Informacje
Miejsce wypadku w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich w Warszawie w niedzielny wieczór  / autor: PAP/Paweł Supernak
Miejsce wypadku w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich w Warszawie w niedzielny wieczór / autor: PAP/Paweł Supernak

Czy zhakowano autobus w Warszawie? „Technicznie wykluczone”

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 6 lipca 2026, 13:09

  • Powiększ tekst

Miejskie Zakłady Autobusowe w oświadczeniu przekazały, ucinając spekulacje medialne, że nie można przejąć zdalnego panowania nad autobusem Solaris. Potwierdza to również producent. Autobus tej marki wjechał w niedzielę w przejście podziemne w okolicy Ronda Zesłańców Syberyjskich.

W niedzielę doszło do wypadku z udziałem autobusu miejskiego Solaris Urbino 1, należącego do Miejskich Zakładów Autobusowych. Sześć osób zostało poszkodowanych, dwie, w tym jedna nieletnia, zostały przewiezione do szpitala.

Według informacji przekazanych przez policję autobus linii 186 miał najpierw zderzyć się z tramwajem, a następnie odjechać w kierunku ronda, uszkadzając po drodze siedem samochodów, i ostatecznie wjechał do przejścia podziemnego, spychając do niego również jedno z aut.

Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski poinformował, że kierowcą autobusu był 58-letni Polak. Z relacji kierowcy wynika, że autobus mógł ulec awarii technicznej, miał problem z hamowaniem. Według Wiśniewskiego w sumie w zdarzeniu uczestniczyło 14 samochodów osobowych.

Kierowca był trzeźwy, badanie narkotestem również dało wynik negatywny.

Autobus miał najpierw zderzyć się z tramwajem, jechał uszkadzając po drodze kilkanaście samochodów, następnie zjechał w przejście podziemne / autor: PAP/Paweł Supernak
Autobus miał najpierw zderzyć się z tramwajem, jechał uszkadzając po drodze kilkanaście samochodów, następnie zjechał w przejście podziemne / autor: PAP/Paweł Supernak

Trwają badania przyczyn technicznych awarii Solarisa

MZA w poniedziałek poinformowało w oświadczeniu, że wstrzymuje się z wszelkimi komentarzami i opiniami na temat możliwych przyczyn wypadku (…), do czasu uzyskania możliwości dokładnego sprawdzenia pojazdu przez zespół specjalistów ze strony MZA i producenta.

„Aktualnie sprawa jest wyjaśniana wyłącznie przez policję i prokuraturę, które zabezpieczyły autobus” – zaznaczył rzecznik MZA Adam Stawicki.

Podkreślił jednocześnie, że spółka uznaje za nieuprawnione wszelkie dywagacje o awarii pedału gazu jako możliwej przyczynie awarii. „W serii autobusów, z której pochodzi pojazd o numerze taborowym 7717, nie odnotowywano awarii tego urządzenia. Ewentualna awaria potencjometru, wedle posiadanej przez nas wiedzy, skutkowałaby unieruchomieniem pojazdu, a nie jego przyspieszeniem” – wyjaśnił.

Autobus Solaris na ulicach Warszawy. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Fratria / Andrzej Wiktor
Autobus Solaris na ulicach Warszawy. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Fratria / Andrzej Wiktor

Zaznaczył, że spółka jest w stałym kontakcie z producentem pojazdów, firmą Solaris Bus & Coach, która udziela nam wsparcia technicznego w zakresie eksploatacji pojazdów marki Solaris.

„Zaprzeczamy również dywagacjom na temat możliwego uzyskania zdalnego panowania nad pojazdem, co potwierdza także producent autobusów. Taka techniczna możliwość nie istnieje” – dodał Stawicki.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Sprzedaż Torpolu, czyli wraca stary numer Tuska

Aż 725 tys. zł dla minister zdrowia. „Jest lepsza od Kacprzyka”

DHL reaguje na nasz artykuł. Usunięto ogłoszenie rekrutacyjne

»»Koszmarny błąd w Szpitalu Południowym przy in vitro – oglądaj w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych