Informacje

Na łamach nowego numeru „wSieci”: Jacek Saryusz-Wolski przerywa milczenie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 11 czerwca 2017
  • 09:14
  • 0
  • Tagi: lifestyle prasa wSieci
  • Powiększ tekst

W najnowszym tygodnika „wSieci” pierwszy od wyborów przewodniczącego Rady Europejskiej wywiad z Jackiem Syriuszem-Wolskim. Europoseł wprost ujawnia, że Donald Tusk działa na szkodę Polski, a totalna opozycja kieruje się wyłącznie prywatą, a nie interesem kraju

W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” wywiad z Jackiem Saryuszem-Wolskim („Ta ułańska szarża coś dała”), w którym obecnie niezrzeszony europoseł odpowiada na pytania Piotra Zaremby dotyczące m.in. swojej kandydatury na przewodniczącego Rady Europejskiej:

Rada Europejska nie powinna wybierać przewodniczącego bez wsparcia kraju macierzystego. Sam wspierałem elekcję Donalda Tuska na pierwszą połowę kadencji. Ale po przekroczeniu tej granicy zgodziłem się na propozycję Jarosława Kaczyńskiego. Szedłem na druty, choć wielu mówiło: „Nie rozumiemy”. […] Chodziło o to, aby rejtanowskim gestem przeciwstawić się biczowaniu Polski oraz by nie było sytuacji, w której Polska nawet nie może zgłosić weta i odciąć się od tej, dla niej nie do zaakceptowania, kandydatury. A był taki zamiar, by przeprowadzić wybór po cichu, okólnikiem, ponad głową Polski – ujawnia kuliscy wyboru przewodniczącego Jacek Saryusz-Wolski..

Dziennikarze tygodnika „wSieci”, Marek Pyza i Marcin Wikło w materiale „Tego nie da się obronić” wracają do sprawy, którą opisali w poprzednim numerze pisma – w jaki sposób Rosjanie traktowali ciała ofiar katastrofy smoleńskiej. Tym razem zwracają uwagę, że tamta publikacja i szokujące zdjęcia z moskiewskiego prosektorium nie skłoniły ówczesnej elity rządzącej do jakiejkolwiek skruchy.

Kopacz, która w Moskwie była najwyższym urzędnikiem polskim, zastosowała linię panicznej obrony. Zamiast przeprosić, wciąż brnie w karkołomną narrację, według której nie ponosi za nic odpowiedzialności. Wciąż stara się kreować na bohaterkę heroicznie pomagającą rodzinom przy bolesnych procedurach identyfikacyjnych. I znów ucieka się do kłamstw. „Rodziny uczestniczyły w identyfikacji zwłok. Ci, którzy chcieli, mogli być przy zamykaniu trumny”. To jej zdanie wypowiedziane w TVN24 musiało zaszokować bliskich ofiar. Dotychczas nie znalazła się rodzina, która by potwierdziła słowa byłej minister zdrowia.

Marek Pyza i Marcin Wikło publikują kolejne szokujące zdjęcia z moskiewskiego prosektorium i wyjaśniają, że:

Polacy mają prawo się dowiedzieć, czy Ewa Kopacz rzeczywiście miała za co dziękować Rosjanom, czy mijała się z prawdą, mówiąc o ich „nadzwyczajnej staranności”. 13 kwietnia 2010 r. na spotkaniu z Władimirem Putinem i innymi rosyjskimi oficjelami mówiła: „Pierwszy raz jestem świadkiem tak dobrej współpracy i uzupełniania się w tej pracy nawzajem. […] Jestem upoważniona także przez tych, którzy już odlecieli, przez najbliższych ofiar, do złożenia podziękowań na ręce pani minister za zaangażowanie, za solidność w pracy. […] Jeszcze raz gorąco dziękuję”.

W nowym numerze „wSieci” Stanisław Janecki w tekście „Azyl Polska” pisze, że mieszkańcy Starego Kontynentu coraz częściej spoglądają tęsknym okiem na Polskę:

Hege Storhaug, norweska dziennikarka, pisarka, była reprezentantka Norwegii w siatkówce, autorka m.in. książki „Islam. Jedenasta plaga”, nie była pierwsza, ale jej głos zauważono. W rozmowie z Grzegorzem Lindenbergiem (zamieszczonej 31 maja 2017 r. na Wirtualnej Polsce) Storhaug powiedziała: „Wizyta w Warszawie jest dla mnie wspaniałym przeżyciem: nie widać zasłon na twarzach i salafickich strojów. […] Bardzo często spotykam się z pytaniami od osób i z lewicy, i z prawicy – od normalnych osób, nie żadnych wariatów – dokąd radziłabym im wyjechać. Mówię im, że ja bardzo poważnie myślę o Europie Wschodniej jako miejscu, gdzie za kilka lat przeniosę się na emeryturę. Latem zamierzam wyruszyć w drogę samochodem i sprawdzić Polskę oraz Węgry” – czytamy w tekście.

Specjalnie dla tygodnika „wSieci” pisze prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego – w artykule „Dobra gospodarka potrzebuje dobrego państwa” analizuje globalną sytuację gospodarczą i ocenia, jak w tej układance wygląda Polska.

W świecie na nowo wzrasta rola państwa w rozwiązywaniu problemów gospodarczych. To odpowiedź na konsekwencje globalizacji, które szczególnie wyraźnie dały się odczuć w czasie kryzysu oraz letargu, w jakim znalazła się światowa gospodarka w ostatniej dekadzie. W rozwiązywaniu problemów gospodarczych na nowo ustanawiane są więc zasady i zakres zaangażowania instytucji publicznych w gospodarce, reguły postępowania oraz mechanizmy wolnego rynku. Dotyczy to także Polski – zauważa prezes NBP. W nowym wydaniu „wSieci” także komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowiczów, Wiktora Świetlika, Roberta Mazurka, Aleksandra Nalaskowskiego, Krystyny Grzybowskiej, Jerzego Jachowicza, Piotra Skwiecińskiego, Andrzeja Rafała Potockiego, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej czy Bronisława Wildsteina.

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 12 czerwca br., także w formie e-wydania – szczegóły na

http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół www.SiećPrzyjaciół.pl.

Komentarze