Przemysł kosmetyczny: Polska na progu pierwszej dziesiątki
Rynek kosmetyków w latach 2026-2031 ma rosnąć w średnim tempie 3,3 proc. rocznie - wynika z raportu PKO Banku Polskiego. W 2025 r. sprzedaż kosmetyków na świecie wyniosła 629 mld euro, a Polska była 11. największym eksporterem i 10. importerem kosmetyków na świecie.
Jak wskazali autorzy raportu, powołując się na szacunki platformy Statista, w 2025 r. sprzedaż kosmetyków na świecie wzrosła o 4 proc. do 629 mld euro. Było to o 35 proc. więcej niż w 2020 r.
Pielęgnacja osobista dominuje
Największym segmentem tego rynku jest pielęgnacja osobista z udziałem 43,5 proc. w 2025 r., jednak - zdaniem autorów - w latach 2026-2031 najszybciej będzie rozwijać się będzie kategoria technologia dla urody. W tym czasie średni roczny wzrost dla całego rynku kosmetyków ma wynieść 3,3 proc.
„Istotny wpływ na rynek mają czynniki makroekonomiczne: dochody konsumentów, inflacja, stabilność gospodarcza czy sytuacja globalnych łańcuchów dostaw. W okresach dobrej koniunktury rośnie popyt na produkty premium, natomiast w czasie spowolnienia konsumenci częściej wybierają tańsze alternatywy. Równocześnie rozwój e-commerce i marketingu cyfrowego zwiększa dostępność produktów i zmienia sposób podejmowania decyzji zakupowych” - wskazano w raporcie.
Personalizacja kosmetyków wybijającym się trendem
Jak dodano, na globalnym rynku kosmetyków wzrasta znaczenie zrównoważonego rozwoju i personalizacji, zwiększa się wykorzystanie technologii oraz zainteresowanie markami niszowymi. Konsumenci coraz częściej wybierają produkty naturalne, zrównoważone i etycznie pozyskiwane. W wielu regionach zwiększa się świadomość ekologiczna i zdrowotna, szczególnie wśród młodszych pokoleń. Jednocześnie ważną rolę w kształtowaniu trendów odgrywają media społecznościowe i influencerzy.
Zgodnie z raportem, w 2025 r. Polska miała udział w światowym eksporcie kosmetyków na poziomie 3,3 proc., co uplasowała kraj na 11. miejscu wśród eksporterów. To awans o dwa miejsca względem 2024 r. W imporcie udział wyniósł 2,6 proc., co przełożyło się na 10. miejsce Polski (14. rok wcześniej).
Polski sektor kosmetyczny stoi eksportem
„Polski sektor kosmetyczny należy do czołówki najbardziej konkurencyjnych gałęzi krajowego przemysłu, a głównym motorem wzrostu pozostaje eksport. Silna pozycja na rynkach zagranicznych wynika z wysokiej jakości produktów, konkurencyjnych cen oraz rosnącej innowacyjności. Pomimo licznych turbulencji gospodarczych i napięć geopolitycznych obserwowanych w ostatnich latach, branża zachowuje dobrą kondycję finansową” - zaznaczono w raporcie banku.
Dodano, że wśród 92 przedsiębiorstw produkujących kosmetyki i wyroby toaletowe zatrudniających ponad dziewięciu pracowników, 73 eksportuje swoje wyroby. Sprzedaż zagraniczna w ub.r. odpowiadała za 52 proc. przychodów całej branży. W 2025 eksport produktów kosmetycznych zwiększył się o 9,4 proc. do 5,9 mld euro, a import o 14,9 proc. do 4,7 mld euro. Tym samym dodatnie saldo zmniejszyło się z 1,3 do 1,2 mld euro rok do roku.
Przychody producentów kosmetyków w Polsce w 2025 r. wyniosły 12,6 mld zł, czyli były o 2,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Wynik finansowy netto zwiększył się jednak mocniej - o 17,7 proc. i osiągnął 949 mln zł. Ponadto marża EBITDA wyniosła 13,7 proc. (+1,4 p.p. rdr), a rentowność sprzedaży netto - 7,7 proc. (+1 p.p. rdr).
„Przyszłość polskiej branży kosmetycznej rysuje się pozytywnie, choć jej rozwój będzie odbywał się w wymagającym otoczeniu gospodarczym i geopolitycznym. Eksport pozostanie jednym z filarów wzrostu sektora. Na jego wyniki wpływać będą: kondycja gospodarek UE, w tym szczególnie niemieckiej, napięcia handlowe między największymi światowymi gospodarkami, możliwość zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw oraz utrzymująca się niestabilność polityczna na Bliskim Wschodzie oraz wojna w Ukrainie” - ocenili ekonomiści banku.
Polski przemysł kosmetyczny zachowa potencjał wzrostowy
Zwrócili uwagę, że producentom sprzyja wzrost wydatków konsumentów na produkty poprawiające komfort i jakość życia, dynamiczny rozwój handlu internetowego i rosnąca popularność kosmetyków naturalnych, ekologicznych i zaawansowanych technologicznie. Zdaniem autorów, można oczekiwać, że polski przemysł kosmetyczny zachowa potencjał wzrostowy w kolejnych latach, ale skala tego wzrostu będzie w coraz większym stopniu uzależniona od umiejętności przedsiębiorstw w zarządzaniu ryzykiem związanym z handlem międzynarodowym oraz niestabilnością geopolityczną. O
W raporcie zwrócono również uwagę, że największym eksporterem kosmetyków w ub.r. była Francja, która sprzedała za granicę produkty o wartości 25,5 mld euro (14,5 proc. światowego eksportu), a pierwsze miejsce w imporcie kosmetyków zajęły Stany Zjednoczone. USA nabyły z zagranicy kosmetyki o wartości 18,4 mld euro (10,3 proc. globalnego importu).
Przeciętnie wydatki per capita w ub.r. na kosmetyki na świecie wyniosły 80 euro, a statystyczny mieszkaniec Polski wydał na nie średnio 143 euro. 30 proc. przychodów ze sprzedaży kosmetyków pochodziło ze sprzedaży przez internet, ale udział ten ma wzrosnąć do 33 proc. w 2030 r.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Sprzedaż Torpolu, czyli wraca stary numer Tuska
Aż 725 tys. zł dla minister zdrowia. „Jest lepsza od Kacprzyka”
DHL reaguje na nasz artykuł. Usunięto ogłoszenie rekrutacyjne
»»Koszmarny błąd w Szpitalu Południowym przy in vitro – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.