Informacje

Szef MSWiA na konferencji ws. obniżki emerytur dla b. funkcjonariuszy SB, Fot.PAP/ Leszek Szymański
Szef MSWiA na konferencji ws. obniżki emerytur dla b. funkcjonariuszy SB, Fot.PAP/ Leszek Szymański

MSWiA potwierdza: emerytury i renty funkcjonariuszy SB będą niższe

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 lipca 2016, 12:42

    Aktualizacja: 12 lipca 2016, 16:23

  • 4
  • Powiększ tekst

We wtorek minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Błaszczak przedstawił projekt ustawy o obniżeniu rent i emerytur byłych funkcjonariuszy SB. Projekt tzw. „Ustawy Dezubekizacyjnej” obejmie 32 tys. byłych pracowników aparatu bezpieczeństwa PRL, którzy pracowali tam do 1990 roku. Ich świadczenia mają sięgać maksymalnie średniego świadczenia w systemie powszechnym.

Wraz z szefem Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA Michałem Serzyckim, minister Błaszczak przedstawił projekt ustawy o obniżeniu emerytur i rent dla byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL.

Jak sam mówił: „Przygotowaliśmy projekt ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, agencji wywiadu, służby kontrwywiadu wojskowego, służby wywiadu wojskowego, CBA, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej. To jest ten projekt, który umownie nazywamy »ustawą dezubekizacyjną«. To jest naprawienie tego, co przez lata naprawione nie zostało. To jest wyraz sprawiedliwości społecznej. Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i aparatu władzy państwa komunistycznego, represyjnego, wciąż jeszcze pobierają wysokie emerytury i renty. Projekt naprawia te błędy. (…) To jest naprawienie tego, co przez lata naprawione nie zostało. Jest to wyraz sprawiedliwości społecznej i równości społecznej".

Jak również podkreślił minister: „W 2009 roku została przyjęta ustawa, która zmieniała te wynagrodzenia, ale w sposób wybiórczy, nie obejmując np. rent byłych funkcjonariuszy.

Projekt tzw. „ustawy dezubekizacyjnej” obejmie 32 tys. byłych pracowników aparatu bezpieczeństwa PRL. Ich świadczenia po zmianie mają sięgać maksymalnie średniego świadczenia w systemie powszechnym. Oznacza to obniżenie procentowego wymiaru emerytury z 0,7 proc. do 0,5 proc. za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990. Wysokość emerytur dla osób posiadających wyłącznie okresy służby w organach bezpieczeństwa państwa nie będzie mogła być wyższa od kwoty przeciętnej emerytury z ZUS (około 2130 złotych). W przypadku osób, które pełniły służbę w organach bezpieczeństwa państwa i nabyły prawa do renty inwalidzkiej wyłącznie z tytułu tej służby, po wejściu w życie ustawy, świadczenie nie przekroczy wysokości 1610 złotych. W przypadku członka rodziny, który nabył prawo do renty rodzinnej z tytułu śmierci funkcjonariusza organów bezpieczeństwa państwa lub emeryta (rencisty), pobierającego świadczenie wyłącznie z tytułu służby w tych organach (obecnie wynosi ono 8500 złotych), po wejściu w życie ustawy nie przekroczy 1850 złotych.

Wydatki na świadczenia emerytalno-rentowe w skali miesiąca ulegną zmniejszeniu o ponad 11 300 000 złotych.

Minister pytany czy uda się, by ustawa jeszcze w tym roku weszła w życie, odpowiedział: „Projekt jest gotowy, będzie omawiany przez rząd, następnie trafi do Sejmu. Rząd premier Beaty Szydło pracuje sprawnie, a więc jestem przekonany, że ten proces legislacyjny zostanie szybko przeprowadzony. (…) Myślę, że wejście w życie jeszcze w tym roku jest bardzo realne. Zapowiadaliśmy taką ustawę, o tym wspominano w programie PiS, jesteśmy konsekwentni.”

Szef resortu MSWiA skomentował także przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży: „Do Światowych Dni Młodzieży jesteśmy przygotowani. Trwają cały czas ćwiczenia, jesteśmy organizatorem tego wydarzenia, więc naszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa Polakom. I my je zapewnimy. W zeszłym roku był zamach w Paryżu, w tym roku w Brukseli. Musimy brać to pod uwagę i być przygotowani.”

NB

Powiązane tematy

Komentarze