Informacje
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz  / autor: PAP/Piotr Nowak
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz / autor: PAP/Piotr Nowak

AKTUALIZACJA

Minister o decyzji rządu: „esencja uległości wobec lobby”

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 lipca 2026, 16:30

    Aktualizacja: 14 lipca 2026, 18:21

  • Powiększ tekst

Rada Ministrów przyjęła projekt noweli uznającej najem krótkoterminowy za usługę hotelarską i wprowadzającej Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych - poinformował we wtorek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdanie odrębne wobec projektu złożyła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. To jest esencja uległości wobec lobbystów. I zero słuchania potrzeb zwykłych ludzi ” - napisała na platformie X.

Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw, który został we wtorek przyjęty przez Radę Ministrów.

Wprowadzamy centralny rejestr miejsc noclegowych. Te miejsca muszą mieć swój regulamin. Będzie również weryfikacja. Jeżeli doszłoby do przekroczenia zasad i norm miru domowego w spółdzielniach i wspólnotach lokatorskich (…) podmiot świadczący usługi noclegowe może zostać wykreślony z rejestru” - powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji po posiedzeniu rządu.

Wicepremier zwrócił uwagę, że projekt wprowadza zmiany, w obszarze, w którym obecnie nie ma żadnych regulacji. Jak dodał, zmiana „nie wywróci rynku hotelarskiego, nie zlikwiduje możliwości korzystania z tańszych noclegów (…), a jednocześnie będzie chroniła prawa lokatorów”.

W ocenie skutków regulacji (OSR) wskazano, że projekt doprecyzowuje pojęcie usługi hotelarskiej, przyjmując, że uznaje się za nią krótkotrwałą usługę trwającą nie dłużej niż 30 dni, a pojęcie to jest tożsame z pojęciem „najmu krótkoterminowego”. Jak zauważył resort sportu i turystyki, ma to na celu zwalczanie szarej strefy i stanowi wykonanie unijnego rozporządzenia.

Wykreślona możliwość ustanawiania stref wolnych od airbnb

W projekcie przewidziano też, że minister właściwy ds. turystyki opublikuje Centralny Wykaz Turystyczny Obiektów Noclegowych, który ma umożliwić „zebranie w jednym centralnym punkcie informacji, dotyczących tzw. innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie”.

Zmiany zakładają wprowadzenie kar administracyjnych do 50 tys. zł m.in. za używanie oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu, prowadzenie działalności bez decyzji o zaszeregowaniu do odpowiedniego rodzaju i kategorii, bez wpisu do właściwej ewidencji albo po jego zawieszeniu. W przypadku powtarzających się naruszeń w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego obiekt będzie mógł zostać wykreślony z wykazu.

W pierwotnym kształcie projekt przewidywał, że rady gmin będą mogły wyznaczać strefy, w których obowiązuje zakaz prowadzenia najmu krótkoterminowego.

W poniedziałek minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki (KO) wniósł jednak autopoprawkę, która to rozwiązanie wykreślała.

„W projekcie ustawy rezygnuje się z regulacji umożliwiającej ustanawianie przez radę gminy strefy, w której wyłączona jest działalność innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie” - wskazano w jej treści.

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz / autor: PAP/Piotr Nowak
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz / autor: PAP/Piotr Nowak

Pełczyńska-Nałęcz: esencja uległości wobec lobbystów

Zdanie odrębne wobec projektu złożyła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

„Zero praw dla samorządów w ustanawianiu stref wolnych od airbnb. Zero praw mieszkańców w decydowaniu o tym czy mają czy nie mają burdelu/hotelu za ścianą. Taki projekt ustawy wyszedł dziś z Rady Ministrów. Zgłosiłam wobec tego projektu formalne zdanie odrębne. Jako jedyna. To jest esencja uległości wobec lobbystów. I zero słuchania potrzeb zwykłych ludzi. ” - napisała na platformie X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Na obrady rządu wróciły zapisy: zero praw dla mieszkańców

Ponownie odniosła się do decyzji Rady Ministrów podczas zwołanego w MFiPR briefingu.

Projekt ustawy, który dzisiaj wyszedł z Rady Ministrów, daje zero praw samorządom w zakresie wyznaczania stref wolnych od Airbnb. Daje też zero możliwości mieszkańcom, żeby decydowali o tym, czy będą mieli za ścianą „patohotel”, który często się przekształca w jeszcze gorszą instytucję - powiedziała.

Jak zauważyła, rozwiązanie przyznające samorządom kompetencje ustalania stref, w których nie można prowadzić najmu krótkoterminowego, zostało „wycięte”.

Miesiąc temu na Radzie Ministrów doszło do wymiany argumentów i pan premier przychylił się do argumentacji, że potrzebne są prawa samorządów i prawa mieszkańców, żeby mogli się chronić od ogromnej uciążliwości krótkiego najmu i zamieniania zwykłych mieszkań na hotele. (…) Osiągnęliśmy porozumienie. Mimo to dzisiaj na Radę Ministrów został wniesiony projekt, który daje zero praw samorządom i zero praw mieszkańcom. Czyli jest cofnięciem tego, co zostało przedłożone miesiąc temu - wskazała Pełczyńska-Nałęcz.

W ocenie szefowej MFiPR wprowadzanie przewidzianego w projekcie ustawy Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych nie zwiększy praw lokatorów, a zaproponowane zmiany „konserwują sytuację kompletnej bezradności mieszkańców i braku sprawczości samorządów.

Podczas odbywającej się w tym samym czasie konferencji w Ministerstwie Sportu i Turystyki wiceszef tego resortu Ireneusz Raś powiedział, że poprawka wykreślająca możliwość wprowadzenie stref wolnych od najmu krótkoterminowego została przyjęta, ponieważ takie rozwiązanie „nie jest konieczne„.

Mieliśmy wykonsultowany również element związany ze strefami, ale rząd uznał, że w pierwszym kroku nie jest konieczny z uwagi na to, że koncentrujemy się nad realizacją podstawowego zamierzenia, czyli rejestracją obiektów, nałożenia tych elementów związanych z bezpieczeństwem i praworządnością, porządkiem publicznym. Z tego wynikają prawa i dla mieszkańców, i dla wspólnot, i dla spółdzielni, i dla samorządów” - powiedział Raś.

PAP, X, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Tusk szykuje głęboki zamach na polską demokrację

Ile zarabia kasjer na stacji paliw?

Szykujcie portfele! Ekogrzanie wkrótce obowiązkowe

»»Letnie pułapki na konsumenta – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych