Informacje

autor:  	PAP/EPA/JUSTIN LANE
autor: PAP/EPA/JUSTIN LANE

Włoski premier też jak Macron i Merkel okazuje się rusofilem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 września 2019
  • 13:20
  • 1
  • Tagi: polityka prawo Włochy
  • Powiększ tekst

Premier Włoch Giuseppe Conte powiedział, że nie ma dowodów na to, iż Rosja prowadzi działalność powodującą rozbijanie rządów, systemów politycznych i partii. W wywiadzie telewizyjnym powtórzył swe przekonanie o potrzebie dialogu z Moskwą.

Conte, który przebywa w Nowym Jorku na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, podkreślił we wtorek w rozmowie z włoską telewizją SkyTg24: „Nie mam elementów, by stwierdzić, że Rosja odgrywa rolę dezintegrującą wobec rządów, systemów, partii. Pełni ważną rolę we wszystkich znaczących kryzysach geopolitycznych”.

Jestem zwolennikiem linii, że z Rosją trzeba zawsze prowadzić dialog, by szukać rozwiązań. Również w interesie naszego systemu produkcyjnego leży znalezienie rozwiązań na rzecz rynku” - oświadczył premier Włoch.

Także jako szef poprzedniego rządu, tworzonego przez antysystemowy Ruch Pięciu Gwiazd i prawicową Ligę Conte mówił o potrzebie dialogu z Moskwą i działań na rzecz zniesienia sankcji nałożonych na Rosję po aneksji Krymu.

W tym samym wywiadzie premier Conte wyraził przekonanie, że konieczne jest pełne wyjaśnienie kwestii, ujawnionych przez media przed kilkoma miesiącami, dotyczących rozmów przedstawicieli Ligi ze stroną rosyjską na temat domniemanych planów finansowania tego ugrupowania. Jego zdaniem sprawa ta wymaga „pełnej przejrzystości”.

Trwa postępowanie prokuratury w Mediolanie dotyczące tych negocjacji, które w lipcu wstrząsnęły poprzednią koalicją rządową we Włoszech i zaostrzyły konflikty, zakończone jej rozpadem.

Lider Ligi, były wicepremier Matteo Salvini, od razu odpowiadając premierowi na jego słowa w telewizji stwierdził: „Nie ma nic do wyjaśniania. Trwa śledztwo, czekamy na stanowisko sędziów, mam do nich pełne zaufanie”.

PAP SzSz

Komentarze