Informacje

dzik / autor: Pixabay
dzik / autor: Pixabay

Ardanowski: populacja dzików musi być zmniejszona

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 stycznia 2019, 18:17

  • Powiększ tekst

Jeżeli nie dokonamy depopulacji dzików na terenach objętych afrykańskim pomorem świń, to choroba nie zostanie opanowana - powiedział w piątek minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister odpowiadając na pytanie dziennikarzy w sprawie odstrzału dzików powiedział, że nie wie ile zwierząt zostanie odstrzelonych. Jak zauważył, nie ma rzetelnych danych co do populacji dzików, różne szacunki mówią, że w Polsce jest ich od 200 do ponad 500 tys.

Nie wiem ile ich jest, nie wierzę tym liczeniom, które się odbywają w Polsce - powiedział minister.

Ardanowski uważa, że jeżeli nie dokona się depopulacji dzików na terenach objętych afrykańskim pomorem świń, z takim pasem na zachód od tych terenów, który byłby pasem ochronnym przed przeniesieniem się choroby przez dziki, nie uda się opanować choroby. Dodał, że wirus ASF jest przechowywany w organizmach chorych i padłych dzików.

Zdaniem Ardanowskiego, sama bioasekuracja gospodarstw nie wystarcza, konieczne jest także eliminowanie wirusa z przyrody.

Wystąpiłem do ministra środowiska o ograniczenie ilości dzików - zaznaczył minister. „Napotyka to na duży opór samych myśliwych, ale wielu - jak sadzę - obrońców przyrody uważa, że ta depopulacja dzików może zagrozić całej populacji w Polsce”. Zdaniem ministra, jest to „nieuprawniona obawa”, ponieważ ilość dzików jest na tyle duża, że odtworzenie populacji byłoby szybkie.

Poinformował, że obecnie naturalną barierą przed przemieszczaniem się dzików jest autostrada A1, na której są zamknięte przejścia nad autostradą. Jak mówił słyszał jednak o przypadkach otwierania bram w nocy, a „czynią to ludzi w trosce o przyrodę”. Jeżeli by to było prawdą, to jest to „rzecz niewyobrażalnej głupoty” - ocenił minister.

Największa koncentracja pogłowia trzody jest w woj. wielkopolskim - ok. 35 proc. pogłowia oraz w woj. mazowieckim i kujawsko - pomorskim (nieco po ponad 10 proc. pogłowia).

Podkreślił, że jest wdzięczny ministrowi środowiska w zakresie zapowiedzi skoordynowanej dużej akcji Polskiego Związku Łowieckiego w zakresie odstrzału. Według szefa resortu rolnictwa, jest to ostatni moment, żeby to uczynić, bo teraz nie ma śniegu, kukurydzy na polach i dziki jest łatwo namierzyć.

To nie mogą być polowania indywidualne, które powodują, że dziki rozpierzchają się na inne tereny, a polowania zbiorcze, które mogą doprowadzić do skutecznego odstrzału tych zwierząt, które powodują roznoszenie się wirusa ASF.

Ministerstwo środowisko wyjaśniło w piątek, że „pomysł realizacji polowań zbiorowych wielkoobszarowych został zaprezentowany przez Głównego Lekarza Weterynarii na posiedzeniu Grupy roboczej ds. monitorowania i zwalczania afrykańskiego pomoru świń u dzików (ASF)”.

Obecnie z uwagi na fakt, że zgodnie z przepisami polowanie z nagonką, w tym z użyciem psów, może odbywać się w okresie od 1 października do 31 stycznia, a ryzyko dalszego rozprzestrzeniania wirusa ASF na tereny Wielkopolski i dalej na zachód Polski jest ogromne, należało podjąć działania mające na celu intensyfikację polowań zbiorowych na dziki w wybranych częściach kraju w terminie, w którym zgodnie z obowiązującym prawem można je realizować - napisał resort środowiska.

Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego informuje na swojej stronie internetowej, że „temat zwalczania wirusa ASF w populacji dzika traktowany był i jest priorytetowo”.

Według PZŁ, od 1 kwietnia br. do końca listopada br. pozyskano w ramach polowań blisko 168 tys. dzików. Natomiast plan łowiecki na rok gospodarczy 2018/2019 zakłada pozyskanie ponad 185 tys., co oznacza, że do końca listopada wykonano ponad 90 proc. rocznego planu

PZŁ informuje, że w styczniu br. odbędą się polowania wielkopowierzchniowe z wykorzystaniem psów. Aktywną realizację odstrzału sanitarnego dzików prowadzą woj. wielkopolskie, pomorskie, mazowieckie, łódzkie, małopolskie, podkarpackie, lubelskie, podlaskie, warmińsko - mazurskie.

Poinformowano, że PZŁ, zaproponował szereg zmian legislacyjnych mających na celu ułatwienie myśliwym walki z ASF, w tym: wydłużenie okresu polowań zbiorowych na dziki do końca lutego oraz dopuszczenie termo i noktowizji oraz sztucznego światła do polowań na dziki w całym kraju czy dopuszczenie polowań na dziki przy współpracy pomocnika z psem.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych