Informacje
Tankowiec. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Tankowiec. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

TEMAT DNIA

Ropa podrożeje o 100 proc.? To możliwy wariant

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 lutego 2026, 14:31

    Aktualizacja: 28 lutego 2026, 14:33

  • Powiększ tekst

Cena baryłki ropy po eskalacji na Bliskim Wschodzie może w najbardziej pesymistycznym scenariuszu sięgnąć nawet 150 dol. - ocenili specjaliści skandynawskiego banku SEB w sobotniej analizie dla norweskiego serwisu e24. Analitycy przedstawili cztery możliwe warianty rozwoju sytuacji na rynku ropy.

pierwszym scenariuszu specjaliści banku zakładają szybkie wznowienie rozmów i porozumienie w sprawie programu nuklearnego. W takim przypadku irańska ropa mogłaby wrócić szeroko na rynek, a cena baryłki - spaść poniżej 60 dol.

W wariancie „TACO”, czyli „Trump Always Chickens Out”, bank przewidział wyciszenie retoryki bez pełnoskalowej wojny, ale też bez przełomowej umowy. Wówczas notowania ropy mogłyby obniżyć się w okolice 60 dol.

Trzeci scenariusz zakłada ograniczone działania militarne USA i Izraela oraz umiarkowaną odpowiedź Teheranu. W takim układzie cena baryłki może wzrosnąć do 80–90 dol., po czym wraz ze spadkiem napięcia nastąpiłaby korekta.

Najbardziej pesymistyczny wariant to długotrwała eskalacja i zagrożenie dla transportu surowca przez Cieśninę Ormuz, jedną z kluczowych tras eksportowych ropy na świecie. Taki rozwój wydarzeń mógłby wywołać panikę na rynkach i podbić notowania nawet do 100–150 dol. za baryłkę.

Taki poziom cen ropy naftowej i odpowiedni wzrost cen innych paliw skutkowałby nieplanowanymi dodatkowymi dochodami dla ich eksporterów. Norwegia, która po rosyjskiej agresji na Ukrainę stała się głównym dostawcą gazu dla Europy, według analiz banku Nordea dzięki wzrostowi cen ropy i gazu zarobiła od 2022 roku dodatkowo około 300 mld dol.

»» O scenariuszach dla rynku surowców i finansów po ataku na Iran czytaj tutaj:

W górę ropa, w górę dolar, w górę złoto

Harald Magnus Andreassen, główny ekonomista Sparebank 1 Markets przestrzegł jednak, że rekordowe wzrosty cen ropy i gazu w dłuższej perspektywie nie będą korzystne dla ich producentów.

„Gospodarka światowa to znacznie więcej niż ceny paliw. Jeśli konflikt z Iranem przedłuży się, będzie miał wyraźnie negatywny wpływ na globalny wzrost” - podsumował Andreassen.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP), sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Nie rób tego od 3 marca, jeśli nie chcesz stracić „prawka”

Szok kosztowy dla transportu! Połowa firm będzie ciąć flotę

Cwaniaczki już oszukują butelkomaty na wiele sposobów

»»Polacy ruszyli po pożyczki „chwilówki” – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych