultatem 2,5 proc. Po drugiej stronie są już klasycznie mniejsze kraje, jak np. Słowacja z 4,3 proc. Jednak fatalnie sytuacja wygląda w Rumunii, gdzie HICP wyniosło aż 8,5 proc. Strukturalne problemy Bukaresztu mogą oddalać perspektywę planowanego dołączenia do strefy euro. A skoro przy całym bloku jesteśmy, to trzeba też zauważyć inflację bazową (bez cen żywności i energii), która z wynikiem 2,2 proc. znalazła się najniżej od października… 2021 roku. Taki układ pozwala Europejskiemu Bankowi Centralnemu na spokojne przyglądanie się dalszemu rozwojowi wypadków. 

Kostki pozytywnego domina

Na rynki finansowe powrócił optymizm. A przynajmniej takie wrażenie można odnieść dzięki obserwacji sporej części aktywów w trakcie środowej sesji. Dla rynków kapitałowych sygnałem ulgi było ogłoszenie przez firmę Anthropic współpracy z kilkoma przedsiębiorstwami w celu wdrożenia rozwiązań AI. Ma to być przykład na dostosowywanie się kolejnych branż do trwającej rewolucji, zamiast ogłaszanego co chwilę końca któregoś z sektorów gospodarki. Niestety ten sentyment trudno uznać za coś trwałego. Nawet jeden wpis w social mediach, który będzie dotyczył sztucznej inteligencji, może mięć moc wywoływania panicznych reakcji. Niemniej Anthropic był pierwszą kostką domina dla risk on, ale w Europie ważniejsza była informacja od bankowego giganta HSBC. Ten nie tylko pobił prognozowane parametry za poprzedni rok (przy odpisie sięgającym blisko 5 mld USD!), ale dodatkowo na przyszłość podniósł kluczowy cel dotyczący udzielania pożyczek. Ma to być dowód witalności większości sektora bankowego, który przez część inwestorów często jest postrzegany jako jedna z możliwych ofiar rewolucji AI (moim zdaniem bezzasadnie). Fala optymizmu się nie zatrzymuje, a kolejny napęd stanowi zbliżający się raport finansowy spółki Nvidia, który poznamy jednak już po zamknięciu notowań na Wall Street. Większość zdaje się liczyć, że jeden z ulubieńców inwestorów po raz kolejny przyniesie prowzrostowy impuls.

Powszechny powiew optymizmu

Zajrzyjmy w takim razie na rynki. Środę bardzo mocno zaczęła już Azja (z wyjątkiem w postaci rachitycznego Mumbaju), gdzie najmocniej zaprezentowało się Tokio (+2,2 proc.). Europejskie główne indeksy przed godz. 14 zyskują przynajmniej 0,4 proc., a najlepiej wygląda Londyn i Mediolan, które idą w górę o blisko 1 proc.. Optymizm nie omija Warszawy, gdzie WIG20 rośnie o 1,3 proc.. Kontrakty na Wall Street wskazują na pozytywne otwarcie handlu kasowego także za Atlantykiem. Spekulanci najwyraźniej znowu dobrze bawią się na metalach szlachetnych, które po lekkim zawahaniu we wtorek, dziś wróciły do wzrostów. Za uncję złota znowu trzeba płacić blisko 5200 USD, a srebro po raz pierwszy od bolesnego tąpnięcia (ok. -50 proc. na przełomie stycznia i lutego) wróciło powyżej 90 USD. Rynku ropy naftowej nie opuszcza napięcie związane z Iranem, a ceny nie oddalają się od strefy kilkumiesięcznych maksimów (za baryłkę odmiany Brent trzeba płacić powyżej 71 USD). Risk on jest na tyle szeroki, że nawet na kryptowaluty po kilku gorszych dniach wróciły lepsze nastroje, a Bitcoin przebija właśnie 66 tys. USD. 

Cała naprzód HUF

Mniej jednoznaczny obraz dostrzeżemy na rynku walutowym. Tutaj rzeczywiście traci klasyczna bezpieczna przystań w postaci CHF, ale USD dalej trzyma się mocno (co może wskazywać na inne przyczyny jego pozycji niż klasyczny risk off). Warto jednak podkreślić, że kurs EUR/USD ograniczył swoją zmienność w tym tygodniu do wąskiego zakresu ledwo przekraczającego pół centa. Wydaje się, że dopóki eurodolar nie wyjdzie z tej wąskiej konsolidacji w obszarze 1,174 USD-1,18 USD, to trudno będzie wskazywać na kierunek kolejnych sesji. W tych dość stabilnych okolicznościach słabo radzi sobie polski złoty, który co prawda nie przesadnie, ale jednak oddaje dziś pola. Tym samym kurs euro przekracza 4,22 zł, kurs dolara wraca powyżej 3,58 zł, kurs franka jest stabilnie powyżej 4,62 zł, a kurs funta zerka na 4,85 zł (GBP jest dziś jedną z najsilniejszych walut na rynku). Warto jeszcze zwrócić uwagę na regionalne otoczenie złotego. PLN jest dziś lekko słabszy przy równocześnie dość stabilnym CZK i raptownie zyskującym HUF. Forint rośnie na fali wczorajszego jastrzębiego cięcia stóp (obniżka o 25 pb z wyraźnym podkreśleniem, że to nie początek cyklu) połączonego z nowym sondażem wyborczym, który zwiększa przewagę opozycji (Tisza ma coraz większą szansę na samodzielne rządy). HUF jest na najlepszej pozycji wobec EUR i PLN od listopada 2023 roku.

Adam Fuchs, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych