Informacje

Rozbiorowi sektora SKOK można było zapobiec

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 10 kwietnia 2018, 17:20

  • 0
  • Tagi: biznes finanse SKOK SKOK Kujawiak
  • Powiększ tekst

Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do Sądu Rejonowego we Włocławku akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi SKOK Kujawiak oraz adwokatowi, który prowadził obsługę prawną tego podmiotu. Byłemu prezesowi tej Kasy zarzuca wyrządzenie w latach 2008-2014 szkody w majątku SKOK Kujawiak w łącznej wysokości 2 milionów złotych. Obecnej sytuacji SKOK-u Kujawiak można było uniknąć – podkreślają przedstawiciele Krajowej SKOK. Kasa Krajowa przypomina, że to ona – za czasów rządu PO-PSL – usiłowała wprowadzić do „Kujawiaka” zarząd komisaryczny. Decyzję wstrzymał jednak sąd

W związku z oskarżeniem przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku byłego prezesa SKOK-u Kujawiak o przyjęcie korzyści majątkowej, Kasa Krajowa oświadcza, że w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi w tej Kasie, podjęła decyzję o wprowadzeniu w SKOK Kujawiak, w czasie gdy sprawowała nadzór nad Kasami, zarządcy komisarycznego w roku 2011 – przypomina w komunikacie Kasa Krajowa.

Sprawa nieprawidłowości w działaniu ówczesnego zarządu SKOK Kujawiak była znana już dużo wcześniej Krajowej SKOK. Bowiem w 2011 r., w czasie gdy sprawowała nadzór nad SKOK-ami, zdecydowała o wprowadzeniu zarządu komisarycznego. Decyzja Kasy Krajowej, podjęta w nieprzychylnym SKOK-om otoczeniu, za czasów koalicji PO-PSL, wstrzymana została decyzją sądu. Dlaczego prawnie zabroniono SKOK-om walki o prawidłowe działanie sektora? To pytanie pozostaje do dziś bez odpowiedzi. Tym bardziej, że po latach postępowanie sądowe wykazało, że Kasa Krajowa jak najbardziej miała prawo do wprowadzenia zarządu komisarycznego do SKOK-u Kujawiak.

Decyzja ta została jednak zawieszona na drodze sądowej co uniemożliwiło przeprowadzenie działań sanacyjnych. Prawidłowość działania Kasy Krajowej w tym zakresie została potwierdzona przez sąd dopiero w październiku 2014 r., już pod rządami nowej ustawy o SKOK-ach z 2009 r., która przeniosła uprawnienie do wprowadzania zarządców komisarycznych na Komisję Nadzoru Finansowego. Kasa Krajowa informowała Komisję Nadzoru Finansowego o ryzyku w działalności tej Kasy jeszcze w 2012 r. Śledztwo podjęto ponownie w 2016 roku, po zawiadomieniu złożonym przez zarządcę komisarycznego ustanowionego przez KNF – przypomina Krajowa SKOK.

Kasa Krajowa informowała Komisję Nadzoru Finansowego o podejrzeniach nadużyć w SKOK Kujawiak w 2012 roku, jednak Komisja zdecydowała o wprowadzeniu zarządu komisarycznego dopiero w połowie 2015 roku, dając tym samym przyzwolenie na dalsze nadużycia. Niestety niewypłacalność SKOK Kujawiak została pogłębiona, co w efekcie doprowadziło do upadłości Kasy. Dlaczego KNF – kierowana wówczas przez Andrzeja Jakubiaka, byłego zastępcę Hanny Gronkiewicz-Waltz w warszawskim ratuszu – nie chciała słuchać rad mających prowadzić do utrzymania stabilności sektora SKOK? Na to pytanie akurat odpowiedź nasuwa się sama – SKOK-i były dla koalicji PO-PSL wygodnym pretekstem do podejmowania ataków politycznych na ówczesną opozycję. SKOK-ami można było przykryć wybuchające za czasów Platformy afery – Amber Gold czy spotkania w słynnej warszawskiej restauracji. Zatem w SKOK-ach nie powinno dziać się dobrze.

SKOK Kujawiak został postawiony w stan upadłości na początku 2016 r. po wprowadzeniu przez KNF pół roku wcześniej zarządu komisarycznego. Jak podawała wtedy Komisja: SKOK Kujawiak na dzień 14 czerwca 2015 r. wykazał ujemne fundusze własne w wysokości minus 72,9 mln zł oraz ujemny współczynnik wypłacalności na poziomie minus 42,92 proc., co oznacza głęboką niewypłacalność. KNF wskazywała także, że w Kasie zostały ujawnione poważne nieprawidłowości w działalności zarządu przed ustanowieniem w zarządcy komisarycznego, co skutkowało skierowanych do prokuratury zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jednak działania te podjęte zostały z dużym opóźnieniem.

A można temu było zapobiec dużo wcześniej. Byłemu prezesowi SKOK Kujawiak za zarzucane przestępstwa grozi 8 lat pozbawienia wolności.

Komentarze